dlaczego karmienie na kapturkach jest niewskazane?

03.08.05, 13:34
spotkałam się z opinią, że karmienie na kapturkach jest niewskazane, dlaczego?
i drugie pytanie - jak przestać na nich karmić, strasznie bolą mnie piersi jak
karmię za ich pomocą a co dopiero bez:( moja córka ma 6 tygodni
    • fryta84 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 03.08.05, 13:46
      niestety nic nie slyszalam na temat karmienia w kapturkach. ja karmilam i bylo
      ok. a bola piersi czy sutki, bo jesli sutki to polecam masc firmy medela na
      sutki. jest rewelacyjna i strasznie przynosi ulge.
    • aplusd Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 03.08.05, 13:53
      Ja karmiłam przez kapturki cały czas, czyli 6 miesięcy. Pomimo straszenia przez
      położne i "specjalistki od laktacji" nie straciłam pokarmu.
      Synek nie umiał ssać gołego sutka, przez kapturek lepiej mu szło. Potem się
      przyzwyczaił, ja też i było OK.
      Ale skoro Cię bolą piersi, to coś jest nie tak. Nic nie powinno Cię boleć. Może
      jednak spróbuj skonsultować z kimś sposób, w jaki przystawiasz córeczkę do
      piersi i to, czy prawidłowo ssie.
      • joje Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 03.08.05, 14:19
        no nie wiem czy po 6 tygodniach karmienia nie powinno juz bolec. mnie bolalo
        jakies 3 miesiace a pozniej chyba sie przyzwyczailam. co do kapturkow to
        karmilam z nimi chyba jakies 4 miesiace. w miedzyczasie podstawialam sama piers,
        zeby zobaczyc czy uda sie bez. no i ktoryms razem sie udalo (po 4 miesiacach
        wlasnie). nie zaburzylo mi to laktacji- karmilam 14 miesiecy.
        • monia72 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 03.08.05, 14:39
          Tak, tak kapturek to twoj wrog :) A na powaznie - tez zaczelam od kapturkow bo
          mialam zbyt male brodawki i maly ich nie chwytal, tez bolalo przy karmieniu, a
          nigdy nie mialam brodawek poranionych (moze to wyciaganie sutkow przez
          kapturki ? nie wiem). karmilismy sie tak kilka mcy, a pewnego dnia po prostu
          zlapal piers bez kapturka i tyle (troche jeszcze w nocy jadl przez kapturki).
          Karmimy sie tak juz 10 mc i to jest najwazniejsze. A w ogole jak masz
          watpliwasci to zerknij na strone
          www.laktacja.pl
          nie wiem czy mi wyjdzie link (bo w tym jestem cienka). Pozdrowienia.
    • magdewka Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 04.08.05, 18:57
      a karmie przez kapturki od 6 tyg(tyle ma moja coreczka) z mala przerwa na
      odzwyczajanie. I w sumie sie udalo ...ale nie do konca, bo ja i Mala po takich
      kamieniach bylysmy tak zmeczone i zestresowanie ze gra okazala sie nie warta
      swieczki. Pojechalam do poradni laktacyjniej i jakas madra polozna powiedziala
      ze nie warto stresowac siebie nawzajem, bo przyniesie to wiecej zlych skutkow.
      I wrocilam do kapturkow i jest ok.POlozna powiedziala ze jak mam stracc mleko
      to i tak strace a kapturki nie beda temu winne, najwazniejsze zeby dziecko i
      matka w czasie karmiena byly spokojne. A co do bolesnoscie...to mnie nie
      boli ...oczywiscie jak Mala dobrze chwyci, a jak nie to auuuuu....wiec moze
      Twoje dzieciatko zle to robi....popracujcie nad tym:))
    • mowi32 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 04.08.05, 22:10
      Podobno można obcinać po milimetrze.
      • anna_maja77 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 05.08.05, 11:11
        czesc, wracajc do twojego pytani to pamietam ze przed porodem czytalm w roznych
        publikacjach ze jest niewskazane poniewaz dziecko nie bedzie umialo ssac
        prawidlowo piersi. bardzo sie tym przejmowalm i z wielka obawa zastosowalm
        kapturek gdy synek do krwi pogryzl mi prawego sutka jeszce w szpitalu.
        probowalm meczac sie karmic bez przez kilka dni ale tak sie balam podswiadomie
        bolu (jakos nie umial dobrze chwycic i gryzl mi sam sutek zamiast chwycic z
        otoczka) ze wyrywalm mu piers zanim zdazyla trafic do buzi on sie denerwowla i
        tym bardzije szybko chwytal...brrr... - w kazdym razie kapturek uratowal
        sytuacje, najpierw zdecydowanie mniej bolalo a jak sie podgoila to bylo
        przyjemnie. przy czym z lewej karmilam normalnie, z prawej z kapturkiem.a po
        kilku tygodniach jak sie "zpoamnielismy" to zaczal jesc i bez kapturka z prawej.
        co do bolu -mysle to warto sprawdzic jak to jest z tym chwytaniem - bo raczje
        nie powinno bolec jesli chwyta za cala otoczke. mi przeszlo po pierwszych
        tygodniach.teraz wydaje mi sie ze trzeba podejsc rozsadnie, jak latwiej karmic
        to trzeba stosowac a nie meczyc siebie i dziecko. pozdrawiam mama kacperka 1
        rok i 2tyg (i dalej karmie)
        • mowi32 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 05.08.05, 23:10
          Anna_maja77, czy nie jesteś przypadkiem mamą mojego Jaśka? ;)
          Jakbym czytała o sobie.
    • agahy Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 05.08.05, 11:02
      czesc, ja juz co prawda mam za sobą ten etap (mała ma 13 miesiecy), ale - dość
      długo karmiłam przez kapturki. Nie powinno się tego robić długo - bo - ponoć -
      dziecko przyzwyczaja się do smoczka no i ponoć pokarm z piersi nie ściąga się
      równomiernie, co może prowadzić do zapaleń. U siebie, choć karmiłam przez
      kapturki 5 - 6 tyg. (z czasem było np. kilka razy "normalny" cyc, a raz - przez
      kapturek) nie zauważyłam tego. Mała wcinała z cyca jak smok, zapalenia piersi
      też nie miałam. A z czasem piersi uodporniły mi się na małego żarłoka i nie
      bolało. Kapturki jak najbardziej polecam (miałam Avent, te medium). Pozdrawiam.
      Aga
      • anna_maja77 Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 05.08.05, 11:12
        ja stosowlama medeli, tez ok, bylo poodbnei jak u ciebie
    • mannda Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 05.08.05, 11:18
      witam
      i my karmimy od poczatku przez kapturki i jakos laktacja nie zanikla (4miesiac)
      a zaczelismy bo brodoawki byly kiepskie i mala nie chwytala no i byly cale
      poranione
      terza jest juz ok ale cigle karmimy przez kapturki i tak juz pewnie zostanie

      pozdrawiam
      mannda ania
      • gatka_b Re: dlaczego karmienie na kapturkach jest niewska 06.08.05, 08:12
        ja z jednej piersi zaczynam karmienie przez kapturek bo sutek mnie koszmarnie
        boli .. potem kapturek zdejmuje i jest ok

        a zdejmuje bo maly co prawda potrafi przez niego ssac, ale jesli jest bardzo
        glodny to sie irytuje bo za wolno mu leci, a poza tym mam wrazenie ze przez
        kapturek nie oproznia piersi do konca ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja