Pomocy! W nocy je co godzinę!

30.03.05, 10:41
Witajcie potrzebuje pomocy;)
Mój 10cio dniowy synek od 3 dni w nocy jest jakk przegłodzone dziecko tj
wstaje co godzinę i je i to z obu piersi, dopiero potem zasypia ale szybko
znów budzi się głodny. W dzień śpi (po opróżnieniu czasem jednej czasem dwóch
piersi) 2-3 godziny a czasem i dłużej.
Czy ktoś tak miał?
Jaka może być przyczyna?
Mam starszą córkę która też była "wiecznie głodna" ale bardziej w dzień;)
Jak można temu zaradzić, bo po nocy jestem wykończona?
Dzięki za pomoc
Beata
    • magda270519761 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 30.03.05, 12:06
      nie wiem czy chcesz dokarmiać , ale można na noc po opróżnieniu piersi dać
      butle , ja tak robię , dokarmiam na noc i w dzień kiedy widze że ciągnie co
      chwilę , córka ma 5 tygodni nie dorabiam tak dużo , czasami 60 i to wystarcza ,
      poprostu musi się dojeść magda
      • b-e-a-t-k-a Re: do magda27051976 30.03.05, 12:11
        mogę dokarmiać nie widzę w tym problemu, tylko czy to Ci pomogło? No i wszyscy
        straszą ze jak zaczniesz dokarmiać to wtedy zmniejsza się Twoja produkcja.
        • nataliamackowiak Re: do magda27051976 30.03.05, 22:32
          Nie dokarmiaj-za każdą butelką Twój mózg otrzyma sygnał-zmniejszyć produkcję
          mleka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Bądź silna, to taki okres, będzie lepiej.
          Karm tylko piersią.
          Powodzenia.
          Natalia
    • jakw Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 31.03.05, 11:02
      Spij w dzień. Wytrwaj jeszcze trochę. 10 dni to chyba za mało, żeby wszystko z
      karmieniem się unormowało.

    • magda9945 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 31.03.05, 14:16
      Nie jestem ekspertem,ale mi pomogla swiadomosc,ze moge podac te butle
      mleka .Julka ma 14 dni i niestety jada czesto bo dopiero 2 dzien potrafi
      przespac ok 2 godzin w dzien,w nocybywa lepiej,ale byly terz dni,kiedy nie
      chciala spac po3-4 godziny i pila na zmiane z piersi. Niestety po butelce nie
      spala zbyt dlugo,bo czesto krocej niz po piersi,wydaje mi sie,ze twoj maly
      poprostu nie wie jeszcze co to dzien,a co noc.Jezeli uznasz za konieczne podaj
      butle tylko pamietaj o malej dziurce,ja podawalam juz 2 razy.Pokarmu mam dosyc
      i zycze nam spokojnych nocy.Jezeli to nie zda egzaminu sprobuj spac w dzien.
      • netmenka29 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 31.03.05, 15:45
        A co zrobić, kiedy w dzień też nie chce spać? Ha! Ja tak właśnie mam a mały ma
        już 8 tyg. W nocy raz tylko prześpi dłużej, tj. 3 godz, potem pobudka co 1,5 h
        na jedzenie. W dzień w ogóle nie chce spać, drzemki po 20 min, 30 min, tyle co
        na spacerze zaśnie na dłużej. I kiedy wypoczywać? Dokarmiam butlą, bo wtedy się
        nie stresuję, że mam słabszy pokarm i dzieciak się nie najada. Kiedyś chciałam
        karmić tylko piersią, ale zmieniłam zdanie, kiedy zobaczyłam jak to jest. Jak
        ktoś się chce uziemić - proszę bardzo. Ja chcę mieć pewność, że mały nie musi
        polegać tylko na piersi, i mam ten komfort, że w razie awarii z laktacją - moge
        podać butle. I wcale nie odzwyczaił się od piersi, ani że poczuł smak mleka
        modyfikowanego i nie chce mojego. Bogu dzięki ma taki apetyt, że zje wszystko.

        Pozdrawiam
        • b-e-a-t-k-a Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 31.03.05, 20:56
          Witajcie,
          wczoraj popołudniu podałam synkowi butlę na tzw dopitkę po piersiach i wycmokał
          50ml- znaczy głodny był, spał potem 3 h, ja zdążyłam pokaem wyprodukować i
          nocka upłynęła nam na spaniu równiutko po 3h. dziś cały dzien jesteśmy na cyniu
          i na razie jest ok, ale przygotowaną mam butle na noc jakby co.
          Niestety w dzień nie mogę spać, bo starsza córcia nie śpi a jak ona nie śpi to
          musze ją pilnować;) Chwila nieuwagi i dywan pomalowany:)
          Trochę się odstresowałam, wyspałam i jest mi lepiej na duszy.
          Dzięki dziewczyny
          Beata
        • magda9945 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 01.04.05, 13:34
          Niestety wiem co przezywasz,bo to moje drugie dziecko.Pierwsze rowniez nie
          spalo dzien i noc,dopuki nie dostal butli ,nawet z mlekiem z piersi.To byl
          koszmar nawet jak on juz spal to ja nie bo odciagalam pokarm na nastepne
          karmienia,bo od piersi to nie odchodzil na 5min.Po miesiacu przestalam sie
          meczyc i mimo wczesniejszej determinacji przeszlam na butle.To byl
          przelom.Teraz przy malej nie zakladalam nawet,ze uda mi sie karmic,kupilam
          mleko,butelki,a tu natura bywa przekorna karmie,a mala w ciagu 2 tyg. przybrala
          600g nie spi rewelacyjnie,ale mam nadzieje,ze sie to szybko zmieni.Moze
          slyszalyscie cos o przelomie w trzecim tygodniu zycia dziecka?Bo mi polozna to
          powtarza, a mala ma wlasnie15 dni.
          • yeanne jedzenie reguluje się u dzieciaczków po 6 tygodniu 02.04.05, 13:03
            życia. Ja jestem z bliźniakami w 8 i własnie zaczął nam się kryzys
            laktacyjny.... Hehe, jak nie urok, to... Mam nadzieję że wytrwam, bo podczas
            dokarmiania modyfikowanym miały straszne problemy z brzuszkami. Niech moc
            będzie z wami i z nami :)
            mama Tymka i Mikołaja
        • ania77 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 04.04.05, 18:18
          No właśnie Mamunie,ja mam tak samo!W nocy sajgonik zaczął mi się od jakiegoś
          tygodnia- po kąpieli śpi jakieś 2-3 godziny a potem co 1-1,5 budzi się na
          cyca.Ja ledwo zdążę przymknąć oko i już słyszę jej pomruki...Chyba jakiejś
          nerwicy się nabawię.Jestem bardzo zmęczona.W dzień też nie śpi za wiele,tylko
          na spacerze.I też zdecydowałam się na buteleczkę 1-2 razy na dobę.Małą pięknie
          ssie i butlę i cycunia.Po butelce ma dłuższą przerwę.Ale ja z kolei mam przez
          to wyrzuty sumienia bo teraz panuje tzw."terror laktacyjny",ja wiem ze mleczko
          mamusi jest najlepsze ale ciągle się stresuję że mam za mało pokarmu,że Madzia
          jest głodna.A tu cyce miękkie,no to chyba mało w nich mleka?No a jak jej podam
          butelkę to zmniejszy mi się jeszcze bardziej laktacja...Ech...Szkoda gadać..Co
          tu robić żeby nie zwariować????
          • magda9945 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 05.04.05, 18:53
            Nie rozumiem tego terroru laktacyjnego i nie jest on napewno skuteczny. Wydaje
            mi sie,ze najwazniejszy jest spokoj i brak przymusu. Mam drugie dziecko i nie
            zakladalam karmienia piersia,gdyz przy pierwszym to doprowadzilo mnie na skraj
            depresji.Karmie jednak, a mala przybiera super i spi dosc ladnie,ale co mi to
            daje?Myslalam,ze super odpornosc,a tu jakis wstretny katar i kaszel w 3 tyg.
            zycia,syn nie chorowal prawie do roku.Nie zamierzam rezygnowacz karmienia to na
            pewno wygoda,ale przestaje wierzyc w mity.
    • smoki2 Re: Pomocy! W nocy je co godzinę! 01.04.05, 09:40
      Wypozycz wade dla niemowlat i przez pare dni waz go przed i po karmieniu
      Bedziesz wiedziala ile zjada
Pełna wersja