CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK???

19.08.05, 17:37
Proszę o radę wszystkie e-mamy... Jestem mamą 20 miesięcznego chłopczyka,
który niestety jest typowym cycoholikiem...Doi cyca tak ok. 10 razy dziennie
i nic się nie zanosi,zeby miał przestać.Wstaje w nocy do karmienia, zasypia
przy cycu, uspokaja się przy cycu... Okropnie mnie to męczy, fizycznie i
psychicznie, bo musze wstawać w nocy, chodzę ciągle niewyspana, chociaż moje
dziecko niedługo bedzie miało 2 lata!! Poza tym mam okropne bóle kręgosłupa,
bo spie powyginana jak paragraf, żeby mu było wygodnie ciągnąć i czuję się i
wyglądam jak krowa mleczna, mam biust o rozmiarze E i czasami słyszę ,ze "ona
to ma czym oddychać".Że juz nie wspomnę o zaglądaniu za bluzkę np. w
piaskownicy na oczach 30 osób...
Bardzo prosze o jakąś receptę, jak go odzwyczaić!! Kupiłam mu butlę (nigdy
takiego urządzenia nie widział, bo kiedy zaczęłam go dopajać, to od razu z
kubka-niekapka). Na początku mu się podobała, bo miała atrakcyjny koreczek-
grzechotkę, ale pociągnął z niej raz i zaczął wołać "cyta!!!!!" i tak przez
pół godziny, dopóki "cyta" nie dostał.
HELP!!!
    • malenka200 Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 17:41
      Bardzo prosze o odpowiedź
      • tennessee Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 18:13
        Moja miła,

        Ja tez szukałam pomocy na forum ;-) I znalazłam. Pomysł zadziałał OD RAZU.
        Oto przepis.
        Na oblizany palec (swój) sypiesz sobie nieco pieprzu, po czym smarujesz sobie
        brodaweczkę. Uprzedzas zlojalnie dziecko: cycuszek jest już be, niedobry sie
        zrobił. Dziecko próbuje, za nic mając Twoje ostrzeżenia. No i.. jest BE.

        Moja Oliwia od razu się pożegnała, po jednym razie. Pożegnanie nastąpiło rano.
        Martwiłam się jak ją ulula do poobiedniej drzemki - tak samo jak wczesniej: to
        samo miejsce, pozycja, tylko zamiast piersi - kubeczek. Nie było problemu ;-)
        W razie czego - można powtórzyć system ostrzegawczo - pieprzowy.
        Oliwia miała równo półtora roku, jak przestałam karmić.

        A jak Ci idzie "odpieluszkowanie"? Oliwii tez poszło prędko - juz jest
        bezpieluszkową dziewczynką, a 2 urodziny dopiero przed nami ;-
    • mamuska85 Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 18:15
      kuzynka posmarowala piersi chrzanem zmieszanym z musztardą i pokazala córce.
      Powiedziala jej ,że cycuszki są chore i nie może jeść z nich. Mala marudziła
      kilka dni ale nie chciala juz pić mleka z miersi.
    • kai_30 Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 20:18
      A ja zastosowalam metode asertywnej odmowy. Ciezko jak cholera, ale skutecznie i
      bez oszukiwania. Moich chlopakow karmilam po poltora roku, i tez mialam juz
      dosc. Zaczelo sie od kategorycznego stwierdzenia: "Cycusia pijemy tylko
      wieczorem, do spania". Na poczatku - koszmar, dziecko szarpiace za bluzke z
      rykiem "CYCY!!!", klopoty ze spaniem w dzien itd itp. Ale nie popuscilam, i po
      paru dniach juz nie mial wyjscia i zaakceptowal sytuacje. Z cycaniem nocnym
      zrobilam tak samo - "Jestes juz za duzy, zeby cycac, cycusie sa dla malutkich
      dzidziusiow, od jutra juz nie cycamy." Pierwszy wieczor - horror. Potem poszlo
      juz latwo. Tyle tylko, ze nie wolno Ci sie ugiac, i nie stosuj zadnych
      rekwizytow zastepczych w stylu smoczka czy butelki. takie duze dziecko nie
      potrzebuje juz ssac, to tylko potrzeba bliskosci z mama, a te mozna zaspokoic
      takze przytulaniem.

      Dobrze by bylo, gdyby w tych pierwszych dniach mial Cie kto zastapic przy
      dziecku, jesli bedzie marudzic. Bo zapach przepelnionych mlekiem piersi nieco
      utrudnia sprawe.

      Uwazam, ze ta metoda jest najtrudniejsza, ale z punktu widzenia pedagogicznego
      najwlasciwsza. Dwulatek to juz wystarczajaco duzy czlowieczek, zeby zaczal
      rozumiec, ze pewnych rzeczy miec nie moze, a z cycusia juz wyrosl. Ale latwo nie
      bedzie, bo to tez wiek buntu :/
    • karolcia111 Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 21:47
      cytryna. Posmaruj cytryną i przystaw małego , uprzedź wcześniej że jest
      niedobry. Drugiego też posmaruj gdyby chciał i oczywiście mu podaj i tak za
      każdym razem jak będzie się domagał (najlepiej żeby nie widział jak smarujesz).
      Moja mała odrzuciła od razu bo był kwaśny i jak jej sie tylko przypomniało że
      chce cyca to smarowałam. cytryna jest raczej mniej drastyczna niz pieprz i
      napewno nie zaszkodzi.
    • iwa_c Re: CHCĘ ODSTAWIĆ 20-MIESIĘCZN. OD PIERSI-ALE JAK 19.08.05, 23:26
      No to ci współczuje, dokładnie to samo przerabiałam i identycznie sie czułam.
      Nic nie pomagało ani cytryny ani inne cuda wystarczyło ze poczuła moja obecność. Dziecko się
      przyzwyczaiło i traktowało to jak jedna z najważniejszych czynnosci dnia i nocy i bez niej czuło sie
      zagrożone. Ja przestałam karmić jak córka miała 19 miesiecy. JA sie meczyła i ona też bo nie
      przesypiała regularnie nocy tylko wiecznie jadła. Wypijała ogromne ilości mleka a z pieluchy rano sie
      wylewało. Ale to tylko przyzwyczajenie. I stalo sie to tak ze wyjechałam na dwie noce i Kalina zostala z
      mężem. Odwyk sie powiódł choc jeszcze w piewszych dniach zdarzało sie ze chciała cyca ale juz nie
      bylo odwrotu. Po 4-5 dniach już ją to nie interesowało. Wydaje mi sie ze w tym wieku już nic innego
      nie zda egazminu jak separacja od cycka czy to przy okazji wyjazdu czy mocnego postanowienia, choć
      to drugie dla obojga może sie okazać bardziej drastyczne bo dziecko czując obecność matki bedzie
      ciagle płakało za cyckiem i nie bedzie w stanie sie normalnie zająć sobą. Mało która matka to spokojnie
      wytrzyma. Podobno po trzech latach dziecku to samo przechodzi i ma inne zachcianki. Ja nie
      wytrzymałabym na pewno 3 lat.
      Moja Kalina byla dość uparta w tym temacie a ja przez 4 dni bandarzowalam piersi bandarzem
      elastycznym co pomogło niesamowicie.
    • nnika5 Jak dla mnie najlepszy sposob to... 20.08.05, 07:13

      Witaj,
      Odstawialam moja mala jak miala 1,5 roku. Tez byla typowa cycoholiczka. Wydawalo mi sie, ze zaden sposob na nia nia zadziala i juz widzialam jej histerie.
      Cytryna nie podziala. Na pieprz nie mialam sumienia. Zastosowalam bardziej..humanitarny sposob:)
      Zakleilam piersi na krzyz plastrami. Gdy zblizala sie drzemka powiedzialam ze cycusie sa chore, mleczka nie ma i koniec. Nie uwerzyla, wiec pokazalam. Poplakala troszke (aprawde troszke co mnie szalenie zdziwilo), wziela do buzi smoczka (ktorego wczesniej wypluwala) i zasnela po prostu. Wieczorem juz nawet nie plakala. Ale sprawdzala co chwila czy cycy nadal sa chore.
      Odstawienie calkowite zajelo nam 2 dni. Potem juz sprawdzala sporadycznie. Ale do dzis zasypia z reka wsadzona mi pod bluzke:)
      Pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Pełna wersja