xxara
25.03.05, 13:35
Cześć kochane! Moja córcia (wiek 2 miesiące) od 3 tygodni ma na buzi coś w
rodzaju kaszki. Nie jest to wysypka, tylko malenkie miniaturopwe grudki, przy
czym kolor skóry nie jest zmieniony. Lekarka kazala wyłączyć wszystkie
produkty krowopochodne, więc od tygodnia nie jem nabiału, wołowiny i
cielęciny, a buzia mojej córeczki jest coraz bardziej zasypana, kaszka
pojawia się już na dekolcie. Co to jest? Może któraś z Was, drogie Mamy,
zwalczyła podobny objaw u swojego skarbeczka. Proszę o radę