Palenie i karmienie piersią?

20.07.05, 13:53
Co o tym sądziecie? Czy jest to bardzo szkodliwe dla dziecka. całą ciąże nie
paliłąm a teraz zaczęłąm popaLAĆ, MAM Z TEGO BARDZO DUŻE WYRZUTY SUMIENIA,
ALE MÓJ MAŁY MA JUŻ 1,3 ROKU I JESZCZE KARMIĘ GO PIERSIĄ. cZY SĄ JAKIEŚ MAMY
Z PODOBNYM PROBLEMEK
    • babsee Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 14:14
      Chyba jednak nie skomentuje...Porażająca głupota.Jak jarasz, to nie karm.Proste.
    • mamaigora1 Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 14:23
      Hmmm, dla mnie to w ogóle jest nie do pojęcia jak widze matke idąca na spacer z
      dzieckiem, która za jedna reke trzyma dziecko a w drugiej papierosa...
      Karmienie piersia przez paląca matke jest jeszcze gorsze...

      twoje dziecko jest w grupie ryzyka alergicznego i astmatycznego...
    • tomduska Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 14:35
      Chyba jednak nei znajdziesz zrozumienia wśród Mam. Ja bardzo krótko karmiłam,
      bo tylko około 6 tygodni. I po tymc zasie cośmi strzeliło do głowy i sobie
      paliłam jednego papierocha dziennie (wieczorem na balkonie). Aż pewnego razu
      stwierdziłam, że chyba bym zabiła gdyby obca baba po papierochu podeszłaby do
      mojego dziecka. A ja taka śmierdząca (mimo że od razu myłam ręce i zęby) brałam
      go na ręce. No i do tej pory wstydze się tego. I nie palę. Popieram
      przedmówczynie, że na spacerze widok Mamy, która idzie z papierochem mnie
      odraża!
      PS. <Może pomyśłisz o rzuceniu tego nałogu?
    • mama_agaty Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 15:10
      Nie paliłam ani w ciąży, ani karmiąc, więc raczej Cię nie wesprę. Chciałam tylko
      napisać, że chyba lepiej będzie, jeśli przestaniesz karmić, skoro nie możesz dać
      sobie rady z nałogiem.
      O konsekwencjach palenia i karmienia pisać nie będę, bo jeśli masz wyrzuty
      sumienia, to na pewno zdajesz sobie z nich sprawę.

      Kasia
    • dagmama Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 15:19
      Cześć,
      mam dziecko w podobnym wieku i karmię piersią.
      Nie palę, ale lubię wypić czasem dwie szklanki piwa czy wina. Wiem dobrze, co to
      znaczy takie wyrzuty sumienia:-(
      Słyszałam jednak, ze dym wdychany przez dziecko szkodzi mu bardziej niż
      nikotyna, która przedostaje się do mleka. Nie wiem, czy to prawda.
      Co do takich rad: chcesz palić, nie karm. Wiadomo, że to nie jest takie proste.
      Jeśli karmi się tak długo, wiadomo, ze trudno zrezygnować dla własnych
      widzimisię. Inaczej zrobiłabyś to już dawno.
      Pozdrawiam.
    • gusia29 Re: Palenie i karmienie piersią? 20.07.05, 20:28
      napisalam Ci na priva.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja