czego nie jesc??

09.01.06, 23:58
mam wazne pytanie.czego nie mozna jesc jak karmi sie piersia?jestem mama od
11 dni i nie wiem jeszcze wszystkiego.slyszalam ze nie mozna cytrusow ani
czekolady ale tez nie wiem czy przez caly czas karmienia czy tylko przez
np.kilka miesiecy.pomozcie.
i jeszcze jedno.czy prawda jest ze mozna wypic troszke piwa lub wina?
    • aga2008 Re: czego nie jesc?? 10.01.06, 08:59
      Każde dziecko jest inne, ja na przykład nie mogę jeść pomidorów i winogron, co
      do czekolady to zjadam - oczywiście w rozsądnych ilościach i mojej córce nic
      nie jest, jeśli zaś chodzi o piwo to pije karmi - jest dobre na poprawę
      laktacji. Pozdrawiam.
      • maff1 Re: czego nie jesc?? 10.01.06, 12:48
        w kwestii lampki wina tu znajdziesz odpowiedz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=33917080&v=2&s=0
        jest tam link do wypowiedzi pani moniki
        • luna333 Re: czego nie jesc?? 10.01.06, 13:25
          nie ma jednej recepty - mój miał straszne kłopoty z brzuszkiem gdy jadłam żólty ser (jest ciężkostrawny) natomiast po czekoladzie zero wysypki i zero zaparć więc się opycham w ilościech nieprzyzwoitych :) prawda jest taka że musisz obserwować dziecko i patrzeć jak reaguje na nowości w Twojej diecie :) mój fatalnie reagował na karmi a przecież tyle mam go pije. Co do lampki wina to sobie czasem pozwalam :)
    • kika53 Re: czego nie jesc?? 10.01.06, 15:33
      dziewczyny ,czy moglybyscie tak troche bardziej szczegolowo napisac,co
      jadlyscie ,od czego maluszki dostaja kolek itp.mnie tez ten temat
      interesuje,tez od 11 dni jestem mama;-)i nie za bardzo sie orientuje.Dotychczas
      jadlam prawie wszystko,pilam mleko,a od wczoraj zaczely sie male klopoty,mala
      jest poddenerwowana,ciagle jej burczy w brzuchu.Licze na pomoc doswiadczonych
      mam.Jaka trzymalyscie diete?
      • jakw Re: czego nie jesc?? 10.01.06, 19:08
        Przy starszej - złe były kukurydza, kalafior, kapusta (bóle brzurzka) i
        brzoskwinia (wysypka)
        Przy młodszej - ziółka na laktację, buraczki, pieczarki i cebula (bolał ją brzuszek)
        Mleko piłam przy obu praktycznie od samego początku, czekoladę też wsuwałam.
        Tą dietą to aż tak strasznie się nie przejmuj - może się okazać, że nawet jak
        nie będziesz nic jadła to w brzuszku i tak będzie burczało. Aż w którymś
        momencie "atrakcje brzuszkowe" znikają. U moich obu nastąpiło to w wieku 2-2.5
        m-ca.
    • barszczyk75 Re: czego nie jesc?? 11.01.06, 14:17
      no generalnie to nie jesc tego co wzdyma i uczula
      najwazneijsze chyba pierwsze 3,4 miesiace
      i obserwacja...
      • cancerrr Re: Karmi 11.01.06, 16:26
        Tym specyfikiem to sie zatrułam. Brzuch bolał mnie całą noc. Ale po kilku łykach
        wina w swieta było to samo. Mój organizm nie toleruje teraz alkoholu. A moze to
        taka reakcja obronna dla Maluszka...

        Kasia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja