9 m-cy a karmienie

01.01.06, 17:03
Mój synek ma 9 m-cy - czy to możliwe żeby odstawiał się już od piersi? Karmię
go raz dziennie + raz na noc + nieskończoną ilośc razy w nocy, bo budzi się
bardzo często. Oprocz tego raz dziennie i raz na noc dostaje mój pokarm
wzbogacony kaszką lub kleikiem. I muszę przyznać, że karmienie dzienne i
wieczorne jest tragedią: moje dziecko gryzcie mnie, szczypie, bije, wierci
się (ulubiony manewr to przekręt na brzuszek bez wypuszczania brodawki z
buzi - uuuaaa!!!) Zastanawiam się w związku z tym, czy nie ograniczyc
karmienia. JAk to jest, czy moje dziecko dostaje jeszcze w pokarmie jakieś
wartości odżywcze
    • mika_p Re: 9 m-cy a karmienie 01.01.06, 21:57
      Oczywiście, ze dostaje wartości odzywcze, przeciez to mleko! Butelkowe dzieci w
      tym wieku dostają mieszankę wzroowaną na ludzkim mleku, powyzej roku zresztą
      tez. Do tego przeciwciała na wirusy z jakimi spotkała sie mama.
      MOze w dzien maluch ma za duzo wrazen i trudno mu sie skupic na karmieniu ? W
      nbocy tez cyrki czy tylko wieczorem? Moja Mała tez czasami próbuje szlaec,
      jesli w ciagu kilku minut nie pokornieje, to darowuję sobie karmienie, widac
      jest jej niepotrrzebne w tym czasie. W nocy, albo w dizen przed snem, je
      grzecznie, jak dzidziuś :)
      • beatam Re: 9 m-cy a karmienie 02.01.06, 08:54
        No właśnie, gdzieś słyszałam, że tak naprawdę wartości odżywcze i przeciwciała
        pokarm matki ma do 9 m-ca, potem zanikaja one stopniowo a zostaje tylko
        przywiązanie dziecka do piersi. Jak to jest p. Moniko???
        W nocy (nawet przez sen) moje dziecko często próbuje kombinować w ten sposób,
        że łapie sobie tylko samą końcówkę brodawki, jeśli próbuję go przystawić
        właściwie, to po chwili odpycha się rączkmai i efekt jest taki sam :-( Ech,
        chyba zbliżamy się do etpau odstawiania od piersi. Spróbuję zrezygnować z tego
        jedynego karmienia dziennego-popołudniowego, które i tak jest tylko jedna
        wielką szapaniną.
        • jakw Re: 9 m-cy a karmienie 02.01.06, 11:38
          A to bzdura. Zauważ, że w bardzo zamierzchłych czasach ludzie nie mieli do
          dyspozycji mleka krowiego i dzieci jakoś przeżywały i rosły na ludzkim mleku
          "pozbawionym wartości odrzywczych" - inaczej ludzkość by chyba wymarła.
          • matea4 Re: 9 m-cy a karmienie 02.01.06, 22:35
            Mój młody też świrował jakieś 1.5 misiąca temu. Teraz ma 9 miesięcy i tydzień i
            dostaje cyca rano do oporu (od ok 5,30 do 7.00) z przerwami)Potem o 10.00,
            14.00 + 240 mil Nan2 z butli i wieczorem ok 19.00 + 240 mil Nan2. Oczywiscie
            zjada też sniadanie, obiad i podwieczorek. Długość ssania jest różna. Czasem
            jak widzę że się wierci to przerywam karmieni.
            • beatam Re: 9 m-cy a karmienie 03.01.06, 11:29
              Z tego co widzę, to moje dziecko raczej w tej chwili bazuje na pokarmach
              stałych. Mleka 240 ml nie wypiłby chyba i na 10 razy, niezaleznie od tego czy
              byłoby to mleko sztuczne czy moje. Wieczorem maks. udaje się 120 ml (z
              przerwami), czasami doje jeszcze coś z piersi.
              Widzę, że wsadziłam kij w mrowisko z tymi wartościami odżywczymi. Liczę jednak
              na opinie pani ekspert. Chciałam karmić piersią i udało sie mimo wielu
              trudności, utrzymałam karmienie także po powrocie do pracy, nie zamierzam
              jednak karmić w nieskończoność (czyli np. do dwóch lat), więc może skoro
              dziecko samo odrzuca pierś jest to właśie ten właściwy moment?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja