p.Moniko proszę o radę - powrot do pracy

30.11.04, 19:33
W połowie stycznia wracam do pracy i teraz zastanawiam się jak zorganizować
karmienia Marysi, która 10 stycznia skończy 5 miesięcy. W pracy będę ok.9-10
godzin. Planowałam teraz ściągać mleko i zamrażać ale moje wysiłki konczą się
na minimalnych ilościach ok. 20-30 ml.Zastanawiam się z czego to wynika bo
Marychna jest szczęśliwym prawidłowo przybierającym na wadze maluchem( teraz
waży 7200).Może mleko odciągać na bieżąco nawet w tak niewielkich ilościach i
dawać w ciągu dnia.Może ddoatkowo wprowadzićmleko modyfikowane jako kolejny
posiłek oprócz kleiku ryżowego,warzywek i jabłuszka.Bardzo proszę o radę co
robić. Bardzo dziękuję Kasia i Marysia
    • monika_staszewska Re: p.Moniko proszę o radę - powrot do pracy 03.12.04, 17:22
      Miejmy nadzieję, że uda się Pani odciągać w pracy choć odrobinę mleka, którą
      Marysia będzie mogła zjeść następnego dnia. Oczywiście warto pozwolić jej ssać
      pierś na żądanie w czasie Pani obecności w domu. A w czasie tych 9-10 godzin
      bez mamy może dostawać warzywa, owoce i kleik czy kaszkę ryżową (a następnie i
      kukurydzianą).
      pozdrawiam
      monika staszewska
    • szwed_ka Re: p.Moniko proszę o radę - powrot do pracy 04.12.04, 09:14
      Witam.
      Chciałabym wtrącić swoje "trzy grosze". 3 tygodnie temu wróciłam do pracy.
      Antek miał wtedy 4,5 miesiąca. Jakieś 2 miesiące wcześniej zaczęłam robić
      zapasy. Też zauważyłam wtedy, że mleka wystarcza tylko dla małego, a już
      sciąganie dodatkowo to nie bardzo. Ale po mału, po mału piersi przyzwyczaiły
      sie do tego, że muszą wykonać jeszcze dodatkowy "wysiłek". Tak jak Ty w pracy
      spędzam około 8-9 godzin. Ściągam pokarm tylko raz w połowie "dniówki". Jak na
      razie nie zauważyłam utraty pokarmu. Codziennie przywoże do domu tą samą ilość
      pokarmu. Dodatkowo jeszcze wieczorem i w weekendy robie jakieś małe porcje (50-
      80ml). Dzięki zapasom i mojej determinacji Antoś nadal je tylko moje mleczko.
      22 grudnia skończy 6 miesięcy i dopiero wtedy zaczniemy sie bawić w kaszki,
      jabłuszka itp.
      Życzę wytrwałości i powodzenia ;-)

      P.S. Pije dużo płynów, a najwięcej wody mineralnej albo ziółek (melisa,
      koperek).
    • kacha255 Re: p.Moniko proszę o radę - powrot do pracy 04.12.04, 13:50
      Bardzo dziękuję za radę.
    • kacha255 Re: p.Moniko proszę o radę - powrot do pracy 04.12.04, 13:52
      Dziękuję bardzo
Pełna wersja