jak zakończyć laktację... POMOCY!!!

25.02.05, 20:44
dziewczyny, jak zakończyć laktację? przyjmowałyście jakieś leki? słyszałam,
że podobno picie szałwi pomaga. ale czy faktycznie? Mała ma skończone 6 m-ce,
prawie całkowicie przeszła na Bebilon (przez jakiś czas miałam problem z
mleczkiem, którego było baaardzo mało). czeka mnie kuracja i muszę małą
całkowicie odstawić...teraz karmię ją około godz. 12 przed
spacerkiem i nad ranem dokarmiam po wieczornej butli. ale tylko z mojej
wygody, bo mam wrażenie , że piersi mi zaraz pękną. czasem mała w nocy nie
chce jeść i muszę ściągać pokarm laktatorem (np 3 w nocy;(), bo aż guzy mi
się robią...
pediatra powiedziała, by owiązać się bandażem, ale jak? któraś z Was
stosowała?
pisałamna forum -karmienie piersia, ale nikt mi nie odpowiedział;(

Lidia
    • zola3 Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 20:58
      Ja co prawda jeszcze nie odstawiam ale też już o tym czytałam. Szałwia
      zmniejsza laktację - tak wszyscy piszą. A co do zatrzymania, to jedna z mam
      kiedyś właśnie pisała, że przestała karmić dziecko a pokarm nadal był. Żeby
      więc nie doprowadzić się do zapalenia piersi, mama najpierw odciągała
      laktatorem, stopniowo wydłużając odstępy odciągnięć. Po kilku dniach odciągała
      tylko tyle, żeby jej piersi nie bolały, a potem znów po kilku dniach już nie
      musiała odciągać bo pokarmu już prawie nie miała. Wydaje mi się, że zatrzymanie
      laktacji w Twoim przypadku też tak może potrwać do 2 tygodni.
      Powodzenia i pozdrawiam, Zolcia
    • moniavka Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 21:15
      Porozmawiaj ze swoim ginekologiem. Mój przepisał mi tabletki Bromergon. Brałam
      przez tydzień ale już po drugim dniu laktacja ustąpiła.

      Pozdrawiam

      Monika
    • sigvaris Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 21:19
      ZGROZA!! Jaki lekarz zalecił bandażowanie??? Zmienić tego lekarza natychmiast!
      Ponieważ wylądowałam w szpitalu jak moja mała miała pięć tygodni, pamiętam że
      podawano mi lek. Niestety było to 4 m-ce temu i nie pamiętam nazwy. Lek i tak
      jest na receptę. Każdy ginekolog pewnie wie co to jest. Można spróbowac też u
      lekarza pierwszego kontaktu. Nie ma potrzeby tak się męczyć.
      A tę Panią Lekarz "od bandaży" to .... sama nie wiem, ale chyba w odstawkę!
    • zuzek4 Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 21:32
      Witaj!!!
      Proponuje spróbować z szałwią. Ja po roku intensywnego karmienia odstawiłam z
      dnia na dzień i mi pomogła właśnie szałwia 3 razy dziennie torebka na pół
      szklanki wrządku plus minimalne odciąganie (najlepiej masując ręcznie by nie
      pobudzić) ale tylko wtedy gdy już nie wytrzymywałam.Trudno w to uwierzyć ale
      radykalna poprawa nastąpiła w dwa dni a potem już tylko lepiej i lepiej.Minęło
      od tamtej chwili już 3 tygodnie i piersi mam miękkie bez grudek.Są tez leki
      bodajże Bromergan jednak ja nie mogę go stosować ale jeśli szałwia Ci nie
      pomoże to może warto iść do lekarza to przepisze coś.A jeśli chodzi o
      obwiązywanie to nie robiłabym tego bo można ucisnąć coś za bardzo i zrobi się
      zastój lub zapalenie ale to tylko moje prywatne zdanie bez wymądrzania!!!
      Pozdrawiam i powodzenia Zuza
    • poleczka2 Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 21:38
      Ja odstawiłam syna stopniowo zmniejszając liczbę karmień. Z sześciu karmień
      piersiowych przeszłam na trzy i po dwóch tygodniach zmniejszyłam o dwa i
      karmiłam tylko raz dziennie, samo się zatrzymało po czasie. Leków żadnych nie
      brałam.
    • ankaiw Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 21:52
      Witaj.
      Ja przyjmowałam Bromergon - na receptę od gina. Dodatkowo piłam szałwię i
      odciągałam troszkę, kiedy zaczynały robić się guzy - 2 pierwsze dni. Potem było
      coraz lepiej. Zero bandażowania!!!!!!! Może dojść do zapalenia.
      A i noś biustonosz tak, żeby piersi były do góry, nie do dołu.
      pzdr
      anka
      • lmamet Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 25.02.05, 22:44
        dziewczyny, dzięki! jutro idę po szałwię. a zaraz pod prysznicę "wygniotę"
        trochę z jednej piersi - tej bolącej. jeśli będą bolały do poniedziałku to
        przejdę się do gina...

        Lidia
        • thiessa Re: jak zakończyć laktację... POMOCY!!! 26.02.05, 00:10
          Trzeba odciagac, ale tylko troche zeby poczuc ulge, nie mozna do konca, zeby
          nie pobudzac laktacji no i szalwia.
          • lmamet Re: jestem po kolejnej nocy... 26.02.05, 11:52
            dziewczyny , mam jeszcze parę pytań, może głupich , ale kogo mam pytać?
            co z pokarmem , który mam w piersiach? prawa pierś już nie boli (dwa dni temu
            mi ją rozrywało) wczoraj trochę wygniotłam i dziś jest ok. ale jest duża, może
            nie aż tak twarda, ale duża. mam dale wygniatać, pomimo, że nie boli? czy to
            jakoś "wciągnie, zniknie,..."???
            lewa nadal boli, ale jestem dobrej myśli.
            Lidia
            • patka23 Re: jestem po kolejnej nocy... 26.02.05, 20:53
              Witam,
              Ja też jestem w trakcie odstawiania mojego 6-miesięcznego maluszka. Piersi mam
              miękkie ale co jakiś czas czuje jak mi napływa mleko, ale nie wycieka. Spytałam
              położnej co się dzieję z tym mlekiem skoro nie wypływa. Odpowiedziała mi, że
              jeżeli piersi są miękkie to laktacja ustaję a mleko się "spala". Więc podobno
              nie ma prawa dojść do zapalenia piersi.I broń boże przy miękkich piersiach nie
              odciągać już pokarmu, nawet jak czujesz, że napływa.
              Pozdrawiam , Patrycja.
              • lmamet Re: jestem po kolejnej nocy... 27.02.05, 19:48
                ok.kolejna noc z głowy. już nie bolą mnie piersi. i już nie wygniatam. czyli
                czekam aż się mleczko "spali"... dzięki wszystkim za pomoc

                Lidia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja