A było tak cudownie...:(

26.11.04, 13:03
Moj synak ma 5mcy, jest karmiony tylko i wylacznie piersia, nigdy nie mial
kolek, ale od okolo 10 dni jest z nim niedobrze. Pręży się, napina, jest
płaczliwy, przy jedzeniu placze, prezy sie, stęka, ma problemy ze zrobieniem
kupki, robi ją raz na kilka dni, jest baaaaardzo ddduuuuuuuza i ma zupelnie
inny zapach niz te co kiedys, bardziej wyrazny, nie wiem, jak okreslic,
odpychajacy.Do tego spi niespokojnie, wnocy budzi co 2-3godziny i w dzien
duzo spi, co mu sie wczesniej nie zdarzalo
nie wiem, jak mu pomoc, probowalam pomoc mu z termometrem,ale nie wyszlo, nie
wiem, na jaka glebokosc wkladac, jestem zalamana!!!


Bardzo prosze o porady, za ktore z gory dziekuje Wam i pani expert
    • dagle Re: A było tak cudownie...:( 26.11.04, 18:15
      bardzo prosze o odpowiedz
    • kacha255 Re: A było tak cudownie...:( 27.11.04, 14:41
      Termometr to zły pomysł. Jeśli tak się męczy to lepiej w ostateczności dać mu
      czopek glicerynowy. Myślę że powinnaś zastanowić się czy coś w twojej diecie
      mogło synkowi zaszkodzić. Sama możesz spróbować śliwek suszonych, soku z
      gruszek to maluchom pomaga.
    • martaglowacka Re: A było tak cudownie...:( 29.11.04, 10:36
      Może to kwestia Twojej diety...pomyśl co ostanio się w niej zmieniło...
    • mama_debiutantka Re: A było tak cudownie...:( 29.11.04, 11:27
      a może to dwie różne rzeczy na raz?
      1. ząbki - stąd płaczliwość i inne zmiany nastroju, prężenie itp.
      2. maluch "postanowił" robić kupkę raz na parę dni i dlatego jest ona taka duuuuża

      ja bym poszła do lekarza, żeby mieć 100% pewności
    • dagle Re: A było tak cudownie...:( 29.11.04, 11:55
      zmiana diety nie chodzi w gre, gdyz odkad sie urodzil moj synek jem to samo,
      tzn. wszystko, nie probowalm jedynie ryb i czosnku
      • julamimi Re: A było tak cudownie...:( 29.11.04, 13:27
        w takim razie chyba dobrze by bylo, zebys przeszla na diete eliminacyjna (sporo
        na ten temat na alergiach dzieciecych) - po kolei odstawiaj kolejne produkty i
        obserwuj, czy po kilku dniach dziecku sie poprawia. Na pierwszy rzut odstaw
        mleko krowie i przetwory, czyli sery biale, zolte, topione, jogurty itd, wyrzuc
        z jadlospisu rowniez cielecine i wolowine.

        Nie sugeruj sie, ze do tej pory nic nie bylo maluszkowi.
        Ja karmiac swoja corke piersia tez jadlam wszystko, az w wieku 7,5 miesiaca
        mala dostala uczulenia. Wczesniej wszystko bylo z nia ok. Teraz ma 11mcy, nadal
        ja karmie, a od poltora miesiaca jestem na diecie eliminacyjnej.

        pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja