w czym mrozicie pokarm?

22.07.05, 20:27
Hej,
wracam do pracy, więc będę zmuszona odciągać i mrozić pokarm. Pojemniczki
Aventu są strasznie drogie, woreczki medeli tez nie tanie, i trudno je
dostać. Słyszałam, ze dziewczyny mrożą pokarm w słoiczkach po jedzeniu dla
dzieci? Czy to bezpieczne? A może macie inne rozwiązania? Znacie jakichś
tańszych producentów?
pozdrowienia
M>
    • gospisz Re: w czym mrozicie pokarm? 22.07.05, 21:56
      ja mroziłam w torebkach Aventu ok. 30 -50 gr za sztukę. Można je kupić osobno
      same woreczki lub z klipsami ale wtedy są droższe. Ja nie kupywałam tych
      klipsów tylko związywałam takim drucikiem co jest przy rękawie do pieczenia, a
      dodatkowo wkładałam to do woreczka śniadaniowego związywałam i do zamrażalnika.
      Nic się z tym nie stało i wytrzymaliśmy tak do końca 9 miesiąca tylko na moim
      mleku. Dostałam jeszcze torebki z Gerbera są rewelacyjne bo zapinane tak jak
      woreczki do zamrażania lub Capuccino. Ale niestety nie widziałam ich u nas w
      kraju ale może już się pojawiły. Pozdrawiam i trzymam kciuki za utrzymanie
      laktacji. Gosia
    • karin1 Re: w czym mrozicie pokarm? 23.07.05, 00:26
      Ja mrożę mleczko w wyparzonych słoiczkach Gerbera,Hippa oraz
      w jałowych pojemniczkach na mocz.
      • saba25 Re: w czym mrozicie pokarm? 23.07.05, 16:47
        dzisiaj miałam właśnie ten sm problem, dzwoniłam do koleżanki która wcześniej
        zamrażała i robiła to w plastikowych butelkach dla dzieci więc kupiłam
        najtańsze trzy butelki, wydaje mi się to dość wygodne, później będę przelewać
        do tej z której córeczka jest nauczona pić i zobaczymy jak to będzie córa ma 6
        miesięcy i wprowadziłam już kilka pokarmów także na czas kiedy będę w pracy
        powinno spokojnie wystarczyć
      • marta406 Re: w czym mrozicie pokarm? 24.07.05, 13:05
        Pokarm to w 95% woda, a woda ma takie właściwości że po przjściu w stan stały
        (czyli lód) zwiększa obiętość. Dlatego nie polecam mrożenia w szkle. Ponieważ
        może je rozsadzać. Co do pojemniczków na mocz to ciekawy pomysł. Ja mroziłam w
        butelkach aventu (kupiłam kilka sztuk na allegro więc było taniej, przed każdym
        użyciem oczywiście je sterylizowałam) i woreczkach aventu w mojej aptece 23zł
        (dużo więcej kosztuję te z klipsami ale wystarczy kupić je tylko raz a później
        te zwykłe) Pozdrawiam
    • margerytka1 Re: w czym mrozicie pokarm? 23.07.05, 19:00
      Witaj!

      Od 1 sierpnia też wracam do pracy, więc z problemem jestem na bieżąco.

      Słoiczki odpadają, ponieważ nie powinno się mrozić/przetrzymywać mleka ludzkiego
      w szklanych pojemnikach. Przeciwciała, które są w pokarmie, dobrze przyklejają
      się do szkła i potem dzidziuś nie dostaje, co powinien.

      Pojemniczki na mocz - tanie, ale nie mają ani atestu na przechowywanie żywności,
      ani też nawet informacji, co to za plastik, zeby sprawdzić własnym sumptem.

      Wszelkie woreczki na pokarm znanych firm - drogie toto okropnie, zdzierstwo
      straszliwe na biednej matce, co wyboru nie ma.


      Poszłam ostatecznie za radą p. Moniki (dzwoniłam do niej). Mrożę w woreczkach do
      mrożenia żywności. W jeden wlewam i zawiązuję na supełek, a potem jeszcze
      wkładam dla pewności w drugi (gdyby wydarzyło się jakieś uszkodzenie woreczka) i
      tak zamrażam. Ten drugi z wierzchu jest opisany, kiedy i ile ściągnięte - ma
      nawet takie specjalne miejsce do pisania. Jak na razie jestem zadowolona z
      zamrażania, jeszcze nie rozmrażałam.

      Inny pomysł, który też mi ktoś zaproponował i też myślę, że ciekawy - opakowania
      plastikowe po jogurtach itp., na to folia i gumka.

      Pozdrawiam

      Gosia
      • saba25 Re: w czym mrozicie pokarm? 23.07.05, 21:18
        a czy te worczeczki przed nalaniem mleka zalewasz gorącą wodą czy odrazu
        wlewasz mleko?
        • margerytka1 Re: w czym mrozicie pokarm? 25.07.05, 10:19
          Nie zalewam. Wychodzę z założenia, że przecież są do żywności. A że dziecko ma
          ponad 8 miesięcy, to nie sądzę, żeby to mu zaszkodziło. Generalnie staram się
          nie przesadzać ze sterylizacją, chociaż laktator przed odciąganiem wyparzam (ale
          tylko wtedy, kiedy odciągam do mrożenia, jeśli ma zjeść za kilka godzin, to
          wtedy nie).
      • jarzebinkam Re: w czym mrozicie pokarm? 24.07.05, 13:18
        dzieki za rady. Będę próbowac.
        pozdrowienia
        M>
Pełna wersja