maartha
16.09.05, 10:12
Moja mala ma 4 tygodnie i 2 dni od jakiegos czasu zaczela mi mocno marudzic
przy piersi-pierwszy raz jakies 2 tyg temu ale byly to sporadyczne
marudzenia. Teraz tak jest przy prawie kazdym karmieniu.Pierwsze 5-10 minut
pije ladnie a potem zaczyna sie czerwienic na buzi, strasznie denerwowac,
trzepac rekami i nogami, widac ze chce pic ale ma problem z zassaniem piersi
a jak juz sassie to wezmie 2 lyczki i puszcza z krzykiem.
Karmienie konczy sie wielkim placzem bo wiem ze mala jest nienajedzona. Od
jakiegos czasu po takich incydentach kiedy wiem ze malutko wypila podaje jej
30-40 ml mleka bebiko.
Co jest przyczyna takiego zachowania i jak temu zaradzic?
Dodam ze mala nie ma kolek, szukajac przyczyny podnosilam ja nieraz do
odbicia w trakcie karmienia i zmienialam pozycje ale nic nie skutkuje.
Czekam na odpowiedz i pozdrawiam