Nic od KROWY

13.11.05, 11:03
Karmię córeczkę piersią, lecz z powodu wysypki u małej lekarz podejrzewa
skazę białkową. Na razie przez 1 tydzień mam zalecenie nie jedzenia
niczego "od krowy". Odpada mleko i jego przetwory, cielęcina, wołowina - to
oczywiste. Ale mleko kryje się w wielu produktach - jest dodawane nawet do
chleba.
Dlatego proszę o pomoc w znalezieniu linku do listy produktów "zakazanych" i
proponowanych substytutów (np. mleko kozie, sojowe) w diecie "nic od krowy".
    • topolania Re: Nic od KROWY 13.11.05, 12:36
      Moze informacje zawarte w zalacznikach okaza sie choc troche pomocne:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=23719801
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=31819157
      • topolania Re: Nic od KROWY 13.11.05, 12:45
        Tez niestety musialam wylaczyc produkty mleczne.

        Mleka nie pijam w ogole, bo kozie ma dla mnie dziwny smak. Ser zolty zastapilam
        analogiem serowym (chociaz wyglada jak ser). Raz na tydzien pozwalam sobie na
        jogurt, ale prawde mowiac, sama nie zawsze najlepiej sie po nim czuje. Od czasu
        do czasu na lody.

        Zrezygnowalam z wolowiny i cieleciny. W domu kroluje wiec drob.

        Nie daje sie jednak zwariowac i jezeli mleko nie jest podstawowym skladnikiem,
        a mam na cos ochote, to po prostu to jem.

        Pewnie wszystko zalezy od tego jak powazny jest problem. Moj maluszek mial
        swego czasu powazne problemy z brzuszkiem i nieznaczne plamki mogace swiadczyc
        o alergii.
        • ostrzynka Re: Nic od KROWY 14.11.05, 08:34
          Co to jest analog serowy?
    • 76kitka Re: Nic od KROWY 13.11.05, 13:13

      na początek rezygnuje się z mleka i jego przetworów, jesli dziecko jakos strasznie nie cierpi, nie ma wymiotów, biegunek i kolek to nie wyrzucaj wszystkiego ze śladową ilością białka mleka krowiego, bo Twoja dieta ograniczy się do chleba z dżemem, ziemniaków i indyka. Ja na diecie bezmlecznej i bezjajecznej byłam ponad rok, ale nie musiałam rezygnować z herbatników, bo zawierały troszkę masła, czy mleka. Jeśli odstawienie mleka nie pomoże spróbuj odstawic jaja, nie dodawaj ich tez np. do mielonych. Pomęcz się ze dwa tygodnie i zobacz czy dieta przynosi rezultaty. Mleko kozie i sojowe również uczula, nie każdy bąbel je toleruje, więc zanim wprowadzisz do swojej diety coś nowego najpierw spróbuj odstawic główne alergeny a resztę jedz po staremu, w innym wypadku trudno Ci będzie odgadnąc co Twoje dziecko naprawdę uczula. Nie każda wysypka to alergia. Trzymam kciuki, żeby nie była, bo życie bezmleczne, dla lubiącego nabiał człowieka nie jest łatwe.
    • yagga1 Re: Nic od KROWY 14.11.05, 10:45
      ja od czterech miesięcy nie jem nic co pochodziłoby od krowy (nawet masło to
      tylko roślinne). Próbowałam sery owcze lub kozie, ale lekarka też odradziła. Do
      tego jestem wegetarianką, no to sobie wyobraź... bo mięso też odpada:) Mleko
      sojowe też odradzam, soja potrafi być bardzo silnym alergenem. Na pocieszenie
      powiem Ci, że po jakimś czasie przyzwyczajasz się, przestaje Ci tego brakować i
      nabierasz wprawy w komponowaniu jedzenia bez produktów mlecznych i
      mlekopodobnych. Jajka natomiast jem, ryby też. Więc na zmianę kanapki z
      jajkiem, rybą, pomidorem (też różnie z surowym), tartą marchewką, dżemem...
      Dasz radę:)
Pełna wersja