krolisia
09.03.05, 10:48
Witam
Moj synek ma 13 miesiecy i od samego poczatku jest tylko na cycu,nigdy nie
dostal mleka z butli bo nie bylo takiej potrzeby.Wlasnie podjelam decyzje o
odstawieniu go od piersi.Jakis miesiac temu strasznie pogryzl mi otoczki pod
sutkami.Myslalam ze to sie zagoi ale jest coraz gorzej i po kazdym karmieniu
rany sie powiekszaja.Masci nie pomagaja,smarowanie mlekiem ani wietrzenie
takze.Kazde karmienie jest dla mnie udreka,piersi bola w trakcie i po
jedzeniu.Wczoraj ryczalam bo nie wiedzialam co mam ze soba zrobic.Nie dalam
mu wieczorem piersi ani dzisiaj rano.Nie wiem czemu te rany sie zrobily.Jest
dobrze przystawiony do piersi.Mozliwe ze w nocy jak jadl to ja przysenlam a
on mnie pogryzl.
Wiem ze odstawienie nie bedzie latwe.Probowalam odzwyczajac go stopniowo ale
nie zdalo to u nas egzaminu.Udalo nam sie wyeliminowac tylko nocne karmienie
ale w dzien wciaz dopominal sie karmien.Stwierdzilam ze odstawie
go "drastycznie".Zamierzam dla ulgi sciagac troche mleka laktatorem i podawac
mu to mleko z kubeczka.
Mam pytanie do mam,ktore odstawily swoje roczne maluszki.Czy jak
skonczylyscie karmic to wprowadzilyscie mleko modyfikowane z numerem 3 czy
dawalyscie juz normalne mleko krowie?Moj maly nie ma skazy bialkowej i nie
wiem co mu zaczac dawac.
I jeszcze jedno...Ile szklanek szalwii trzeba pic zeby ilosc mleka sie
zmniejszyla?Co jeszcze pomaga na zahamowanie laktacji?
Krolisia