PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi!!!

23.11.04, 20:00
Witam Pani Moniko,
Moja Oleńka od urodzenia jest karmiona piersią (dzisiaj kończy 2 miesiące).
Przyznam,że początki karmienia były dla nas bardzo trudne, ja po cesarce
długo nie miałam pokarmu a maleńka nie umiała ssać, w efekcie straszliwie
pogryzła mi brodawki - ale to były początki, które dzielnie przewalczyłyśmy.
Potem pięknie mi ssała, czasami mała sobie smoczek ze mnie robiła siedząc
przy cycusiu 1,5 godzinki. Ale radość karmienia nie trwała długo. Ja przez
ostatnie dwa tygodnie ze wzgledu na moje zdrowie musiałam biegać na
rehabilitacje, więc ładne pare godzin maluszka zostawiałam ze ściągniętym
pokarmem pod opieką mojej mamy. Na tę okazję kupiłam smoczki firmy Avent,
które ponoć "nie odzwyczajają od piersi". Maleńka, pod moją nieobecność też
ładnie piła z butelki (potrafiła wypić 2 całe butle 130 ml).
Efekt tego dokarmiania jest fatalny - przynajmniej dla nas. Ja już
nie biegam na rehabilitacje, cały dzień jestem z Oleńką, która nie chce już
mojego cycusia tylko woli butle ze smokiem. Od soboty potwornie sie męczymy,
malutka krzyczy, pręży sie jak tylko dostawiam ją do piersi a ja z pełnymi
piersiami siedze załamana. Uczymy sie od nowa karmienia, próbuje dostawiać ją
bardzo czesto, sama jej wkładam cycusia, possie nerwowo minutke może dwie i
koniec. Dzisiaj jest juz tragedia - w ogóle nie chce mojej piersi. Krzyczy
cały dzień, gryzie piąstki - domyślam się że z głodu. Jak tak dalej będzie
sie uczyła to boję się, że zagłodzę ją na śmierć. Naprawde bardzo bym
chciała, abyśmy znowu były blisko siebie, jest to wspaniałe przeżycie taka
bliskość z maluszkiem, no i zdrowe i wygodne.
Błagam Pani Moniko o pomoc - co mam dalej robić, jestem naprawdę już
wykończona. Czy dalej mam ją tak męczyć i jak długo, czy jest w stanie na
nowo nauczyć się ssać cycunia czy po prostu zrezygnować na rzecz butelki z
ciągłym odciąganiem pokarmu - czego bym nie chciała - będę bardzo wdzięczna
za radę.

Pozdrawiam
Załamana Paula z Oleńką
    • monika_staszewska Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 24.11.04, 18:08
      Można spróbować karmienia piersią ze wspomaganiem zestawem SNS, dla zachęcenia
      Oli do piersi. Ale to jest jednak wydatek, który nie wiadomo czy jest niezbędny
      i czy będzie spodziewany efekt. A czy może Pani zadzwonić do mnie? Niby
      niewielka to różnica rozmowa przez internet czy przez telefon, ale czasami
      jednak dla rozwiązania problemu bardzo znacząca.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • jr2004 Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 21.12.04, 10:58
      Witam
      Ja mam całkiem podobną sytuację tyle tylko,że mój 3 miesięczny synek przez 2
      tygodnie po porodzie leżał na intensywnej terapii i tam karmiono go butelką, a
      po powrocie do domu ja nie miałam jeszcze wystarczającej ilości pokarmu więc
      dostawał cyca a potem butlę.Chciałam sprawdzić ile mam tego mleka więc zaczęłam
      odciągać i dawać mu je z butelki i po 2 dniach on nie chciał pić z
      piersi.Bardzo chciałam go karmić więc odstawiłam butelkę i staram się dawać mu
      pierś . Na razie udało nam się przez 5 dni ale momentami jest ciężko. Najgorzej
      jest po kąpieli wtedy jest głodny ale gdy zobaczy pierś to od razu ryczy nawet
      się nie dossie. Chce butelkę!!! Wtedy albo zaśnie i później z płaczem ale pije.
      Też gryzie piąstki,że słychać z daleka. Wydaje mi się ,że różnie ssie pierś
      tzn. raz tak porządnie a raz jak smoczek. Chwyta też brodawkę pociągnie raz
      potem puści obróci głowę znów chwyci , pociągnie i puści i tak kilka razy. czy
      to znaczy że nie mam mleka w piersi? Nie wiem już co myśleć.Nie mam w pobliżu
      poradni laktacyjnej. Bardzo proszę o rady jak sprawić by dobrze ssał z piersi.
      • monika_staszewska Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 21.12.04, 15:43
        Myślę, że to nie tyle kwestia mleka ile nieefektywnego i technicznie
        nienajlepszego ssania. Proszę zadzwonić w czasie mojego dyżuru w redakcji.
        Spróbujemy razem wymyślić jakiś mądry ratunek.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • jr2004 Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 21.12.04, 19:03
          Bardzo dziękuję za odpowiedź. Na pewno zadzwonię. Gorąco pozdrawiam.
        • jr2004 Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 05.01.05, 12:11
          Witam
          Udało nam się i mój malutki pije teraz tylko z piersi i na dodatek lubi to. Już
          nie płacze więc się przyzwyczaił. Je mniej więcej co godzinę , bo staram sie go
          często przystawiać by nie był bardzo głodny. Ważyłam go równy tydzień temu i
          miał 6600g a dzisiaj waży 6730g przybrał więc 130g. Byliśmy się ważyć, bo przez
          pierwsze dni wydawało mi się,że syn spadł z wagi, ale teraz widać, że już jest
          lepiej. Przez poprzednie miesiące ( pijąc z piersi i butelki)przybierał po 1200-
          1300g miesięcznie a teraz 480g. Myślę,że wszystko jest w porządku ,bo stał się
          o wiele bardziej spokojny i mniej płacze. Pozdrawiam wszystkich i stwierdzam,że
          warto było to zrobić.
    • aneczka50 Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 21.12.04, 17:21
      czesc dziewczyny!tez mialam(mam) identyczny problem, ja z kolei jezdze na
      studia, czasmi nie ma mnie dzien, czasmi dwa, no i pewnego dnia przyjechalam,
      daje mu piers, a maly krzyczy w nieboglosy! Wiec ja sobie tak dalam rade:
      przystawialam go jak najczesciej do piersi, chociaz krzyczal i nie jadl to go
      tak chwileczke potrzymalam( kilka sekund), udawalo mi sie go troche nakarmic na
      lezaco, tzn, on lezal, a ja tak z boczku, delikatnie przysuwalam mu piers,
      zanim sie kapnal, ze to nie butelka, zawsze troche zjadl, a najlepiej mi sie
      udawalo go nakarmic jak spal, wiec staralam sie go uspic i dac mu na spiacego.
      Teraz maly ma 4 mies, na nastepne zajecia jade w styczniu i pewnie znowu bedzie
      problem. Zycze Wam powodzenia, bo wiem jakie to frustrujace. no i rodzinka moze
      na Was wilkem patrzec, ze meczycie dziecko i glodzice, mysmy w kazdym razie
      wytrwali i maly nadal bardzo ladnie ssie piers, powodzenia! a swoja droga to
      takie leniuszki te nasze malenstwa, nie?
      • fizula Re: PANI MONIKO POMOCY- nie chce juz ssać piersi! 05.01.05, 14:26
        Dziewczyny, stosujcie łyżeczkę albo kubeczek dla dzieci zamiast butelki, która
        uczy nieprawidłowego (płytkiego ssania) podczas Waszej nieobecności. Troskliwa
        opiekunka (babcia) będzie umiała nakarmić maluszka łyżeczką, gdy zacznie
        karmienie gdy dziecko nie będzie jeszcze bardzo głodne (rozkrzyczane,
        niespokojne), a więc gdy będzie jeszcze dość spokojne. Polecam przyzwyczajanie
        dzieci od początku do łyżeczek: można na niej podawać dziecku witaminę D3
        zmieszaną ze swoim mlekiem. W ten sposób moje maluszki polubiły łyżeczkę.
        Również czasami zostawiałam moje maluchy na kilka godzin, czasem na całą noc
        (np. wesele), zastawałam je zadowolone, najedzone i przede wszystkim umiejące
        prawidłowo ssać. Powodzenia!
Pełna wersja