zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody?

01.11.05, 11:57
    • bulbulina Re: zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody 01.11.05, 12:00
      za szybko nacisnelam enter;)juz drugi raz w ciagu miesiaca robia mi sie
      zastoje.ostatnio skonczylo sie wysoka goraczka i antybiotykiem.macie jakies
      domowe sposoby na likwidacje zastojow?przed sciaganiem polewam goracym
      prysznicem, masuje.i mleko bardzo opornie leci.odciagam duzo mniej niz
      zawsze.POMOCY!!!!
      • mynia0 Re: zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody 01.11.05, 13:03
        ja na zastoje polecam schłodzone liście białej kapusty. rewelacja. i myślę, ze
        niepotrzebnie używasz gorącej wody - chyba powinnaś okładać piersi czymś
        chłodnym, a guzki delikatnie rozmasowywać. jak zanikną - przestań okładać
        piersi, bo chłodny okład może zmniejszyć ilość mleka.
        • tosia.ru Re: zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody 01.11.05, 13:49
          ja uzywalam kapusty - rewelacja, polecam, ale moj przepis mowi nie chlodzic. I
          tak: wez kilka lisci kapusty rozbij tluczkiem do miesa i zblanszuj wrzatkiem,
          cieple listki na cyca i lulu. Smrod kapusciany nie do wytrzymania gwarantowany
          (nienawidze kapusty w zadnej postaci), ale efekt tez. DOdam ze zanim zrobisz
          oklady to pomasuj sobie piersi od nasady do sutka podczas prysznica i probuj
          sciagnac mleko (mnie az pod pachami i w lokciu bolalo jak sciagalam) ale po 2
          dniach takiego znecania sie nad soba przeszlo. wole tak niz jakby mnie mieli
          podlaczyc w szpitku do odciagacza przypominajacego separator- dojarke dla krow
          (tu u mnie takie maja)
          Pozdrawiam
          • maryjanka2 Re: zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody 01.11.05, 13:56
            ja jak miałam ten problem to najpierw okładałam się termoforem aby rozgrzać ,
            rozmasowałam guzki ściągałam mleko laktatorem i później dopiero chłodny okład
    • kamea78 Re: zastoje w piersiach-macie jakies dobre metody 01.11.05, 15:18
      własnie wróciłam z ostrego dyżuru - skończyło sie Augmentinem i paracetamolem
      na goraczkę. Rady pani dr jak wyżej - ciepło i liście kapusty. Dodatkowo nie
      wyziębiać piersi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja