neti87
14.04.05, 12:10
Mam następujący problem. Moja 4-tygodniowa córeczka ssie zazwyczaj ok. 5
minut, w nocy jakieś 10 minut. Co mnie martwi to to, że w dzień lubi jeść
znacznie częściej niż w nocy. W nocy ładnie się budzi co 2,5 co 3 godz. i
dalej śpi, a w ciągu dnia czasem chce jeśc nawet co 1,5 godz (nawet co 1
godz.). Dodam, że w ciągu 2 tyg. przybrała 670 g. Mleczko z moich piersi
wylatuje dość szybko...
Nie wiem jak wydłużyć te przerwy pomiedzy posiłkami w ciągu dnia i czy w ogole
jest sens je wydłużać. Radziłam się lekarzy i usłyszałam różne opinie. Jedna
to taka, że moje dziecko je mniej a częściej, że może skoro ma dobry wypływ
mleka to w tak krótkim czasie sie odpowiednio najada, a inna to taka, że po
prostu może jest jej ciepło i chce tylko sie napić.
Martwi mnie jeszcze jedna kwestia. Na początku mleko z piersi jest takie nie
do końca pożywne z dużą zawartością laktozy. Skoro moja córcia pije tak krótko
to czy nie otrzymuje tego lepszego mleka z II fazy??? Laktoza też może
powodowac niepokój u dziecka i mnie sie wydaje, że moja córcia jest czasem
taka właśnie niespokojna. Trudne to karmienie... Jak możecie to pomóżcie,
napiszcie co o tym myślicie.