Jak podawać ściągnięty pokarm?

26.02.05, 09:53
Witam!Odciągnęłam sobie pokarm i próbowałam dzisiaj dać córci z
buteleczki.Nie dało rady! Była głodna bo po kilku podejściach i rozpaczliwym
płaczu + spazmy przyssała się do cysia.Za którym razem udało się Wam
przekonac Maleństwa do czegoś innego niż cycek?Moja córcia ma dopiero 5,5 tg
ale wybieram się do lekarza na kontrolę i nie chcę iść z całą rodziną w
związku z czym chciałam zostawić mężowi pokarm ale widzę że marne szanse na
oszukanie Maleństwa. Poradźcie jak było o Was, jaki smoczek i jaka butelka są
najodpowiedniejsze w tym wieku dla dzidzi i czy w ogóle jest to możliwe?
Karmienie piersią daje mi dużą satysfakcję ale jakoś nie wyobrażam sobie non
stop w pogotowiu przez kilka dobrych miesięcy w dobie laktatorów i
podgrzewaczy:) Pozdrawiam
    • niki129 Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 26.02.05, 10:05
      Ja na kontroli bylam z malym. Ale tak jak ty podawalm butelka bo maly tylko tak
      przyjmowal leki, byl bardzo chory. Niestety dzis jest na butelce przez 5,5
      miesiaca sciagalam pokarm i dawalam mu zeby jak najdluzej mial to co dla niego
      dobre. Bardzo zaluje i cierpie to przykre ze maly nie chce cyca plakal nei raz.
      Jak dzwonilam do poradni laktacyjn ej mowili mi ze jest za duzy i za madry zeby
      wrocil do cysia posmakowal butki i nie wroci juz. Dzis jest tak absorbujacy ze
      nie da mi nawet sciagnac mleka i pokarm zanika Antek ma 6 m-cy (dokladnie 5
      marca)
    • martynahpt Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 26.02.05, 10:06
      Ja tez mialam taki problem. Moj syn za tydzien skonczy 4 mies a dopiero 2 tyg.
      temu nauczyl sie pic z butelki. Probowalam wszystkiego. Mialam glowie wszystkie
      butelki z Aventa. I nic. Chcialam juz kupic ta butelke co proponuje
      zaklinaczka , ona kosztuje 100 ale pomyslama ze wydam 100 zl a on nie bedzie
      dalej chcial jesc to mowie nie. Wiec kupilam zwykly smoczek anatomiczny ale
      LATEKSOWY (Avent ma silikonowe)firmy Canpol akowane po 2 szt. kosztowal ok 4 zl
      i wyobraz sobie ze dopiero wtedy nauczyl sie jesc. Ja bylam w szoku. Cieszylam
      sie jak dziecko. Teraz codziennie podaje mu herbatke koperkowa zeby nie
      zapomnial jak sie ciagnie z butli.
      A teraz jaka ulga jak moge wkoncu na luzie sobie isc na aerobic albo na zakupy
      a moj maz zostaje z synkiem :)

      Pozdrawiam
      Marta mama Marcelka
      GG 6653590
    • asientos Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 26.02.05, 14:47
      nie miałam problemów. Ale ściągane podaje mąż i tak ustalił się podział
      mama=cyc, tata=butla. No ale mój mlekołak je mleko nawet łyżeczką.
      pozdrawiamy
      • thiessa Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 26.02.05, 18:44
        Moj ma 5 tyg. i rowniez zadnego problemu. Kiedy ide do lekarza, czy chce
        wyskoczyc do sklepu np. kupic nowy biustonosz do karmienia, ktory musze
        zmierzyc maz zostaje z malym i jest samowystarczalny. Nakarmi, przebierze, uspi.
        Ale moze to wynika z tego, ze ma bardzo silny odruch ssania i wciaga wszysto.
        Lekarstewka w szpitalu pil z kieliszka 3 lyknieciami a i z lyzeczki lyka
        kropelki jednym wciagnieciem.
        • alisja75 Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 26.02.05, 19:45
          Ale Wam dobrze ! Tym co nie mają problemu z buteleczkami. Dzisiaj kupiłam 2
          różne smoczki lateksowe w aptece obok ale jeden już się przedziurawił jak
          wkładałam do zakrętki...:)No cóż robię drugie podejście czekam aż się obudzi i
          spróbuję. To dziwne bo moja też ma silny odruch ssania a mój mąż jak jest w
          domu ( niestety ma taką pracę że nie ma go po kilka dni w tg ) to aż się pali
          do samodzielności i też wszystko umie i tylko z tym brak mu "cyca" jak się
          śmiejemy.Tak bardzo bym chciała móc tak jak Ty wyskoczyć po np. nowy
          biustonosz, jakieś kosmetyki dla mnie które sama sobie chcę wybrać
          itd.Karolinka nawet smoczka nie chce ssać. Robi jej się odruch wymiotny, czasem
          zassie ale wypluwa.Na spacerze próbuję jej wcisnąć smoczka bo się martwię że
          nałyka się zimnego powietrza ponieważ czasem ma otwartą buźkę jak śpi.
          W każdym razie dzięki za odzew. Nie wiem na ile mi starczy cierpliwości i serca
          żeby próbowac z tą butelką ! Pozdrwiam wszystkie mamy.
    • irenka_n Re: Jak podawać ściągnięty pokarm? 28.02.05, 09:27
      a mój synek bez problemu jadł ściągnięte mleko z butelki, a teraz (ma 2,5
      miesiąca) już trzy razy odmówił jedzenia z butelki i mam problem, bo musze
      jakoś go znowu do butelki przekonać :(
      a tak sie cieszyłam, że nie było problemów z butelką i mogę sobie czasem gdzieś
      wyjść...
Pełna wersja