Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać?

30.11.05, 20:23
Pani Moniko moja córeczka urodziła się z niską masą urodzeniową - 2460 - w 38
tygodniu ciąży. W szpitalu spadła z wagi do 2250 w 4 dobie życia. Od tej pory
systematycznie przybiera na wadze, ale powoli (średnio około 19g dziennie).
Teraz ma 9 tygodni i waży 3770. Karmię ją tylko piersią. Pediatra twierdzi,
że to za mało i zalecił dzisiaj dokarmianie małej trzy razy dziennie
sztucznym mlekiem - ale ja mam wątpliwości, bo Basia jest wesoła, silna, mało
płacze. Niepokojące są tylko dla mnie początki niedokrwistości - hemoglobina
9,9. Proszę poradzić co robić
Ania
    • mika_p Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 30.11.05, 23:09
      Sredni miesieczny przyrost od najnizszej wagi po urodzeniu wychodzi Basi na
      poziomie 760g. To nie jest mało nawet u dziecka z przecietna waga, a dla twojej
      córeczki takie 760g to 1/3 wagi najnizszej, dla czterokilogramowego kluseczka
      to ledwie 1/5. Poza tym, teraz sie chyba rozbujała ?

      To twój tekst z 23-11:
      "w wieku 7 tyg. waży 3220"
      A dzis piszesz tak:
      "Teraz ma 9 tygodni i waży 3770"
      Ponad 500 w dwa tygodnie, przeciez to sliczny przybór.
      Tu na tej stronie sa normy, na dole:
      new.bizz.pl/bizz/rodzice/a/tekst.jsp?place=bizz_rodzice_main_niemowle&news_cat_id=177&news_id=5568
      Nawet biorac srednie przyrosty masy, a nie ostatnie, Basia radzi sobie niezle.
      A w tym poscie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=28417002&a=28443540
      Pani Monika podaje normy WHO (min. 450 gramów miesiecznie) i polskie (minimum
      600) - porównaj to z przyrostem Basi (liczac od najmniejszej wagi po porodzie).

      Ty musisz do tego lekarza chodzic ? Moze on ma za małe doswiadczenie z
      chudzinkami ? Moze inny miałby wiecej ?
      • annmar Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 01.12.05, 00:34
        Pomyliłam się dzisiaj waży nie 3770 a 3370 - przepraszam za wprowadzenie w
        błąd, ale i tak przybrała przez 9 tygodni od najniższej wagi 1120 to wychodzi
        około 560 na miesiąc więc nie jest tak źle. Dziękuję za odpowiedź
        • mika_p Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 01.12.05, 01:22
          A popatrz jeszcze inaczej - przez dwa miesiace przybrała połowe najnizszej
          wagi. Jesli tempo utrzyma, to najnizsza wage podwoi majac 4 miesiace, a krótko
          potem podwoi wage urodzeniowa, a tego sie oczekuje własnie koło 5., 6.
          miesiaca.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 02.12.05, 14:17
      Jeśli jedynym wskazaniem do dokarmiania miały by być owe przyrosty to i ja mam
      wątpliwości. Pani córka - jak wynika z prostego rachunku - przybiera około
      średnio 124 gramy tygodniowo, a to wynik mieszczący się w granicach normy.
      Skoro Basia jest zdrowa, dobrze się rozwija to decyzja o dokarmianiu wydaje się
      być nieco dziwna.
      Niska hemoglobina w tym wieku nie jest zaskakującym faktem wszak maluch musi
      przejść z etapu czerpania z zapasów z czasu ciąży na zupełnie własny
      rozrachunek. I to przejście wygląda nieco burzliwie tzn. poziom bilirubiny w 2-
      3 miesiącu życia bywa naprawdę niski. Oczywiście można sprawę kontrolować i w
      razie potrzeby wspomóc malucha.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • mariejo Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 03.12.05, 09:37
      Moja pediatra twierdzi ze na piersi min to 300 g na miesiac moja doradca
      laktacyjny ze 480 g na miesiac wg WHO. Niestety niektorzy pediatrzy chca by
      dzieci duzo przybieraly, przechodzilam to i sie nie dalam. Moja corka przybiera
      520g na miesiac urodzila sie 4580g. Rozwija sie swietnie.
    • annmar Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 03.12.05, 15:58
      Dzisiaj Basia waży 3500 - od środy przybrała 130g więc sukces. I bez
      dokarmiania. Hemoglobina mnie trochę martwi bo spadła z 9,9 na 9,6 (norma wg
      laboratorium 10,2). Będę chyba jednak podwać to żelazo - Macie może jakieś
      sposoby, żeby dziecka tak brzuszek nie bolał przy jego podawaniu? Ja podajwałam
      wcześniej kilka dni ferrum lek - podobno najlepiej przyswajalne - ale małą
      strasznie bolał brzuszek więc przestałam.
      Dziekuję za pomoc
      • julia30bb Re: Pani Moniko - 03.12.05, 20:54
        Moja sytuacja jest zupełnie odwrotna. Mój synek urodził się w 41 tyg ciąży
        przez cc i z wagą 3650 g. Podczas pobytu w szpitalu waga spadła do 3300 g,
        wówczas był częściowo na piersi i butelce. Po wyjściu ze szpitala karmiony jest
        wyłącznie piersią. Dzisaj ma 8 tygodni waga 5300 g, ubranka już są małe na roz.
        68. Do tego najlepiej jemu przy piersi i karmię średnio co 2 godz. przez całą
        dobę.
        Proszę o opinię.
        Z góry wielkie dzięki.
        • conchita1 Re: Pani Moniko - 04.12.05, 01:32
          To musi być wysoki po prostu. To nie jest kwestia wagi. Moja mała miała podobne
          warunki, tzn. waga urodzeniowa 3600g, w szpitalu jeszcze większy spadek masy
          (podali jej kroplówkę). Potem tylko pierś. Przy ostatnim ważeniu w wieku 6
          tygodni ważyła już 6 kg (dokładnie 5 950g). Teraz ma 8 tygodni, ale nie wiem
          ile waży, nie mam wagi dziecięcej.
          Ale: wciąż nosi ubranka 62 i częściowo 68 (te z mniejszej rozmiarówki). Dlatego
          sądzę że twój synek jest po prostu długi i pewnie będzie z niego wysoki facet:)

          Pozdrawiam

          Ps. Wczoraj mała przespała 6 godzin w nocy - jestem szczęśliwa:)
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko - 05.12.05, 14:04
          Przyrosty masy ciała o 250 gram tygodniowo są w porządku i przerwy miedzy
          karmieniami też. jedne i drugie mogą się zmieniać, tyle że masa ciała może za
          jakiś czas zwolnić tempo przyboru, natomiast karmienie może zrobić się
          częstsze, rzadsze, potem znowu częstsze i znowu rzadsze itd.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
      • mika_p Jeden link o niedokrwistości 05.12.05, 19:38
        Wyłącz głosniki, dosc glosna muzyczka jest tam w podkladzie, przypadkiem
        trafilam na stronę:
        free.polbox.pl/k/kmarch/nie1.htm
        NIe wiem, jaką ma wartość, bo mnie ta muzyczka drażni i wyłączyłam od razu, ale
        w tabelce minimalne wartosci dla niemowląt sa mniejsze niz Basine, moze trzeba
        by poszukac w innych źródłach jak to naoprawdę jest?
        A jeszcze - czy próbowałas podawac mniejsza ilosc żelaza? Troche to wiecej niz
        nic, a moze malutka nie miałaby sensacji brzuszkowych ? I czy podawałas z
        witaminą C? Żelazo podobno potrzebuje srodowiska kwasnego, zeby sie dobrze
        przyzwajało, a mleko ma albo robi odczyn zasadowy w zołądku. Podobno.
    • agadiaz Do annmar!!! 05.12.05, 18:55
      annmar napisała:

      > Pani Moniko moja córeczka urodziła się z niską masą urodzeniową - 2460 - w 38
      > tygodniu ciąży. W szpitalu spadła z wagi do 2250 w 4 dobie życia. Od tej pory
      > systematycznie przybiera na wadze, ale powoli (średnio około 19g dziennie).
      > Teraz ma 9 tygodni i waży 3770. Karmię ją tylko piersią. Pediatra twierdzi,
      > że to za mało i zalecił dzisiaj dokarmianie małej trzy razy dziennie
      > sztucznym mlekiem - ale ja mam wątpliwości, bo Basia jest wesoła, silna, mało
      > płacze. Niepokojące są tylko dla mnie początki niedokrwistości - hemoglobina
      > 9,9. Proszę poradzić co robić
      > Ania


      Sproboj podawac caly komplet witamin z zelazem a nie samo zelazo, ja podaje
      mojemu wczesniakowi i nic mu nie jest po tych witaminkach. Niestety nie
      mieszkam w Polsce i nie moge Ci podac nazwy witamin, ale zapytaj w aptece,
      powinni cos miec.
      • annmar Re: Do annmar!!! 05.12.05, 22:45
        od soboty podaję razem z Cebionem (vit, C) - i mam wrażenie, że dziś jest już
        lepiej
        Ania
    • annmar Re: Pani Moniko - słaby przyrost wagi? Dokarmiać? 05.12.05, 22:41
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Mika_p - strona wydaje się ok i rzeczywiście
      normy trochę niższe niż w laboratorium, w którym robiłam badania. Chyba trochę
      wyluzuję i dam dziecku spokój i będę ją normalnie, bez stresów nadal karmić
      tylko piersią. Przecież rośnie i cały czas przybywa na wadze, jest silna,
      wesoła i nie wygląda na chorą!
      Od soboty podaję Basi 2 razy dziennie 0,5 ml żelaza i 5 kropli Cebionu - czyli
      vit. C oraz raz dziennie po 1/2 tabletki witaminy B6 i kwasu foliowego. Już
      dzisiaj mam wrażenie, że ją brzuszek mniej boli - może się przyzwyczai.
      Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję
      Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja