pomocy nie chcę już karmić!

31.05.05, 19:03
naprawdę mam dość. Mała uzywa mnie jako smoczka. w dzień jeszcze nie jest źle
ale w nocy Wiki używa sobie ile da tylko radę. Efekt: prawie nie śpię,
wyglądam jak cień własnego cienia! przy 170 ważę 50 kg. mała ma już 13
miesiecy. je prawie wszystko (oprócz nabiału i bananów wiadomo alergia),
dostaje codziennie kaszkę na bebilonie pepti 2. więc co stoi na przeszkodzie?
chyba ja sama! Pamiętam łzy, rozpacz starszej córy, gdy ją odstawiałam od
piersi. Płakała ona ja krzyczałam w poduszkę. a może powinnam wyjechać na
kilka dni a mąż z babcią niech sobie radzą. Marzą mi sie 3 dni tylko dla
siebie (po tych latach spędzonych tylko z dziećmi), chcę jeść lody, serki Pić
jogurty litrami, zjeść ze 100 snikersów!!! POMOCY!!!
    • dyrgosia Re: pomocy nie chcę już karmić! 31.05.05, 19:33
      Pomysł z wyjazdem jest świetny. Kiedy mała nie będzie cię widzieć szybciej
      zapomni o cycu. Z drugiej strony zbyt długie rozstanie z mamą i jednoczesne
      odstawienie może byc zbyt dużym stresem, może na poczatek jedna noc, kilka
      godz ?
      • justi801 Re: pomocy nie chcę już karmić! 31.05.05, 19:46
        Ja swojemu 18 miesięcznemu synkowi wytłumaczyłam że "cysuś sie popsuł, mleczko
        sie skwasiło -posmarowałam wcześniej brodawkę wit. C ) mój synek po spróbowaniu
        skrzywił sie i potwierdził że cycuś jest be. I tak sie rozstał z cycuśiem,
        wspomniał jeszcze przez 2 dni a ja potwierdziłam że cycuś sie popsuł, więcej
        nie chciał spróbować tylko mały cwaniak błagalnym spojrzeniem prosił żebym
        powiedziła zę wszysko jest ok. - ale wytrwałam przy swoim i bez płaczu i
        lamentu karmienie zakończyłam, a moje dziecko ma dalej ze mna bardzo silną więź
        i często sie przytula-sądzę że gorzej by zniósł rozstanie kilku dniowe.
        • mueller2 Re: pomocy nie chcę już karmić! 31.05.05, 21:20
          Justi801 - świetny pomysł! Sama sobie zapamietam, jak bede chciała odstawić!
          Moja szwagierka zakleiła plasterkiem i powiedziała, że cycuś jest chory! Dobre
          sposoby, i dziecko rozumie, czemu mama mu odmawia! Serio, super pomysł!!!
          pozdrawiam
    • tijgertje Re: pomocy nie chcę już karmić! 31.05.05, 21:09
      Moj lobuz, prawie 16 miesiecy, budzi sie w nocy 2-6 razy. Mi to akurat nieszczegolnie przeszkadza, ale wyobrazam sobie... Ostatnio sie strasznie usmialam- musialam wyjsc wieczorem na kilka godzin. Kurczatko oczywiscie sie obudzilo i nic, tylko mamy chcialo. Po kwadransie krzyku tatus okazal sie tez wystarczajacy i lobuziak szybko zasnal, obrazony smiertelnie na mnie. O dziwo przespal cala noc, rano poszlam wyjac go z lozeczka, a on nic, tylko "tata! taaataaa!". Nawet na mnie nie chcial popatrzec, a o cyckowaniu nawert mowy nie bylo. Kolo poludnia sie "odbrazil", w nocy znowy sie budzil. Wczoraj znowyu musialam wyjsc, a on przespal cala noc. Dzis jestem w domu i juz wstawal. Nie z glodu bynajmniej... Czegos sie przy okazji nauczylam - nie biegne na kazde pisniecie, daje mu kwadrans. Czesto po 10 minutach znowu spi. Po rodzaju placzu orientuje sie, czy placze dla zachcianek, czy np. cos mu sie snilo- w takim wypadku ide od razu, ale coraz czesciej uspokajam smoczkiem, troszke nosze i cos nuce. Najczesciej od razu zasypia, jezeli sie zlosci, dostaje piers i tez zasypia migiem. Wiem, ze to dla kazdej mamy bardzo trudne, ale czasem trzeba dziecku dac poplakac. W koncu dzieci to jak mali, sprytni tyrani...
      • mowi32 do Tijgertje 02.06.05, 11:25
        A jak myślisz, czy 5 miesięczne dziecko też można tak potraktować w nocy. Bo
        trochę mnie męczą pobudki co 1,5 - 2 godziny. W dzień Jasio je książkowo, ale
        te nocki :/.
    • mmk9 Re: pomocy nie chcę już karmić! 01.06.05, 08:58
      Agojago, powyższe rady oczywiście sa OK, ale ja troche z innej strony. Czy ty
      naprawde MUSISZ trzymać te okropna dietę ? Ja rozumiem, mały niemowlak, ale czy
      twoje duze juz stworzonko naprawdę uczula się od tych jogurtów, których tak ci
      brakuje ? A może sobie jedz to wszystko na zdrowie i nie katuj się ? Punkt
      drugi : mały nocny ssaczek jest uciążliwy, jak się doniego wstaje/i jeszcze
      jak/, ale jak sie z nim i tak śpi albo jak sam przyjdzie to się nawet
      czlowiek/matka/ nie budzi, a ono sobie ssie. Może jeszcze trochę wytrzymasz?
      Wyjazd wydaje się niezlym rozwiazaniem ale co będzie, jesli go przepłaczesz ?
      • kama_msz Re: pomocy nie chcę już karmić! 01.06.05, 10:13
        justi, ale sie usmialam ze "skwasnialego mleczka". gratuluje pomyslu:)
        ja tez go sobie zapamietam na wszelki wypadek:)
      • aga55jaga Re: pomocy nie chcę już karmić! 01.06.05, 11:09
        ja nie wstaję w nocy! Mała śpi ze mną ale budzi sie od razu kiedy cyca wypadnie
        jej z buzi i robi larum na cały blok. dietę trzymam, bo mała jest uczulona
        robiłam już kilka eksperymentów zawsze kończyło sie "lakierowanymi" policzkami
        i pryszczami
        • mmk9 Re: pomocy nie chcę już karmić! 02.06.05, 09:09
          Łomatko, to ja jeszcze nie miałam źle, jak widzę. Też byłam smoczkiem, ale nie
          musialam głodować. I co ci przyjdzie z mojego wspólczucia ?
Pełna wersja