roska11
21.10.05, 13:23
------------------------------------------------------------------------------
--
Nie wiem co sie dzieje z moja corcia ,ale w dzien ssie moja piers jak
aniolek,powoli bez lapczywosci,delikatnie.Lecz gdy przychodzi ostatnie
karmienie po kapieli z mojkego dzieciatka robi sie pirania.Rzuca sie na
mojego biednego cycka jakby nie jadla przez caly dzien,a przy tym wydaje
dziwne odglosy i wyciaga mi brodawke we wszystkie strony Po wczorajszym
karmieniu to tak mi ja powyciagala az krwawila.A najgorsze jest to ze jak o
19.00 ja wykapie to wisi mi na cycku przynajmniej do 23.00 i tak mnie meczy
A zasypia dopiero o 24.00 wiec 5 godzin nie spi.Nie wiem czy po prostu ja
przetrzymac i nie dawac jej tego cycka tak czesto?Mozna wogole dziecko
wystawiac na taka probe?Smoczka probowalam dawac aby odciazyc troche moje
piersi ale niestety go nie chce.