Ojciec a pokarm Matki

13.10.05, 11:58
Witam. Zdarzyło się że moja żona miała zapalenie piersi.
Oprócz antybiotyków, masaży i laktatora nasza położna
poradziła domowy sposób, abym jako mąż odsysał żonie pokarm.
Powiem szczerze, że chyba nie jestem zwolennikiem mleka dla dziecka,
ale z oczywistych względów trzeba było mojej kochanej żonie pomóc.
Teraz gdy już jest wszystko dobrze - zrodziło sie nam pytanie:
czy wielu jest mężczyzn, którzy lubią ssać mleko matki, czy też raczej
są w dużym dystansie to takiej czynności? Jakie macie doświadczenia?
Pozdrawiamy: Marek i Małgosia
    • karina126 Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 15:37
      Hej
      Mój mąż robił to samo gdy miałam zapalenie, niestety i tak skończyło się na
      nacięciu. Mówiąc szczerze dziwne uczucie.
    • malwisienia Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 15:41
      błagam! nie przy obiedzie...
      • zona_mi Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 15:46
        Ktoś z mojej rodziny miał taki problem - niedrożność kanalika mlecznego. I
        właśnie mąż pomagał żonie w ten sposób, doradził to lekarz rodzinny.

        Malwisienia - nikt nie jest odpowiedzialny ża to, że jesz przed komputerem.
        Dobrze, że na ciążę i poród nie zajrzałaś - tam to dopiero ohydztwa... ;)))
        • malwisienia Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 17:10
          muszę chyba na forum kulinarne zaglądać ;)
          • zona_mi Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 17:56
            O ile nie trafisz na wątek o flaczkach ;(((
    • karolina10000 Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 15:57
      Nawet gdybym była zwolenniczka karmienia piersią, nigdy bym sie na cos takiego
      na miejscu zony nie zdecydowała. To bardzo upokarzające, czułabym się jak krowa.
      Na miejscu męża tez NIGDY. Ble!Od czego sa laktatory, mechaniczne i elektryczne.
      • driadea Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 17:13
        Żaden laktator nie jest w stanie ściągnąć mleka z zatkanego kanalika. Gdyby to
        było możliwe, nie zalecano by męża ;)
      • zona_mi Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 18:02
        Trudno nie podchodzić bez obrzydzenia, jeśli się nie jest zwolennikiem
        karmienia piersią. A dla takich osób jest czasem ważniejsze pokonanie własnej
        niechęci, aby pomóc żonie i dziecku.
        Co do laktatorów - widocznie nie zawsze pomagają, skoro nawet lekarze zalecają
        w skrajnych przypadkach pomoc męża.
        Małżonkowie robią ze sobą różne rzeczy - nie wiem, czy ta należałaby do
        najgorszych ;)
    • 5_monika Re: Ojciec a pokarm Matki 13.10.05, 16:06
      nie jesteś jedynym :)
Pełna wersja