Chcę odstawić od piersi jakie leki pilne !!!!!!!

07.04.05, 12:09
na zatrzymanie Laktacji czy można je dostać bez recepty nie chce isć do
lekarza bo nie mam czasu a jeżeli są jakieś inne sposoby na ztrzymanie
laktacji jak to zrobić?
Pilne
Pozdr
Monka
    • dentystka2 Re: Chcę odstawić od piersi jakie leki pilne !!! 07.04.05, 14:31
      leki tylko na recepte, musisz sie pofatygowac do lekarza, niestety. Ich
      dzialanie rozpoczyna sie z opoznieniem, wiec trzeba sie przygotowac na np.
      odciaganie nadmiaru pokarmu (zeby nie spowodowac zastoju i zapalenia piersi).
      • renka14 Re: Chcę odstawić od piersi jakie leki pilne !!! 07.04.05, 15:24
        ja brałam bromocorn, piersi ustapiły w ciągu trzech dni (wtedy dwa razy
        dziennie troszeczkę odciągałam), ale brałam dwa tygodnie jak zalecono,
        czułam się źle, spadło mi ciśnienie, a ogólnie mam niskie, więc chodziłam jak
        we śnie
        • beatka74 Re: Chcę odstawić od piersi jakie leki pilne !!! 09.04.05, 11:41
          hej
          ja tez bralam, bromocon i bromergon,mi tam nic nie bylo, bralam 1,5 tygodnia
          tak na wszelki wypadek zeby wszystko zaniklo, ale jzu po 4 dniach bylo ok
          zostalo mi troche tabletek jak chcesz to daj znac na priv.
          • renka14 Re: Chcę odstawić od piersi jakie leki pilne !!! 09.04.05, 14:40
            ponoć przy bromocornie z samopoczuciem problemu nie mają dziewczyny z wyzszym
            cisnieniem, takie też się czasem przydaje, ja nie wiem po sobie bo mam niskie
            bardzo bardzo
    • monkastonka Dzięi 11.04.05, 12:42
      Dziękuję dziewczyny za porady
      Dzwoniłam w ub czwartek do mojej pani gin. i powiedziała że obejdzie sie bez
      leków mam tylko dostosować się do jej wskazówek tj. masaże delikatne ściąganie
      w godzinach karmień i cały czas nawet w nocy lekki bawełniany biustonosz.
      Nie karmię od piątku i nie jest tak źle czuję obolałość ale generalnie jest oki,
      Ale powiem wam że strasznie się męczę psychicznie poczułam taką nieodwracalną
      stratę że przerwałam jakąś nić wiążącą mnie i synka.
      Mały nawet nie bardzo płakał. Wydaje mi się że ja to bardziej przeżyłam niż
      synek.
      Tak mi jakoś przykro.
      Pozdr
      Mońka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja