zanikający pokarm?!

18.09.05, 08:59
Witam, mam 2 miesięczną córeczkę, karmię tylko piersią. Zawsze kaj karmiłam
jedną, to z drugiej też mleko lał się strumieniami, a od wczoraj coś
niepokojąco nowego. Piersi jak "flaczki", mała denerwuje się przy jedzeniu,
memle,memla i mało leci......chodzimy na antybiotyk do szpitala ,więc jest
przy okazji codziennie ważona- no i wcziraj wcale nie przytyła 20 gram
(zawsze tak było)- no bo mało mleka?! Jestem bardzo zaniepokojona. CO
ROBIĆ,ŻEBY NAWAŁ MLEKA WRÓCIŁ?!Może to od tego,że pozwoliłam sobie(durna ja!)
na 4 łyki czerwonego ,imieninowego wina.....zgrzeszyłam ..i teraz ponoszę
skutki? Czy to nie ma nic wspólnego?
Pozdrawiam :(
    • ania19707 Re: zanikający pokarm?! 18.09.05, 09:20
      To na pewno nie wino jest przyczyną, więc nie czuj się winna. Podczas karmienia
      piersią tak już jest, że czasem zaczyna brakowa mleczka. Co robic? Przystawiac
      jak najczesciej i na pewno organizm się skapnie i będzie więcej produkowac.
      Życzę cierpliwości i nie przejmuj sie tak, bo wtedy można rzeczywiście pokarm
      stracic. Pozdrawiam Anka
    • jakw Re: zanikający pokarm?! 18.09.05, 09:21
      Z winem to pewnie nie ma nic wspólnego, prędzej z tym antybiotykiem (czyli
      chorobą) Może mała ostatnio miała mniejszy apetyt?
      Może też być tak, że właśnie normuje się laktacja: między karmieniami nie masz
      balonów tylko miękkie piersi, mleko produkuje się na bieżąco. Jak młodsza miała
      2-2.5 m-ca przerabiałam ten temat i się strasznie denerwowałam, że piersi
      jakieś takie "flaczkowate".
      Co robić - dawać pierś, popijać sporo płynów i już. I nie denerwować się. Na
      pewno nic Ci nie zaniknie. A jak mała nie przybierze przez kilka dni na wadze
      też się nic nie stanie. Ma do tego prawo - w końcu z jakiegoś powodu na ten
      antybiotyk chodzicie.
      • lulinka Re: zanikający pokarm?! 18.09.05, 10:30
        dziękuję kochane!!uspokoiłyście mnie, pozdrawiam Was i wasze skarby!!
        • ezrapound Re: zanikający pokarm?! 18.09.05, 18:48
          Absolutnie to nie jest z powodu wina - niektorzy nawet polecaja lampke wina na
          lepsza laktacje (ja sama regularnie wypijam lampke wina wieczorem, nie dam
          sobie wmowic, ze robie w ten sposob krzywde dziecku). A najlepszy sposob na
          zwiekszenie ilosci pokarmu to odciaganie laktatorem po kazdym karmieniu -
          chocby troszeczke. Chodzi o to, zeby maksymalnie wystymulowac piersi. Po
          karmieniu, albo miedzy karmieniami - wystarczy to robic przez dwa dni, a wroci
          prawdziwy nawal pokarmu. Sa tez ziola mlekopedne herbapolu, chyba troche
          pomagaja.
    • nataliamackowiak Re: zanikający pokarm?! 18.09.05, 18:58
      Nic sie nie martw, sa takie okresy, każda tak mama ma, jest ok. Karm i sie
      niczym nie przejmuj.
      Natalia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja