PROSZE O RADĘ P.MONIKĘ

04.01.05, 17:00
Prawdopodobie mój problem jest błahy, niemniej jednak proszę o radę.
MOja córcia (5 miesięcy) karmiona jest tylko i wyłącznie piersią. CZeka nas jednak dłuższa podróż (1000 km samochodem) i nie wiem jak roziązac problem karmienia w trakcie owej podróży. Słyszałam, że do ukończenia 6 miesiąca najlepiej nie podawać innych pokarmów i tak własnie chciałam zrobić. JAk w takim przypadku powinna wyglądac podróż? Czy powinnismy się zatrzymywac co 3 godziny, żeby ja nakarmić? Czy moze lepiej jest odciągnąć pokarm i karmić ją w trakcie z butelki? Dodam, że nigdy nie odciągałam pokarmu i nie chciałabym podawać córce butelki ze smoczkiem.
Drugi mój problem związany jest równiez z karmieniem. Wybieramy się z mężem na dwudniowe wesele. Córka do południa pierwszego dnia bedzie z nami więc problemu jako takiego nie będzie. Później jednak chcielismy zostawić ją u znajomych. CO zrobic w takim przypadku? Czy odciągnąc pokarm i zostawić w butelce, czy moze lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie nowego produktu juz teraz? Nie mam pojęcia o odciąganiu więc nie wiem ile mleka musiałabym zostawić i jak je przechowywać aby nie zaszkodziło córce. Jeżeli wprowadzić nowy produkt to jaki byłoby najlepiej aby byc pewnym, że dziecko u znajomych nie bedzie głodowało? A co z moimi piersiami w trakcie wesela? Czy będę musiała znaleźc schronienie, żeby odciągnać pokarm?
Z góry dziękuję za odpowiedź!!!
niedoświadczona mamusia
    • monika_staszewska Re: PROSZE O RADĘ P.MONIKĘ 05.01.05, 17:08
      1.Lepiej robić przerwy na jedzenie w czasie podróży. Tym bardziej, że dziecku
      przerwy choćby dla zmiany pozycji są bardzo potrzebne.
      2. Proponuję odciągać mleko i mrozić je. Odciąganie można rozpocząć na dwa
      tygodnie przed godziną zero, w zależności od ilości można odciągać raz lub
      kilka razy dziennie. Panience mleko (oczywiście uprzednio podgrzane do
      temperatury ciała) można podawać z kubeczka.
      życzę miłej podróży i zabawy
      monika staszewska
      • bozen1 Re: PROSZE O RADĘ P.MONIKĘ 05.01.05, 17:55
        Bardzo dziękuję za odpowiedź!!! Mam nadzieję, że nam się uda z tym odciaganiem ;)
        pozdrawiam serdecznie
    • monika_staszewska Re: PROSZE O RADĘ P.MONIKĘ 06.01.05, 15:26
      Zapomniałam na śmierć o Pani piersiach. One w istocie mogą nie wytrzymać
      nagłej, długiej przerwy. To niestety oznacza, że pewnie będzie Pani musiała w
      czasie wesela wymykać się do jakiegoś ustronnego miejsca i ociągać mleko choćby
      po odrobince.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • bozen1 Re: PROSZE O RADĘ P.MONIKĘ 07.01.05, 17:18
        NO tak.... Czyli o wystrzałowej kreacji moge zapomnieć :(
        Dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja