P Moniko piers zrobila sie czerwona :( pomocy

24.01.05, 08:41
2 dni temu pisalam ze wlasnie 4dni temu przestalam karmic malucha odstawianie
bylo stopniowe zadnych nawalow nic... ale po tych 4 dniach zrobilo sie
zgrubienie z przodu na lewej piersi dziewczyny z forum radzil odciagac
okladac kapusta pic szalwie i masowac... i tak wlasnie robilam i wlasciwie
problem pierwotny juz zniknal nie ma juz twardego miejsca ale pojawilo sie w
tym miejscu zaognienie ... i sie powieksza piers w tym miejscu jest czerwona
ale miekka bol jedynie przy dotyku nieznaczny jak przy siniaku w niektorych
pozycjach wcale ... i znowu potrzebuje rad... acha od wczoraj biore
bromergon... moze troche glupio bo bez konsultacji z lekarzem biore 1
tabletke dziennie tj wczoraj wzielam i dzis rano ... moze brac dwie ...co ja
mam wogole zrobic
    • ma.dzia Re: P Moniko piers zrobila sie czerwona :( pomocy 24.01.05, 19:06
      Ja bralam bromergon rano i wieczorem po jednej tabletce. Mialam po nim straszne
      zawroty glowy. Bylo ok po tygodniu, Tobie tez niedługo pomoze:) Przejdz sie
      moze do przychodni albo do szpitala do poradni laktacyjnej jesli
      zaczerwienienie nie zniknie i bedzie bolalo. Moze to tylko siniak? Pozdrawiam i
      mam nadzieje,ze jutro bedzie lepiej:)
      • nervusmama Re: P Moniko piers zrobila sie czerwona :( pomocy 24.01.05, 19:31
        ja tez chodze jak nacpana po tych tabletkach narazie nie mam twardego ... mam
        nazieje ze bedzie lepiej...dzwonilam do szpitala i rozmawialam z jakas mila
        polozna uspokoila mnie troche ze jesli nie mam tego miejsca twardego i nie boli
        mnie caly czas i nie mam goraczki to narazie siedziec w domu i brac te leki
        tylko 2x po 1/2tabl ... mam nadzieje ze to tylko siniak po tym moim masowaniu i
        sciaganiu
    • monika_staszewska Re: P Moniko piers zrobila sie czerwona :( pomocy 26.01.05, 14:31
      Trudno mi na odległość powiedzieć czy zaczerwienienie to objaw początku
      zapalenia piersi czy może wynik powiedzmy niezbyt delikatnego masowania. Jeśli
      miałabym coś rozsądnego powiedzieć to musiałabym prosić Panią o telefon, tym
      bardziej, ze minęło już kilka dni i sytuacja mogła się zmienić. Co do
      stosowania Bromergonu to niewątpliwie nie polecam metody samodzielnego
      stosowania (zwykle zażywa się go następująco: początkowo 2x1,25mg, a nastepnie
      2x2,5mg przez 14 dni), a zważywszy na tę zmianę w piersi nieśmiało zaproponuję
      jednak spotkanie z laktacyjnym specjalistą.
      I proszę pamiętać, że zanikanie laktacji to powolny proces i mleko pomimo
      stosowania leków w kilka dni nie zniknie. Oczywiście i picie szałwi, i okłady z
      kapuścianych liści, i odciąganie odrobinki mleka przy odczuciu napięcia w
      piersiach, i Bromergon pomagają. Jednak z 2-3 tygodniowym dyskomfortem liczyć
      się trzeba. Jak i z tym, że po kilku czy nawet kilkunastu miesiącach, przy
      uciśnięciu piersi może pojawiać się kropla mleka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • nervusmama Re: P Moniko piers zrobila sie czerwona :( pomocy 26.01.05, 19:30
        dziekuje za odpowiedz ...w niedziele dzwonilam do szpitala jakas polozna
        powiedziala ze jesli nie ma goraczki i jesli nie boli mnie non stop a tylko
        przy dotknieciu nie ma co panikowac i pchac sie do szpitala i lekarza... z ta
        piersia juz fajnie to byl siniak... a zastoj rozmasowalam ... ale ... pojawilo
        sie cos podobnego w drugiej piersi ... i to gdzies w glebi i blisko
        brodawki ...to dopiero boli dzis jak odciagalam recznie w cieplej kapieli
        myslalam ze zemdleje z bolu ale troche ulgi odczulam...natomiast nadal czuje
        bol ale brak stwardnienia... t ojuz mnie przerasta zeby bylo tyle problemow z
        zakonczeniem laktacji z pierwsz cora bylo bez problemu i odstawialam w taki sam
        sposob
        a bromergon ta polozna polecila brac po 1/2 tabl 2x dziennie ale wlasciwie
        powiedziala jesli nie saczy mi sie pokarm to on nie jest konieczny wiec chyba
        juz jutro nie wezme bo mnie po nim strasznie muli
        mam nadzieje ze wystarczy ta szalwia...
Pełna wersja