anek130 Re: Jak wygląda odstawianie się od iesi? 16.08.05, 09:14 sorki, za wcześnie mi się kliknęło. Niektóre z was pisały, że ich dzieci same odstawiły się od piersi, nawet w wieku 5 miesięcy. Jak to wyglądało? po czym to poznać? czy dziecko w ogóle nie chce wtedy piersi, czy je coraz mniej, czy nastąpiło to nagle? dzięki za odowiedzi Ania Odpowiedz Link Zgłoś
iwonag4 Re: Jak wygląda odstawianie się od iesi? 18.08.05, 11:28 czesc,moj synek skonczyl 3 miesiace i wlasnie odstawiam go powoli od piersi bo wracam do pracy.Ja zrobilam to tak:o 12 i 20 podawalam mu mleko sztuczne przez kilka dni,potem o 9rano i 15 tak,aby wychidzilo co 3 godziny miedzy karmieniami.Na poczatku synek nie chcial pic mleka z butelki ale spodobalo mu sie ze mleko leci a on sie nie musi za bardzo wysilac przy tym.Mi mleko leci z piersi bardzo szybko i moj maly czesto sie krztusil i denerwowal,przerywal jedzenie i nie chcial wiecej.Po kilku dniach tak przyzwyczail sie do butelki ze nie chce piersi przez caly dzien.W nocy jeszcze karmie piersia ok 3 razy.Chcialabym go nauczyc przesypiac cala noc bez jedzenia.Powiem szczerze ze jak synkowi dawalam butle a on przytulal sie i szukal piersi to malo co sie nie rozplakalam-nie myslalam ze tak to przezyje.aha,daje mu mlekoNAN1.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamackowiak Re: Jak wygląda odstawianie się od iesi? 18.08.05, 12:04 Moja Oliwka odstawiła się niedawno sama-ma 10 mies. To wyglądało tak, że przez całe osiem miesięcy karmiłam dużo razy na dobę, tak gdzieś 6 razy jeszcze w 8 miesiącu. Od 9 mies. karmiłam juz tylko 2 razy na dobę i Oliwka piła bo piła, tak bez "entuzjazmu" :-) A pewnego dnia odmówiła, nie chciała piersi wziąć do buzi. Natalia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamackowiak c.d. 18.08.05, 12:05 Acha-czasem, wcześniej tez Oliwka miała dni, kiedy mleczko z piersi jej nie za bardzo "wchodziło", ale to np. przez ząbkowanie albo po prostu były takie okresy, gdzie w dzień nie była za bardzo głodna, a w nocy piła ładnie. Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_pa "Samoodstawienie się" 18.08.05, 15:12 Mój synek wlaściwie też odstawił się sam jak miał niecałe 10 mesięcy. Ja przepłakałam ze dwie noce, ale w sumie takie wyjście jest najlepsze. Karmilam bardzo intensywnie przez 8 miesięcy, potem coraz mniej, aż w końcu zostało jedno karmienie o 4 rano. Pił, tak jak napisała Natalia, ale bez entuzjazmu. Pewnego dnia nie dałam mu piersi tylko butelkę (bardziej z ciekawości niż z chęci odstawienia). Wypił chętnie i zasnął (na dłużej niż po piersi). Po kilku dniach ja się złamałam i dałam mu pierś (mimo że jej wcale nie szukał), pociagnął 3 sekundy i tyle. A po dwóch tygodniach już nie wiedział o co chodzi.A ja nie miałam żadnego nawału, guzów, zastojów i z dnia na dzień wskoczyłam w przedciążowe staniki. Planowałam karmić rok i było mi ciężko, ale dziecko przeszło to bezboleśnie, moje piersi też, więc chyba tak jest najlepsze rozwiązanie. Tylko z tego co wiem to tego momentu nie można przegapić, bo potem dziecko wchodzi w etap świadomego "cycusiania" i wtedy jest o wiele trudniej odstawić. Odpowiedz Link Zgłoś