Za dużo mleka!bardzo proszę o radę!

03.02.05, 11:28
Moja sytuacja jest dość nietypowa,karmienie piersią stało się problemem bo
mam za dużo mleka.Moja historia wygląda tak,od razu po porodzie miałam
mleczko i karmiłam,w 3 dobie miałam nawał mleka ale łagodny i minął bez
rzadnych zabiegów z mojej strony po prostu często przystawiałam.Potem było
okej choć mleka było bardzo dużo i ustawicznie ciekło mi z piersi.No i
zaczęły się kłopoty z kolkami synka,bardzo silnymi które uniemożliwiały mu
ssanie.Tak się wił przy karmieniu i machał głową,że się ksztusił a mleko
wylewało się nosem.Trwało to z miesiąc,po czym na skutek coraz rzadszego
przystawiania,bo mały miał kolki i kiepsko jadł i stresu straciłam mleko na
dwa dni.Piersi były puste a mleko nienapływalo.Musiałam przejść na mieszankę
choć ciągle przystawiałam małego do piersi by przywrócić laktację.Mały ssał
mnie godzinami co było koszmarem bo nic nie leciało a on ciągnął coraz
mocniej i mocniej aż przechodził mnie prąd.W końcu laktacja zaczeła wracać.No
i teraz znów mam za dużo mleka!Nie wiem co robić.Teraz już wiem że to wicie
się,kolki,ksztuszenie się i zalewanie noska to wina zbyt dużej ilości mleka i
silnego wypływu.Gdy w trakcie ssania wyjęłam mu pierś mleko leciało silnym
strumieniem jeszcze przez kilka sekund.Odciąganie przed karmieniem nic nie
daje,gdyż dodatkowo zawsze po minucie ssania,czuję gwałtowny napływ mleka tak
że aż mnie bolą piersi i jest go mnóstwo.Karmienie w pozycji na brzuchu
odpada,bo mały nieznosi leżenia na brzuchu i nie chce tak ssać.Co ja mam
zrobić,proszę o radę!Czy jedynym wyjściem jest odciąganie i przejście na
butelkę?

    • ziele77 Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 03.02.05, 11:29
      przepraszam za błędy!to z pośpiechu.
    • kasiaimichael Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 03.02.05, 12:50
      Moja znajoma tez tak miala i polozna polecila jej odciagac mleko i dawac
      dziecku przez butelke Habermana. Jej dziecko tez mialo podobne problemy. Mozesz
      ja kupic w Polsce na stronie
      www.sklep-med.pl/product_info.p hp/manufac turers_id/15/products_id/232. Nie
      przejmuj sie tym ze jest tam napisane ze dla dzieci z rozszczepieniem
      podniebienia ( pisalam o tym wczesniej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=20134476&a=20153180 ),
      Zaklinaczka poleca je wszystkim :)
      Powodzenia
      • martulinek Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 03.02.05, 13:21
        Szczerze mówiąc to na Twoim miejscu nic bym z tym na razie nie robiła....
        Miałam tak samo - bardzo bardzo dużo mleka, po prostu samo tryskało, jak małą
        na chwilę wypuściła brodawkę. Wkładki miałam nonstop i zmieniałam 2-3 razy
        dziennie. Sytuacja ustabilizowała się po 2 miesiącach. mam mleko, ale już nie
        są takto tak potworne ilości - piersi zaczęły pracować stosownie do
        zapotrzebowania Hani. Choć nadal dość szybko płynie, szczególnie to mleko
        początkowe i mała się krztusi.
        Nie wiem czy to coś da, ale gdy wiem, że mam strasznie dużo mleka, to co pól
        minutki odrywam małą od piersi, żeby się nie zakrzusiła...
    • marzek2 Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 03.02.05, 14:19
      Hej!
      Mam identyczny problem. Mały ma 2 miesiące i nadal się krztusi. Nie radzi sobie
      wtedy, gdy jest napływ pokarmu i leci pod dużym ciśnieniem, gdy wyjmuję
      brodawkę, sika aż miło. Czasem udaje mi się powstrzymać to ciśnienie robiąc tak,
      jak kiedyś poradziła mi inna pani z poradni laktacyjnej: gdy jest ten napływ
      należy wcisnąć jakby sutek do środka piersi i chwileczkę przytrzymać, to hamuje
      troszkę to ciśnienie. Czasem pomaga, spróbujcie.
      • azia2004 Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 05.02.05, 19:11
        Niestety mnie to tez dotyczy. Tylko dochodzi nowosc - nawal na przemian z
        kryzysem laktacyjym. Juz nie wiem co robic. Maly od dwoch tygodni prawie nie
        przybiera, w czasie nawalu je krotko (5min), pewnie nie wyjada
        wszystkiego,potem przychodzi kryzys, totalna pustka i ssie piersi non stop. I
        tak od 3 tyg.
        A zaczal juz swoj 4 miesiac zycia, mnie tryska pokarm bardziej niz na poczatku.
        ale o co chodzi z tymi kryzysami laktacyjnymi? Tyl w pierwszych miesiacach po
        1,5 kg, 1kg, a teraz to chyba schudnie :-( Co robic? Bede chyba odciagac i
        podawac butelka? Pomocy!
    • mika57 Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 06.02.05, 11:12
      ja karmiłam ponad 10 lat temu. karmiłam przez 2,5 roku. początkowo miałam duże
      trudności. jednym z problemów był nadmiar ale i brak pokarmu. zdarzało się to
      naprzemiennie w odstępach 5-6 dni. myślę, że jest to coś podobnego jak
      odchudzanie i wracanie do poprzedniej wagi. gdy za dużo pokarmu - hamuje się
      produkcja, gdy za mało wzrasta. cała sztuka polega na tym, żeby tę huśtawkę
      zatrzymać. nie jest to proste. trzeba uruchomić tu naszą psychikę. starać się
      uspokoić - nie denerwować się tą sytuacją. można wspomóc małą lampką wina lub
      łagodnymi herbatkami uspakającymi, relaksującą muzyką, odpoczynkiem. również
      nasze dziecko też jest "nerwowe", ale na to mamy mniejszy wpływ, z tym musimy
      się pogodzić. próbujmy regulować ilość mleka: gdy jest dużo -trochę mniej pić,
      trochę ściągać przed karmieniem, częściej przystawiać do piersi, gdy jest mniej
      odwrotnie. w moim przypadku trwało to jakiś czas, potem się uregulowało na
      tyle, żebym się nie denerwowała.
      przy szybkim wypływie- trzeba trochę mniej pić i więcej ściągać. gdy dziecko
      podrośnie będzie sobie z tym radziło lepiej. może też pomóc lekkie przyciskanie
      piersi, którą się karmi. tamuje to wypływ mleka. ale trzeba uważać, aby nie
      wywołać zastoju mleka w pewnych partiach piersi.
      • driadea Re: Za dużo mleka!bardzo proszę o radę! 06.02.05, 17:59
        Tak jest bardzo często, może nawet zawsze, na początku karmienia! Nie
        stresujcie sie. Ja radziłam sobie w ten sposób, że gdy czulam, jak mleko
        zaczyna lecieć z wielkę siłą, tryskło samo, wyciągaam brodawkę z buzi małej i
        przyciskałam pierś wkladką. Mleko przestawało lecieć i moglam karmić dalej.
        Podaczj jednego karmienia mogam tak zatrzymywać mleko nawet kilkanaście razy,
        ale z czasem wszystko sike ustabilizowało. Karmię już 16 miesiecy :)
        Nie poddawajcie się!
        Aga
Pełna wersja