sara2000
05.06.05, 00:59
No to żeśmy zaszaleli... Na maxa i bez zabezpieczenia :( Karmię piersią raz
dziennie i w nocy. Dokarmiam mlekiem sztucznym, kaszkami i zupkami. Malutka
ma 7 miesięcy. Miesiączka jeszcze nie wróciła, ale z tego co wiem tylko
wyłączne karmienie piersią daje 100% niepłodność. Przyszło mi do głowy, że w
tej sytuacji ratuje nas tylko tabletka "po". Nie pamiętam nazwy, ale
reklamuja ją w telewizji hasłem : "spokojnie masz 48 (albo 72 - nie pamiętam)
godziny. Tylko nie wiem czy można ją kupić bez recepty i czy nie zaszkodzi
ona karmionemu maluszkowi. Czy któraś z Was przerabiała taki problem?
Pleeease pomóżcie.