do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek :)

20.03.05, 11:31
witajcie !!!!!!!

MÓJ 5TYG.SYNEK -PIOTRUŚ-ur.14lutego ;o)- od 3tyg.całymi dniami siedział mi
przy cycku , a ja nie miałam czasu na NIC :(
i wiecie co , przybyło mi pokarmu nawet sporo od tych PIOTRUSIOWYCH
posiedzeń przy cycku - czuję to po cyckach są WIELKIE a zawsze miałam takie
zgrabniutkie malutkie :) i pokarm teraz tryska jak fontanna
tylko nie rozumiem jednego :
DLACZEGO JAK ŚCIĄGAM POKARM TO ZAZWYCZAJ NIE JEST TEGO TAK DUŻO ( 70ml z 2
piersi ) ???
WCZORAJ musiałam wyjść z domu dlatego ŚCIĄGNĘŁAM POKARM laktatorem
elektrycznym "MEDELA" tylko 70ml z obu piersi :( po 3godz. przerwie !!!!!
i musiałam troszkę dorobić sztucznego , zresztą mój SYNEK nie chciał
pić samego sztucznego mleczka
wymieszałam naturalny pokarm ze sztucznym (60ml)
MAŁY wypił wszystko całe 130ml i zasnął na 3 godz.
TO było CUDOWNE :)
ale nie wiem
CZY można tak mieszać naturalny pokarm ze sztucznym
JAK myślicie ???

i jeszcze jedno
mój SYNEK zasypia po północy i spi 5 godz.
a ja go nie budzę
czy to nie za duża przerwa ????
czy to nie wpłynie negatywnie na laktacje ??? jak myślicie ???
nie chce stracić tego co z WIELKIM TRUDEM osiągnęłam

pozdromejdejki



-
FILIPEK
PIOTRUŚ z RODZINKĄ
SUWACZEK PIOTRA
    • mejdejka Re: do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek 04.04.05, 20:08

    • mamaalusi1 Re: do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek 04.04.05, 20:29
      Hej, u mnie to było tak: zanim udało mi się wreszcie coś porządnie ściągnąć,
      też Medelą, to musiały minąć ze 2 tygodnie - laktator nigdy tyle nie wyciągnie
      co dzidziuś i po prostu mleczko przestaje lecieć. Wtedy przestaję na chwilę i
      robię sobie taki masaż brodawek - tak jakby kulam je obiema rękoma, tak jakbyś
      wałeczek z plasteliny toczyła tylko zamiast plasteliny masz brodawki - po tym
      mleczko leci znowu bez problemu. No i najlepiej mieć dzidziusia blisko, albo
      jak możesz to daj Synkowi trochę possać, wydzieli się oksytocyna i potem
      powinno już dobrze lecieć. Mozesz też spróbować ciepłego okładu na pierś. No i
      można też zbierać przez cały dzień, po karmieniu troche sobie odciągnąć, do
      lodówki (48h może stać tylko nie na drzwiach a w środku) i tak sobie zbierać aż
      do potrzebnej ilości.
      Jeśli chodzi o przerwę nocną to chyba nie zaszkodzi, natomiast mieszanka może
      trochę Dzidziusia wprowadzić w błąd.
      Pozdrawiam serdecznie
    • agalubian Re: do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek 06.04.05, 10:28
      He he. Dziecko jest najlepszym laktatorem. Żaden sztuczny wynalazek nie ssie
      tak skutecznie.
      Może nie tyle mieszaj swój pokarm ze sztucznym, co najpierw dawaj swój a potem
      uzupełnij sztucznym mlekiem? Po prostu dwie osobne porcje? Chociaż nie wiem,
      może to i wszystko jedno...
      • mejdejka Re: do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek 06.04.05, 17:54
        dzięki
    • monika_staszewska Re: do p.MONIKO i innych doświadczonych mamusiek 19.04.05, 09:05
      Przepraszam za milczenie - niestety dosyć długo chorowałam. Jeśli pytanie jest
      nadal aktualne proszę o kontakt na mailowy adres redakcji dziecko@agora.pl lub
      o telefon 0-22 555 31 10.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja