Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomoc!!!

20.01.06, 21:46
Już po raz kolejny zaczynam wątek związany z powrotem do pracy i karmieniem.
Wracam w przyszłym tygodniu, a w związku z tym coraz mocniej to przeżywam. Do
wczoraj robiłam zapasy laktatorem Avent Isis (ręczny) i jakoś mi szło, ale
pech chciał, że podczas montażu całkiem się rozwalił. Chciałam trochę
zaoszczędzić na kolejnym zakupie i kupiłam ręczną Medelę, bo słyszałam, że też
jest dobra. Okazuje się jednak, że coś jest nie tak.
Od wczoraj prawie nic nie mogę sciągnąć - tylko tyle, ile mam aktualnie w
piersi, czyli jakieś 40ml (po 2 godzinach od ostatniego karmienia i to w
dodatku drugą piersią - karmię jednostronnie). Zdecydowanie za mało, bo
wcześniej sciagałam nawet 130ml.
Nie czuję "mrowienia" i związanego z nim wypływu pokarmu i nie wiem z czego to
może wynikać (przy Avencie, też mi się to zdarzało). Czy któraś z was też
miewała takie problemy, czy zawsze mleczko wcześniej czy później wypływało
strumieniem?
A może to stres? Boję się, że nie uda mi się odciągać wystarczająco pokarmu z
dnia na dzień.

Pomóżcie, bo strsznie zależy mi na utrzymaniu karmienia własnym mlekiem. To
wszystko spowodowało, że zryczałam się jak głupia, ale to przecież i tak
niczego nie zmieni.

Bardzo liczę na wasze wsparcie i pomoc.
Pozdrawiam
Mama Marcelka
    • justin301 Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 20.01.06, 22:16
      Ja miałam ciągle jakies problemy z karmieniem. Przede wszystkim się uspokój.
      Weź jakąś książkę albo gazetę i ściągaj z zegarkiem w ręku co 3 godziny po 10
      minut każdą pierś - mnie pomogło.
      • marcelowamama Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 21.01.06, 00:34
        Po jakim mniej więcej czasie "nauczyłaś się" korzystania z laktatora? Co 3
        godziny oznacza również budzenie się w nocy na tę przyjemność? Oj, nie wiem, czy
        nie jestem za leniwa. A co z regularnymi karmieniami dziecka? Odciągać chyba
        będzie trzeba w przerwach między karmieniami, więc widzę, że całe najbliższe dni
        upłyną mi na karmieniach i odciąganiu...czarno to widzę

        Pozdrawiam
        • asia9186 Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 22.01.06, 10:47
          kiedys wyczytalam na forum niezły sposób na zwięszenie laktacji na moment
          odciągania - chodzi o to mrowienie którego ci brakuje. Należy przed samym
          odciąganiem drażnić sutki np. wewnetrzną stroną otwartej dłoni "kulać" sutki,
          szczypać je lekko, ciągnąć tak by piersi "myslały" ze to Twój mały ssaczek to
          robi. Oczywiscie to nie ma bolec. Mnie bardzo pomaga - zwłaszcza jak robie to w
          pracy - wyobrażenie sobie dziecka, przywołuje jego obraz, mozna tez postawic
          sobie zdjęcie malucha. To naprawde dziala - po ok minucie, dwóch "kulania" mam
          pierś pełną mleczka które leci aż miło.
          • bazylea1 Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 22.01.06, 14:48
            a ja do tej pory nie potrafie wywołac sama tego wypływu - wiec czekam az mleko
            zacznie leciec samo (mniej wiecej po 2 godzinach od ostatniego karmienia) i w
            tedy szybko łapie za laktator i sciagam albo sciagam podczas karmienia dziecka -
            wtedy z drugiej piersi leci rzeką. troche to niewygodne i oboje jestesmy po
            tym mokrzy ale przynajmniej sie udaje. ale sprobuj rad dziewczyn, mnie sie raz
            udało wyorbazic sobie ze to dziecko ssie i wywołac wypływ ale wiecej sie
            niestety nie powtorzyło
          • marcelowamama Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 23.01.06, 17:18
            Muszę koniecznie wypróbować!!! Jesteś pierwszą osobą, która wreszcie
            odpowiedziała na moje pytanie i cieszę się, że tak precyzyjnie. Intensywne
            myślenie o dziecku pomagało jak używałam Aventu, ale przy Medeli jakoś się
            "zacięłam", chociaż dziś już całkiem nieźle poszło.
            Super, bardzo dziękuję :-))))))))))))))
            • justin301 Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 24.01.06, 17:00
              Ja tak już odciagam 4 i pół miesiąca - teraz zajmuje mi to jakieś 10 minut więc
              nie jest to tragedia ale trochę jest nużące to ciągłe mycie sprzętu. I
              właściwie to takie życie z zegarkiem - ściaganie co 3 godziny. Mnie się wydaje,
              ze wart, moze dzięki temu moje dziecko nie choruje, mimo że ciagle ja albo mój
              mąż jesteśmy zasmarkani. życzę Ci powodzenia.
              Co do ściagania laktatorem to raczej nie miałam problemów ale czytałam, ze
              dziewczyny na początku miały problemy ale to się da rozkręcić!
    • bluebebe Re: Problem z odciąganiem pokarmu - proszę o pomo 24.01.06, 20:40
      wiesz co wydaje mie się, że problem polega na tym, że masz inny laktator.
      Kiedys jadna mama napisała, że laktatorem A ściąga ilość X, a laktatorem B
      ściąga ilość 5X. nie rycz jak głupia tylko poczytaj w FAQ - jest opisane jak
      zwiększyć laktację. Może postaraj się wrócić do tego pierwszego laktatora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja