madzia1231
14.03.05, 11:15
Jestem mamą 3-tygodniowego Maciusia. Maleństwo ma super apetyt, od urodzenia
przybrał na wadze już kilogram i najchętniej nie odchodziłby od cycusia.
Problem w tym, że nieprawidłowo ssie, strasznie przygryza mi brodawki i każde
karmienie powoduje duży ból. Używam nakładek silikonowych i wtedy jakoś mogę
to znieść. Jednak jest to dalekie od słodkiego obrazka karmiącej mamusi i
rozkosznego maleństwa i zaczynam się zastanawiać jak długo jeszcze wytrzymam
i czy na pewno karmienie piersią ma sens. Czy ktoś tak miał??? Co zrobić?