I kto ma rację???

12.05.05, 15:07
Wczoraj byłam u pediatry z roczną córeczką.
Pani doktor stwierdziła, że przyrost wagi 300 gram przez 1,5 miesiąca to
bardzo mało i że dziecko jest już duże i powinnam odstawić je od piersi, bo
karmienie po roku nie ma już sensu. Dodała, że moje mleko jest dla dziecka BEZ
WARTOŚCI.
I że powinnam jak najszybciej dziecko odstawić, żeby zaczeło normalnie jeść.
Dodam, ze moja Mała bardzo dużo "cyca". Kilka razy w nocy i co trochę w dzień.
Nie chce jeść kaszek, jedynie je zupki, pije sok i czasem owoce.
Próbowałam w nocy jej nie karmić, ale spazmatycznie płacze i rozpacza. Nie mam
siły tego znosić.
Wszyscy straszą mnie próchnica i mówią, ze robię dziecku krzywdę.
Dodam także, że spię z dzieckiem już chyba 6 miesięcy by bezproblemowo ją karmić.
Fakt jest taki, że ona czasem tylko traktuje moją pierś jak smoka:-(
Ja nie wiem kto ma rację, ja czy pediatra.
Co robić?
    • maja45 Re: I kto ma rację??? 12.05.05, 17:02
      Twój pokarm zawsze będzie miał wartośc dla dziecka!
      Prawdą jest jednak, ze tacy mali cycomaniacy niechętnie jedzą cokolwiek innego
      (w większości znanych mi przypadków)i czasem odstawienie od piersi pomaga.
      Nie piszesz ile dziecko wazy.Ale w drugim półroczu przyyrost wagi nie jest już
      tak duży, wiec nie ma co płakac, ze nie przybiera tak jak wczesniej.
      Co do próchnicy, to ja karmiłam moją córką 2 lata, takze w nocy, a ząbki ma
      piękne, więc o ile będziesz o ząbki małej dbać, to prochnica nie wystapi.
      M.
      • syrenka70 Re: I kto ma rację??? 12.05.05, 17:11
        mnie też takie historie opowiadały panie dentystka i pediatra, syna karmiłam 2
        lata i gdy przesatałam wystapił kilkutygodniowy katar który został
        wyeliminiowany dopiero po długim leczeniu homeopatycznym. Karmiłam także w nocy
        a zęby przez to nie ucierpiały. "Konsultowałam" te opinie ze znajomymi
        wielodzietnymi koleżankami, maja podobne spostrzezenia. Jedna z nich matka 4
        dzieci twierdzi , ze problemy z zębami ma jej najstarsza córka, która była
        leczona antybiotykami
    • driadea Re: I kto ma rację??? 13.05.05, 18:49
      To jakiś żart?
      Moje dziecko między 8 a 12 miesiącem przybrało 700 gram i to było w normie. Ta
      lekarka nie wie, że dzieci w drugim półroczu już nie przybierają tak gwałtownie
      na wadze?
      No i ten bezwartościowy pokarm, litości! Mleko zawsze jest wartociowe, przecież
      nie następuje nagła przemiana w wodę, to nadal mleko, zawierające witaminy i
      mikroelementy (i inne, oczywiście, skladniki)!
      A dzieci na piersi wcale nie mają częściej niźli butelkowe próchnicy, zresztą,
      co ja Ci będę pisać, poczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=21000&w=18791100&a=21412118
      I karm, jeśli nadal macie na to "cycanie" ochotę! To najlepsze dla Twej
      córeczki.
      Pozdrawiam, Agnieszka (karmiąca już 19 m-cy i mam zamiar dalej, choć fanatyczką
      nie jestem.)
      • estocek Re: I kto ma rację??? 14.05.05, 22:07
        Dzięki!!!!
        Moja Mała waży teraz 9,5 kg mając 11,5 miesiąca, więc jeśli patrzec na siatkę
        cent. nie jest źlę, ciągły wzrost:-)
        Ja własnie nie rozumiem tego przekonywania do odstawienia piersi, szczególnie,
        że do 2 roku żcyia, pediatrzy nie zalecają podawania mleka krowiego, trzeba więc
        kupowac mieszkani. Czy mleko z puszki jest bardziej wartościowe niż moje???? Czy
        po prostu firmy je produkujące są tak przekonujące.
        Na "cycanie" i ja i moja córcią mamy ochotę.
        Chciałabym jedynie nauczyć przesypiać ją noce, ale to inna sprawa:-)
        Dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ulapod Re: I kto ma rację??? 14.05.05, 22:38
      Przekopiowałam ze strony www.laktacja.pl/karmienie/zakonczenie.htm

      Jak długo karmić, to często zadawane pytanie przez karmiące matki. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca utrzymać karmienie piersią do drugiego roku życia lub dłużej. Według Rezolucji WHA 47,5 z 1994 roku dzieci powinny być karmione wyłącznie mlekiem matki do końca 6-tego miesiąca życia, a najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka jest kontynuowanie karmienia mlekiem z piersi do drugiego roku życia i uzupełnianie diety produktami żywnościowymi występującymi w danym regionie.


      Nie słuchaj tej lekarki tylko Światowej Organizacji Zdrowia :)

      ula
      • estocek Re: I kto ma rację??? 15.05.05, 21:01
        Dzięki Ulo.
        Ja rzeczywiście chcę karmić a Mała chce ssać, więc nadal będziemy to robić.
        Boję się próchnicy i chciałabym, żeby w nocy mniej się cycała, ale na razie
        wszelkie próby kończą się strasznym wrzaskiem:-(
        • ulapod Re: I kto ma rację??? 16.05.05, 12:04
          I próchnicę też mam cytaat ze strony
          www.laktacja.pl/streszcz/korzysci/dziecko/0010.html
          W badaniu tym oceniono ryzyko wystąpienia próchnicy związane z długotrwałym karmieniem piersią u 96 duńskich dzieci. Czas trwania karmienia piersią wynosił średnio 21,5 miesiąca (SD 9,8) a średni wiek dziecka w momencie rozpoczęcia czyszczenia zębów wynosił 11,7 miesięcy (SD 5,1). 70% dzieci używało past zawierających fluor. Badanie wykazało, że długotrwałe karmienie piersią na żądanie nie zwiększa liczby przypadków próchnicy.

          ula
    • mizinke Re: I kto ma rację??? 16.05.05, 09:58
      W tegorocznym "DZiecku" (nie pamiętam z którego miesiaca) doc. Książek (mam
      nadzieję, że nie pomyliłam nazwiska), odpowiedzialny za standardy polskie
      dotyczące żywienia niemowląt i małych dzieci wypowiadał się na temat karmienia
      piersią, twierdząc że NIEPRAWDĄ JEST, jakoby mleko matki przestawało być dla
      dziecka wartościowe, ono jedynie nie zaspokaja wszystkich potrzeb, tak jak w
      pierwszym półroczu życia. Natomiast dylemat - dawać rocznemu dziecku mleko
      krowy czy mleko matki jest dla mnie prosty do rozwiązania. Pozdrawiam.
      • yamadam2 Re: I kto ma rację??? 16.05.05, 22:09
        ty masz racje!!!!!!!!!!!! słuchaj swojego głosu rozsądku!!!!!!!!!
        • estocek Re: I kto ma rację??? 17.05.05, 22:13
          Dzięki dziewczyny - podjęłam stanowczą decyzję karmić, karmić karmić - piersią
          oczywiście:-)
          Buziaczki:-))))))))))))))))
Pełna wersja