pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc

22.06.05, 21:08
WITAJCIE !!!
ja wiem ,ze ten temat był już setki razy poruszany
ale i ja potrzebuje teraz WASZEJ pomocy

jestem mamuśką karmiącą swego juz 4miesięcznego "walentynkowego" PIOTRUSIA
odciągniętym pokarmem ,piersią karmię tylko rano gdy mały jest jeszcze
zaspany :) w dzień nie chcę mojej piersi i wrzeszczy przy próbach podania
piersi
obecnie z powodu powrotu do pracy laktacja moja sie znacznie zmniejszyła ,
bo nie miałam za duzo czasu na odciąganie
troszkę pracowałam , no i mój PIOTRUś zaczął dużo więcej jeść
ale jeszcze tylko 2 dni popracuję i mam 2-miesięczne WAKACJE z małą przerwą
od 7do12lipca -te 5 dni będę intensywnie pracowała jako tłumaczka gdyż do
naszej miejscowości przyjeżdża młodzież(50osób) z NIEMIEC na mini-olimpiadę
sportową i znowu będę mniej ściągać ,mam tylko nadzieję ,że uda mi się choć
3razy na dobę
czy te 3 razy na dobę wystarczy by nie stracić całkiem pokarmu???

droga pani MONIKO i dziewczyny ,co mam teraz zrobić by rozbudzić na dobrę
laktację ???
na dzień dzisiejszy ściągam w ciągu doby tak około 500ml
ale to za mało , muszę małego dokarmiać tak z 3 razy w sumie około 600ml :(

wiem na pewno ,że muszę częściej odciągać
ile razy i czy w nocy też muszę wstawać ???
i najważniejsze po jakim czasie mogę się spodziewać zwiększenia laktacji??
czy są jakies leki na rozbudzenie laktacji inne niz Rucinus Comunis???

z góry dziękuję za każdą odpowiedz
serdecznie pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 23.06.05, 11:48
      Odciąganie co dwie godziny w dzień i co trzy nocą, zawsze z obu piersi przy
      czym z każdej 10-15 minut (jednym ciągiem lub rytmem 7 min.- 7 min., 5 min.- 5
      min. 3 min- 3 min) powinno dać efekt w ciągu dwóch-trzech tygodni. Oczywiście
      czasami można sobie pozwolić na dłuższa przerwę w ramach niezbędnego przecież
      odpoczynku. Spokój, odpoczynek i relaks są tu naprawdę niezbędne.
      Dodatkowo wspomagacze: mlekopędne zioła Herbapolu lub samodzielnie wykonana
      mieszanka mlekopędna (dwie porcje owocu kminku, i po jednej porcji owocu anyżu,
      ziela kopru ogrodowego, ziela rutwicy i ziela bazylii), napar lub syrop z
      melisy na uspokojenie (czasami może być lampka wina).
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 28.06.05, 19:48

        dziekuje za porade
        od dzis zaczelam teraz podawac malemu piers
        znaczy
        najpierw 50/60ml sztucznego a potem SYNEK dostaje piers
        i zauwazylam ,ze mały wtedy bardzo ladnie ssie pierś
        czy ta metoda poskutkuje i zwiększy na laktacja
        • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 28.06.05, 19:49

          ???

          potem zamierzam zmniejszać ilość sztucznego
          z rana nie muszę dodawać sztucznego
          • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 28.06.05, 20:20
            jak pani myśli ???
            poskutkuje ta metoda ???
            jeżeli tak to od kiedy mogę bezpiecznie zmniejszać ilość sztucznej mieszanki ???
            dzis podałam 3razy sztucznego 80ml
    • monika_staszewska Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 29.06.05, 17:35
      Oczywiście, że pomysł z przystawianiem do piersi też jest dobry. To czy i na
      ile uda się maluchowi ”wzmocnić” laktację zależy od tego jak ssie. Ale już sam
      fakt, że je spokojnie i obie strony mogą z tych chwil czerpać przyjemność
      niewątpliwie laktacji sprzyjać będzie.
      Co do zmniejszania ilości mieszanki to myślę, że można już zacząć obserwując
      Obywatela jak się zachowuje i zważyć go kontrolnie po tygodniu. Jeśli dziecię
      będzie aktywne, domagające się swoich praw zdecydowanie a nie ledwo co
      słyszalnym stękaniem i generalnie zadowolone z życia (ma oczywiście prawo
      częściej domagać się piersi), a przyrost na wadze będzie (około 100g) to można
      zmniejszać dalej.
      pozdrawiam i życzę powodzenia :)
      monika staszewska
      • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 29.06.05, 19:39
        moje dziecię na już 4i pół m-ca
        i niestety przez ostatnie 6tyg.przybrał tylko 500gram
        czy to nie za mało pani MONIKO ???
        dodam ,że dziecko było karmione moim ściągniętm pokarmem i dodawałam mu W RAZIE
        POTRZEBY SZTUCZNA MIESZANKĘ
        • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 29.06.05, 19:40

          jeszcze raz pani bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi
    • monika_staszewska Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 01.07.05, 14:30
      A jak wcześniej wyglądały przyrosty masy ciała Piotrusia?
      Może prościej będzie jeśli zadzwoni Pani do mnie w czasie dyżuru, to za jednym
      zamachem uda nam się rozwiać wiecej wątpliwości.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mejdejka Re: pani MONIKO, Mamusie proszę o pomoc 01.07.05, 14:53
        oki spróbuje zadzwonic
        miejmy nadzieje ze będę miała więcej szczęścia i uda mi się dodzwonić do pani
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja