adelle
11.11.04, 12:04
Droga pani Moniko i drogie dziewczyny,
Lada dzien urodzę pierwszego dzidziusia. Nasłuchałam a i naoglądałam się
strasznych rzeczy związanych z piersiami w pierwszych tygodniach po porodzie -
zastoje, zapalenia piersi, nawały, gorączka 40st itd. Dobrych rad w związku
z tymi pierwszymi momentami karmienia słyszę wiele, ale niestety jedne
sprzeczne z drugimi.
Moje pytanie:
Na co zwracać uwagę, co ma niepokoić i co wtedy robić?
Czy to prawda, że piersi po karmieniu muszą być puste (czyli czy wspomagać
się laktatorem?? A to z kolei czy nie spowoduje nawału?)
Pełne ciężkie piersi ogrzewać czy schładzać? A co z kapustą?-czy to bujda,
czy rzeczywiście pomaga, a jesli pomaga, to na co?
Dużo tych pytań, ale naprawdę obawiam się tych pierwszych dni i chciałabym
nabyć wiedzę, żeby w razie czego uniknąć cierpienia mojego i syneczka.
pozdrawiam