karmienie butlą i ściąganie pokarmu

10.12.05, 17:06
Dziewczyny,

mam dwa pytania:
mój synek ma 7 tyg. - zastanawiam się, kiedy zacząć przyuczać go do butli
(chciałabym ściągać mleko i nim go karmić); butelkę mam zamiar stosować tylko
"od wielkiego dzwonu", kiedy będę chciała wyjść z domu i zostawić z kimś małego.

i drugi problem - nie umiem ściągać pokarmu, ani nie mam bladego pojęcia,
kiedy to robić. mam laktator ręczny medeli lactaset mini, ciągnę nim i ciągnę
i prawie nic nie leci :((( do tej pory ściągałam po karmieniu, ale może to zła
pora? może powinnam pomiędzy karmieniami, albo przed (tylko wtedy czy berbeć
się naje?)? pomóżcie proszę...
i jeszcze jedno pytanie - czy pokarm można ściągać na raty, tzn. odciągnąć
trochę, zostawić i za jakiś czas znów odciągnąć?

dzięki z góry za rady.
pozdrawiam,
Ania
    • atk2001 Re: karmienie butlą i ściąganie pokarmu 10.12.05, 17:10
      i jeszcze jedna wątpliwość - wszyscy mnie straszą, że jak podam dziecku butelkę
      to koniec z karmieniem piersią - napiszcie, że da się karmić bezproblemowo
      jednym i drugim sposobem...
    • misiulka7 Re: karmienie butlą i ściąganie pokarmu 10.12.05, 17:27
      jest to bardzo prawdopodobne,że jeśli podasz dziecku butelke to może sie
      przyzwyczaić do łatwego ssania i potem piersi nie będzie chciało ssać.
      a co do ściągania to po karmieniu mleka poprostu nie ma lub jest go mało,bo
      dzidiuś zjadł.Moja rada to sciągaj tylko z konieczności jak już nie ma wyjścia
      a wtedy najlepiej jest podawać łyżeczką,żeby uniknąć ryzyka zabużenia odruchu
      ssania.
      Pozdrawiam:)
    • annakg Re: karmienie butlą i ściąganie pokarmu 10.12.05, 17:33
      Zaczęłam ściągac pokarm jak Młody miał 4m- musiałam po prostu częściej wychodzić na zajęcia. Ściągałam między karmieniami bo po faktycznie nic nie ma :-( Młody zaczął pić z butelki ale specjalnej (właściwie bez problemu) i dalej ładnie ssie pierś - nie przyuczaliśmy go wcześniej bo po co ma się do niej przyzwyczajać. W tej chwili ma 6m i dalej ssie oraz pije z butelki- gdy mnie nie ma. co do ściągania na raty- można, tylko, że nie można łączyć w jednej butelce (np. do zamrożenia)- dopiero przed podaniem można połączyć.
    • jadrom Re: karmienie butlą i ściąganie pokarmu 10.12.05, 19:00
      Ja mam tygodniową córeczkę i karmię ją na zmianę piersią i butelką z
      odciągniętym pokarmem. Wzięło się to z tego, że zawsze miałam bardzo duże
      piersi, a teraz, gdy są pełne mleka są po prostu gigantyczne. Jest to
      problematyczne o tyle, że zdarzyło mi się zasnąć przy karmnieniu w nocy i mała
      byłaby się udusiła od tego "cyca". Więc wolę zacząć ją karmić z piersa, a mąż
      za chwilę przynosi podgrzany odciągnięty pokarm w butelce. Wiem, że mała najada
      się do syta, nie denerwuję się, że zjadła zbyt mało, karmienie jest szybkie i
      sprawne. Zdaję sobie sprawę z tego, że może odzwyczaić się od sutka, ale jak
      widziałam jej "szarpanie" się z wielką piersią, to uznałam, że trzeba ułatwić
      jej życie.
Pełna wersja