mamaloli
22.06.05, 10:25
Witam,jestem tu po raz pierwszy i mam wielki problem. Własnie odstawiłam od
piersi moja 10 mies corke od piersi. Przez dwa tyg. brałam bromocorn;przez
kilka dni karmiłam ja jeszcze piersią ok 2 razy na dobę,potem przestałam i
nawet nie odciągalam pokarmu bo piersi mimo tego,ze pokarm naplywal byly
miekkie. Czekałam az sam sie spali. W sobote wzięlam ostatnia dawke
bromocornu,piersi byly mięciutkie, pokarm juz nie naplywal, tzn-nie czułam
tego. A wczoraj obudziłam sie z twardą piersia ,pelną zgrubień. Nie jest ani
zaczerwieniona, pokarm nie napływa, nie boli, nie mam temperatury więc skąd
te guzy? Próbowałam odciągnąc, z wielką trudnościa 20 ml ale zgrubienia nadal
są. Przykładam też kapustę, wypiłam dziś szałwię.Czy to możliwe ze laktacja
powróciła? Przecież pokarm nie napływa .Moze to te wcześniejsze ,nie sciągane
napływy?Ale to dziwne, bo w trakcie brania tabletek piersi były mieciutkie.
Dodam, ze to piers w której bylo wiecej pokarmu. Co mam robić? Prosze o odp
bo pojutrze wyjezdzam na wies gdzie niestety nie ma dostepu do szpitala,
poradni laktacyjnycch. I czy to narmalne co u mnie wystapiło?Dziekuję