nabiał a karmienie piersia

31.03.05, 12:51
mam pytanie: czym objawia sie u niemowlecia uczulenie na produkty krowie?
karmie piersia i zastanawiam sie czy jest sens zupelnie rezygnowac z nabialu?
jak rozpoznac kiedy powinnam rygorystycznie przestrzegac diety "bezkrowiej"?
i czym zastapic tego typu produkty, zeby przy okazji sobie zbyt wielkiej
krzywdy nie wyrzadzic z powodu braku wapnia? czy tylko syntetycznie mozna sie
wspomoc? dzieki za wszelkie info!
    • marhab13 Re: nabiał a karmienie piersia 31.03.05, 13:13
      Moje pierwsze dziecko było alergikiem. Po około 6 tyg obsypało go, głównie na
      buzi i bolał brzuszek. Musiałam wtedy zupełnie zrezygnować z nabiałU: mleko,
      przetwory, masło, jajka. Nie było to łatwe. Teraz mam drugiego maluszka i jem
      wszystko, ma 2 miesiące i na razie ok, ograniczam tylko czyste mleko, bo ono
      jest najbardziej alergizujące. Jem jogurty. Nie elimunuj od razu wszystkiego
      jesli dziecko jest zdrowe. Nie ma takiej potrzeby. Pozdrawiam
      • aka772 Re: nabiał a karmienie piersia 01.04.05, 09:36
        dziekuje za odp.
        a czy jedzenie nabialu moze miec wplyw na ilosc i czestotliwosc ulewania
        pokarmu przez dziecko?
        • aka772 Re: nabiał a karmienie piersia 04.04.05, 12:30
          podnosze:)
    • mmk9 Re: nabiał a karmienie piersia 04.04.05, 13:41
      O tej wysypce na buzi w 2 i 3 miesięcu to i ja bym sie chciała coś dowiedziec.
      Cała moja czwórka to miała. Lekarka mówiła, ze dużo dzieci to ma jak na złość
      na same chrzciny i brzydko wyglada na zdjeciach. Na wszelki wypadek kazała
      odstawic nabiał. Ograniczyłam, odstawic nie byłam w stanie. Samo przeszło.
      Zadne potem nie było alergikiem, troje miało kolkę, czwarte nie /a wysypke
      spora/. Ja mysle więc, ze to jest zupełnie co innego. Hormony ??????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja