Czemu wierci sie i płacze przy piersi???

17.10.04, 15:34
Witajcie.
Mam pytanko...czy to narmalne,ze moja miesięczna córcia wierci sie i płacze
przy piersi??? Ostatnio tak sie zachowuje...je tak szybko,ze czasem nie
nadąza połykac i łapać oddechu.Karmię ja na żądanie,wiec właściwie nie
powinna być aż tak glodna?! Generanie Basia to bardzo spokojne dziecko,ale
jak przyjdzie do tego jedzenia to...eh...
Czy Wy tez Kochane Mamuski miałyście takie problemy???
    • asijka Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 17.10.04, 20:11
      Witam mam 3-tygodniowa córeczke i mam ten sam problem. Moja mała też sie bardzo
      denerwuje przy piersi i zaraz płacze, wtedy też ktoś ją musi uspokoić-ktoś bo
      nie ja u mnie nawet jak ją nosze to też płacze.Moja koleżanka daje swojemu
      synkowi jakies herbatki i po nich mu przeszło.My chyba też musimy spróbować:-)
      • nika28wawa Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 17.10.04, 20:47
        Może byłoby lepiej nie faszerować ją w tym wieku herbtkami. Może więcej
        przytulania, całusów, czułości i spokoju. Chwil sam na sam z mamą, patrzenia
        sobie w oczy z dzidzią i takie tam różne rzeczy na pewno lepiej zadziałają i sa
        o wiele wiele zdrowsze i dla dzidzi i dla ciebie droga emamo. 3 tygodniowe
        dziecko za małe chyba jest na herbatke. Lepiej przytulić, zaśpiewać, ukołysać
        powoli. Zobaczysz, że maleństwu przejdzie. Wiem, ze to wymaga czasu, bo nie
        wszystkie dzieci od razu zareagują tak jak chcecie. Ale sama wiem po sobie, że
        więcej zyskałam miłością całuskami, dotykiem ( masowanie brzuszka) niż
        herbatkami.
        Ale to wy jesteście mamami swoich bobasków i same wiecie jak najlepiej im
        pomóc. Taka jest prawda. Ja mogę tylko powiedzieć co mojej Basi pomagało.
        Całuje gorąco :-))))
        Monika
    • nika28wawa Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 17.10.04, 20:40
      Moja Basia też taka była przez pewien okres. Moze te nasze Baśki tak mają :-)).
      Nie martw się przejdzie jej to. Nie pamiętam ile moja miała jak tak jadła
      szybko, ale pamiętam, że pomogło odczekanie jak się uspokoi i podanie dalej
      cyca. Może spróbuj jej śpiewać cichutko, albo delikatnie głaskać, czy mówić do
      niej szeptem,. Sama nie wiem, ty jesteś mamusią :-))( a w dodatku Basi - to
      mądre dziewczyny i napewno zrozumie co jej starasz się powiedzieć). A może ją
      boli brzuszek? pomasuj go delikatnie, może żle ją przystawiasz do piersi? Ale
      skoro je i nawet się zachłystuje to chyba dobrze sobie radzi z cycem. Sama nie
      wiem. ALe na pewno jej to minie, jak mojej małej. Moja Baśka ma już skończone
      13 miesięcy irozrabia bardzo. Podobno Baśki to żywe i super dziewczyny.
      Więc na pewno wyrośnie z tego łakomstwa .
      Pozdrawiam
      Monika
      • grrrrw Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 17.10.04, 20:54
        Bardzo małe dziecko ssac sciaga tylko to mleko, które znajduje sie w zrazikach
        na linii osi głowki (górny i dolny). Jak zraziki puste, zaczyna sie krecic,
        musi zmienic nieznacznie pozycje, zeby wykorzystac kolejne zraziki. Dlatego to
        jest normalne, ze jednomiesieczne dziecko kreci sie przy piersi, wymaga czestej
        zmiany pozycji, kata nachylenia w stosunku do ciala matki. Z czasem potrafi
        ssac w taki spsob, ze problem sam sie skonczy.
        • ewas17 Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 18.10.04, 14:31
          Poszperajcie na forum o karmieniu piersią (kiedyś na pewno o tym było już
          pisane). Ja też przechodziłam to z moim małym. Powodem było wypaczone ssanie
          przez smoka uspakajacza (podanie mleka z butli też to powoduje). Na szczęście
          po pewnym czasie samo minęło, ale nie pamiętam jak długo to trwało. O ile
          dobrze pamiętam, powodem może też być zbyt szybki lub wolny wypływ mleka. Przy
          zbyt szybkim zalecane jest ściągnięcie odrobiny mleka przed przystawieniem
          dziecka do piersi. Inne powód to wzrastające zainteresowanie dzieciątka
          otaczającym go światem, takie dzieci spokojnie jedzą nocą, bo jest mniej
          bodźców z otoczenia. Może spróbujecie na czas karmienia zasłonić okna i
          zapewnić ciszę, żeby jak najmniej rzeczy je rozpraszało. Dzieciątku może też
          nie pasować, coś co same zjadłyście, zwłaszcza gdy jest alergikiem.
          Jedno jest pewne: wiele dzieci to przechodzi w tym wieku, więc się nie martwcie
          przypadkiem, że się nie najada (tak mi sugerowało wiele osób) i bądźcie
          cierpliwe. Na pewno to przejdzie. Pozdrawiam Ewa
    • rriittaa Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 18.10.04, 17:07
      hej, na łapczywe jedzenie jest jedna rada. Zmiana pozycji karmienia - tzw.
      karmienie od góry. Dzieciak mus wtedy troche bardziej suię napracować ale
      zdecydowanie zapobiega to kolkom. A propo niecheci do jedzenia cycusia, a może
      dziecko ma tzw. tafty - biały nalot w buzi - wtedy jedzenie podobno jest bardzo
      bolesne. Na szczęście moje dziecko nigdy ich nie miało, ale bratanica miała i
      też bardzo płakała jak miała jeść.
      Acha, jak karmić od góry? po prostu jak dzieciak złapie sutek delikatnie
      przechylcie się na plecy najlepjej w dużym fotelu (do tego najbardziej nadaje
      sie fotel bujany). Bez przesady moje dziecko nigdy nie było całkowicie na
      górze, ale zawsze wyżej niż przy normalnym karmieniu i dla niej to był cudowny
      lek na kolki. Życzę powodzenia...
    • magda_k_ja Re: Czemu wierci sie i płacze przy piersi??? 19.10.04, 14:40
      Hej, mój synek ma dziesięć tygodni i nadal bardzo się "rzuca" podczas jedzenia i
      łyka aż mu tchu brakuje. Odstawiam go wtedy na chwilkę i noszę w pozycji
      pionowej aż mu się odbije albo po prostu się uspokoi. Od pierwszego miesiąca
      daję mu też Plantex połowę saszetki, bo niestety mówienie i przytulanie w jego
      przypadku nie działa:).Położna powiedziała, że to samo minie- z czasem:)))
      Powodzenia!
Pełna wersja