Co pomaga zahamowac laktację?

30.10.04, 22:52
Proszę, napiszcie jeśli macie jakieś sprawdzone sposoby. Wizyte u ginki mam
dopiero w środe (to jak będzie źle to wezmę leki hamujące laktację) a do tej
pory musze sobie jakoś radzić. Piersi mam bardzo pełne i twarde, masuję,
upuszczam troszke mleczka tak na ulgę, okładam kapustą. Ale co pomoga żeby
troszkę spowolnic produkcję:)? Podobno pomaga picie naparu z szałwi, czy
któraś słyszała o takim sposobie? Pozdrawiam, liczę na szybką pomoc, M.
    • jagulec Re: Co pomaga zahamowac laktację? 31.10.04, 07:51
      Szalwia i lek homeopatyczny Ricinus Communis 30CH (koniecznie 30, bo 5CH jest
      na pobudzenie laktacji). Ale ile go brac to nie wiem, 5CH bierze sie po 5 kulek
      2-3 razy dziennie do rozpuszczenia pod jezyk.
      • lidqa Re: Co pomaga zahamowac laktację? 31.10.04, 09:57
        noś tez dość ciasny stanik i odciagaj troszeczke, ale tylko do uczucia ulgi bo
        jesli sciagniesz duzo to znowu sie naprodukuje. A kapusta powinna byc zimna.
        Znaczy powinno byc tak: masujesz torszke sciagasz okladasz zimna rozbita
        troszke kapusta i zakladasz dosc ciasny stanik
    • klubiale1 Re: Co pomaga zahamowac laktację? 31.10.04, 11:21
      Ja piłam szałwię (3-4 razy dziennie). Po trzech dniach picia laktacja ustała
      zupełnie, ale u mnie to juz była końcówka karmienia, bo maluch ma już 14
      miesięcy i ostatnio jadł tylko 2 razy dziennie.
      Są jeszcze leki w tabletkach, ale na receptę. Poszukaj na forum karmienie
      piersią. Ja tam znalazłam sporo cennych rad, gdy odstawiałam mojego brzdąca.
      Pozdr
      • moniola dzięki za rady 31.10.04, 11:37
        Dziękuję za odpowiedzi, ściągam właśnie dokładnie tak jak pisałaś lidqo i
        okładam zimna kapustą lekko roztłuczoną żeby puściła sok, napar z szałwi
        potwierdziłyście- zaraz zacznę go pić. U mnie tych karmień było mnóstwo ( a
        właściwie cyckań a nie karmień) bo mała jest z serii cycojadów nie znoszcych
        odmowy + oczywiście wiszenie godzinami w nocy na cysiach... ach, same to
        zresztą znacie:) Mała znosi to dosyc dzielnie , gorzej za mną - pełne bolące
        piersi i łzy kapiące z żalu za tym moim małym cyckowym wisielcem ,pęka mi
        serce - ale zakończenie cyckania juz postanowione i w trakcie-juz tydzień w
        ciągu dnia i dwie całe noce - i nie ma odmowy. Dzięki jeszcze raz, pozdrawiam
        Monika
    • i.r RICINUS COMMUNIS 30 CH 06.11.04, 13:34
      Czy ktos wie, jak dawkowac ten lek? Nie moge zlapac homeopaty :(

      papa
      • i.r Re: RICINUS COMMUNIS 30 CH 06.11.04, 13:37
        Juz znalazlam :)) na forum jest wszystko :))

        Ach, jest też lek homeopatyczny - Ricinus communis 30 CH, stosuję się go tylko
        przez trzy dni, raz dziennie o tej samej porze należy wrzucić pod język pięć
        kuleczek. Proszę tylko pilnować, by pół godziny przed i po zastosowaniu leku
        nie brać niczego do buzi ani picia (woda może być), ani jedzenia.
        • monika_5 Re: RICINUS COMMUNIS 30 CH 06.11.04, 13:57
          Znalazłam w książce Ricinus communis (rącznik pospolity), 5 CH na brak pokarmu
          po porodzie. Być może 15,30 Ch na zahamowanie dlatego że małe potencje nasilają
          wydzielani wyższe hamują a średni działają dwukiwrunkowo?(i nie chodzi tu tylko
          o pokarm). Ta na marginesie jak ma zadziałać to 1 kulka też wystarczy.
          Najlepiej zajrzyj na forum homeopatyczne bo ja lekarzem nie jestem. Pozdrawiam.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
Inne wątki na temat:
Pełna wersja