do pani Moniki i innych osob

23.08.05, 19:59
Mam problem. Moj synek ma juz ponad 3 miesiace i ostatnio zaczal wolniej
przybierac na wadze, wazy ok. 6300 gram z wagi wyjsciowej 3200 gram. Ostatnio
przez tydzien przybral ok 80-100 gram:( Dosc duzo ulewa.
Zastanawiam sie czy przyczyna moze byc to, iz produkuje mniej pokarmu... sama
juz nie wiem czy tak jest w rzeczywistosci czy tylko mi sie wydaje. Do tej
pory maly przesypial od 21-22 do 4-5 rano, ostatnio budzi sie o 1-2 w nocy i
potem chce jesc co godzine, choc zdarzaja sie takie dni (raz w miesiacu), ze
przesypia cala noc. W ciagu dnia je srednio co 2-3 godziny, choc im blizej
wieczora tym czesciej. Klade go o 21 i ok. 24 odciagam mleko, gdyz zawsze
karmienie po kapieli jest z butelki (aby moj maz mogl sie wykazac).
Zauwazylam, ze jedna z moich piersi zaczela produkowac o ponad polowe mniej
pokarmu od drugiej (a wczesniej jak odciagalam to ilosci te byly
porownywalne). Zawsze karmilam na przemian i nigdy nie faworyzowalam zadnej z
piersi. Poza tym, wydaje mi sie ze w ogole tego mleka jest jakos mniej (a
przeciez karmie czesciej niz kiedys), ta piers lepiej prosperujaca po ok. 4-5
godzinach wytworzy do sciagniecia laktatorem eletrycznym medeli ok 100 ml,
druga w tym czasie ok 30 ml. Jak sie to ma do tego, ze dziecko w tym wieku
powinno jesc ok 150-200 ml jednorazowo co 3 godziny, a ja po ok. 5 godz po
ostatnim karmieniu sciagam ok 120 ml? Przyznam, ze zaczynam sie w tym gubic.
Czy moge prosic o pomoc.
pozdrawiam serdecznie
F.
p.s. przepraszam za brak polskiej czcionki, ale komputer cos mi dzisiaj
zastrajkowal:(
    • kalina_1804 Re: do pani Moniki i innych osob 23.08.05, 20:42
      Podaję link do strony, gdzie znajdziesz o monitorowaniu masy ciała:
      www.laktacja.pl/problemy/pr11.htm
      Moja Kalina też w pierwszych miesiącach przybierała po ok 1200- 1300 g,
      natomiastw 4- miesiącu 550 g. Więc to chyba normalne :-)
      Tyle mogłam pomóc...
      Pozdrawiam i trzymajcie się
    • mika_p Re: do pani Moniki i innych osob 23.08.05, 20:57
      Waga rosnie wolniej w kolejnych miesiacach, to normalne.
      Gdyby co kwartał twoje dziecko przybierało 3 kg, to dwulatka miałabys o wadze
      24 kg - monstrum, widziałam takiego o wadze 22 kg. Mój siedmioletni syn tyle
      teraz wazy.

      Dziecko sciaga lepiej od najlepszego laktatora, jesli ty sciagasz 120, to na
      pewno dziecko zjada tyle, ile mowia normy.

      Budzenie się dziecka w nocy po kilka razy jest czesto opisywaną zmora matek
      dzieci w ieku mniej wiecej czterech miesiecy z tolerancją kilku tygodni. Takie
      życie i już, jedne dzieci z tego wyrastają, inne nie.

      Nie zamartwiaj się mlekiem, bo mleko lubi pozytywne myślenie :))
      Za jakies 2 miesiące wprowadzisz marchewkę i kartofla, wyrzucisz laktator a
      tata się wykaże łyżeczką.
    • monika_staszewska Re: do pani Moniki i innych osob 24.08.05, 19:47
      1. Pani być może nie faworyzowała żadnej piersi, ale maluch mógł to robić.
      2. Dziecię je częściej albo rzadziej w zależności od zmieniających się potrzeb.
      3. Ponieważ przyrosty masy ciała do tej pory były dobre (choć pewnie nie były
      każdego tygodnia identyczne) to tymi 80 gramami na razie bym się jeszcze nie
      przerażała. Tylko popatrzyła co będzie się działo dalej - oczywiście jeśli
      maluch ma się dobrze.
      4. O ilości produkowanego mleka decyduje ssanie nie przerwa.
      5. dziecko ma prawo raz zjeść 80ml, a innym razem 160 ml na przykład. Dobrze
      ssący młody człowiek radzi sobie świetnie z tym ile chce czy potrzebuje zjeść.
      To, ze Pani odciąga ileś tam mililitrów wcale nie znaczy, że dziecko zjada
      właśnie tyle. Ilościami wskazanymi na mieszankach też proszę ssie nie
      sugerować, tym bardziej, ze dzieci karmione maminym mlekiem mają raczej zwyczaj
      jeść częściej, ale w mniejszych porcjach - ach te podstawy zdrowego
      żywienia :))))
      6. Gdyby tendencja spadkowa się utrzymała czy nasiliła rozważyłabym pożegnanie
      z butlą ze smokiem (i smokiem uspokajaczem jeśli jest), badanie ogólne moczu i
      wizytę w poradni laktacyjnej.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • fulvia16 Re: do pani Moniki i innych osob 24.08.05, 20:32
        Bardzo dziękuje za odpowiedź. Zważyłam mojego małego i w ciągu ostatnich 8 dni
        przybrał ok. 300 gram, czyli chyba norma.
        Natomiast nie rozumiem dlaczego miałabym nie robić ostatniego karmienia
        butelką? Z reguły na godzinę przed tym karmieniem mały jeszcze je z piersi np
        ok. 18-19 (karmienie z butelki ok 21), a potem po 3-5 godzinach (ok 23-1)
        odciągam pokarm, potem kolejne karmienie z piersi ok 3-5 rano. Myślałam, że jak
        będę odciągać właśnie to będę miała krótkie przerwy między karmieniami, tak
        musiałabym karmić koło 21, a potem dopiero ok 3-5 rano.
        Mały w ogóle nie ssie smoczka:) A badanie moczu ma prawidłowe, morfologię
        trochę gorszą, bo jest po ciężkiej żółtaczce i ma lekką anemię (podajemy
        dodatkowo żelazo z kwasem foliowym, wit b6 i lacidofilem zmieszane z wodą do
        iniekcji przez strzykawkę).
        Ja się martwię, że skoro odciągam po kilku godzinach ok 120 ml i czuje, że
        piersi są jakby bardziej puste to przy częstszych karmieniach tymbardziej
        czuję, że robią się puste szybciej. Mały ssie łapczywie, przez kilka minut (2-3
        minuty) słyszę jak połyka (bardzo głośno), a potem je coraz wolniej i ciszej,
        czasem tylko mlaszcze:( lub wypuszcza pierś co chwilę... Jak próbuje odciągnąć
        ręcznie to wydaje mi się, że są tam znikome ilości mleka.
        pozdrawiam
        F.
        P.s. Czasem zauważam na brodawce takie przezroczyste grudki o konsystencji
        galaretki wyglądające jak kryształki cukru w bardzo małych ilościach, co to
        takiego jest?
        • fulvia16 Re: do pani Moniki i innych osob 25.08.05, 19:34
          I jeszcze jedno pytanko dziś w kupce zauważyłam niteczkę krwi (sam śluz jest
          obecny cały czas), czy powinnam się zgłosić z tym do lekarza? czy to może byc
          coś poważnego?
          • monika_staszewska Re: do pani Moniki i innych osob 26.08.05, 16:32
            1. 300 gram w osiem dni to bardzo ładna norma!
            2. Pisałam o ewentualnym rozważeniu pożegnania z butelką ze smoczkiem, a nie z
            dodatkowym karmieniem. Po prostu przy nasilających się problemach z przyrostem
            masy ciała muszę wziąć pod uwagę problemy z techniką i aktywnością ssania
            pojawiających się (nie zawsze oczywiście) przy stosowaniu butli ze smokiem (czy
            smoczkiem uspokajaczem).
            3. Nie pisze Pani jak nasilona jest anemia synka, ale proszę pamiętać, że w tym
            wieku zwykle jest to stan fizjologiczny (i na szczęście przejściowy).
            4. Odczucie miękkich (czy wręcz sflaczałych) to objaw unormowanej laktacji.
            Odczucie pełności jest raczej związane z nadprodukcją czyli stanem, którego
            piersi nie lubią (mamy za to lubią, bo mają wrażenie, że to gwarancja najadania
            się dziecka). Zwykle jest tak, że jeśli przez jakiś czas pierś robi się pełna w
            ciągu 3 godzin to uznaje, że trzeba się troszkę opamiętać i w efekcie na
            odczucie pełności będzie trzeba czekać na przykład 4 czy 5 godzin, i znowu
            pierś uznaje, że widocznie przesadza i ”pełność” będzie się pojawiała dopiero
            powiedzmy po ośmiu godzinach itd.. Dlatego nie trzeba zwracać uwagi na odczucie
            tylko karmić czy odciągać zupełnie spokojnie w takim rytmie jaki jest potrzebny.
            5. Jeśli w kupie pojawia się śluz jest w postaci przezroczystych, bezbarwnych
            fragmentów czy drobinki krwi to o ile maluch jest zdrowy pierwsza myślą jest
            winowajca w postaci jakiegoś składnika Pani diety. Więc nie tyle od razu wizyta
            u lekarza ile prześwietlenie jadłospisu jest pierwszym krokiem.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska

            • fulvia16 Re: do pani Moniki i innych osob 26.08.05, 21:47
              Bardzo dziękuje za odpowiedź:)
              Jeśli chodzi o anemię to tak stwierdzili lekarze pediatrzy po obejrzeniu
              wyników badań, m.in. hemoglobinę synek ma ok 10,5. No i wyszły nieco
              podwyższone próby wątrobowe, prawdopodobnie po tej żółtaczce.
              Czyli butelką mogę karmić wieczorkiem (jeśli dziecko dobrze ssie i pierś i
              butelkę) i potem odciągać - dla laktacji jak rozumiem, to jakiś plus?
              A te kryształki, o których pisałam, czy wie Pani co to takiego? Przyznam, ze
              mnie to intryguje, a nigdzie nic na ten temat nie znalazłam.

              pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu,
              F.
              • fulvia16 Re: do pani Moniki i innych osob 26.08.05, 22:15
                Mam jeszcze pytanie o kupki. Jest w nich śluz, ale w kolorze kupki, a do tego
                są dość głośne (jak mały robi kupkę), czasem jak zdarzy mu się to na przewijaku
                to kupka wystrzela jak pod lekkim ciśnieniem, tak jest w zasadzie od początku,
                a mały ma 3,5 miesiąca, waży 6600 gram i mierzy ok 65 cm, no i oprócz leków na
                anemię dostaje lacidofil. czy powinnam się niepokoić?
                F.
                • frajba Re: do pani Moniki i innych osob 27.08.05, 22:07
                  witam, co do kupki, miałam podobne obawy, a synek objawy - okazało się po
                  czasie, że winę ponoszą owoce z mojego menu. odradzam podawanie mleka butelką,
                  lepiej strzykawką, albo łyżeczką. przez 2 doby (z powodów zdrowotnych) musiałam
                  zaprzestać karmienia piersią i wszyscy fachowcy (w tym doświadczone mamy)
                  bardzo odradzali butelkę - trochę rozleniwia dzidziusia i potem ssie mniej
                  wydajnie.
                  • frajba odnośnie budzenia się 27.08.05, 22:15
                    to mam tak samo, a nawet gorzej :)
                    mój synek ma 5,5 miesiąca i od paru tygodni budzi się częściej na karmienie. o
                    ile można tu pisać o karmieniu, chyba bardziej o cmoknięciu trzykrotnym i
                    mlaśnięciu. najgorzej jest nad ranem, od mniej więcej 4tej budzi się co
                    godzinę, co pół godziny i właśnie mlaśnie sobie parę razy, dotknie mnie,
                    poczuje i śpi dalej. próbowałam odzwyczaić go od tego.....niestety nie dał za
                    wygraną. na szczęście są też spokojniejsze noce.
                • monika_staszewska Re: do pani Moniki i innych osob 31.08.05, 19:45
                  1. Kryształków nie widzę, ale pierwsze pytanie jakie mi się ciśnie do głowy to
                  czy przypadkiem nie używa Pani wkładek laktacyjnych - pochłaniacz w reakcji z
                  mlekiem może tak właśnie wyglądać.
                  2. Kupka ciągliwa, w jednym kolorze może być. Na lekko strzelające kupki jeśli
                  coś robić to myślę żeby zacząć od regularnego (codziennie 2-4 razy) masowania
                  brzuszka.
                  pozdrawiam :)
                  monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja