Problemy ze snem bliźniaczek....

08.02.06, 10:29
Witam- tak tak-to znowu ja :((((
Moje córy mają obecnie 7 miesięcy i tydzień.....jedzą pierś + jabłuszko+
indyka z marchewką; noce od około 2 tygodni są koszmarem (każda z nich śpi z
jednym z nas :) )- Iga, która spi ze mną budzi się co 1-2 godziny , wierci
się, nie może ułożyć, popłakuje-staram się ją przytuklać, układać, robić
różne cuda wianki i NIC-przewraca sie na brzuch, opada jej główka ze
zmęczenia ale usnąć nie może-jesteśmy wykończone obie; słychać też bąki ale
tak mają od urodzenia :((; zębów w dalszym ciągu ani widu ani słychu; indyka
jedzą o 16.30 (po słoiczku 80g), potem ok 19 pierś + butla z Nutramigenem-120
ml; Córka, która śpi ze mna ssie pierś ok 23 i 1-2 nad ranem; co może być
przyczyną takiego "snu"? przejedzenie? nie powinny może jeśc tyle na wieczór??
już nie wiem co robić-chodzę na rzęsach....
Dziękuje z góry za pomoc
    • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 08.02.06, 10:42
      Zapomniałam dodać, że w akcie desperacji zaczelismy dawac Sonne-syropek
      ułatwiający zasypianie Dagomedu (i raz Melisal-2ml)i nic-klapa kompletna-zero
      efektu; Zoska, która spi z mężem nie je w nocy (rano nie wygląda na specjalnie
      głodną) a jak się przebudza to mąż ją "pacyfikuje "pod pachą i spią dalej....ja
      tez tak próbuje ale cóż- starsza o minutkę Iguska ma temperament i swoje zdanie
      w kwestii spania
    • monika_staszewska Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 08.02.06, 18:12
      A ciekawe co by się stało gdybyście Państwo na najbliższe dwa tygodnie
      zamienili się córkami na noc. Nie chodzi mi oczywiście o to by Zosi pozwolić na
      ssanie piersi (jeśli po zamianie obudzi się w nocy) tylko sprawdzić czy Iga
      przywykła do spania z piersią czy w istocie potrzebuje nocnego mleka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 09.02.06, 09:17
        Tez na to wpadliśmy....:) Właśnie dziś była próba- Zośka ryczała przy mnie
        bardziej...Ale mąż z dwoma nie da rady spać-niestety, a na samodzielne spanie
        nikt z nas chyba nie jest gotowy-jak sobie wyobrażę te ryki i wzajemne
        nakręcanie-juz to przerabialiśmy; Wracając do zamiany- Iga spała troszkę
        spokojniej, ale daleeeeeko jej do normalnego snu :((
        • monika_staszewska Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 10.02.06, 14:09
          Skoro po jednej próbie widać minimalny efekt to myślę, że warto kontynuować
          zamianę. Myślę, że Zosia dosyć szybko zacznie przy Pani spać tak jak przy
          tacie, a i Iga w ciągu kilku-kilkunastu dni powinna poprawić się ze spaniem -
          oczywiście nie mówię, że na pewno będzie spała tak spokojnie jak siostra, bo
          przecież każdy człowiek jest inny, ale myślę, że będzie dużo lepiej.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 13.02.06, 11:44
            Próbujemy- na razie powraca problem brzucha- dziś w nocy męczyły je straszne
            baki i nad ranem rozowlnienie....:((( Czy powinny jeśc co dziennie cały
            słoiczek indyka?-80g i tyle samo jabłuszka??
            Najgorsze jest to, że nikt nie powiedział, że Zosia śpi spokojnie :(( Te
            brzuchy nas wykończą!!!!A ja jem tylko pieczywo, wędlinę, Ramę i pierś
            kurczacza z ziemniakami...
            • monika_staszewska Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 13.02.06, 14:43
              1. Niech jedza taką ilość na jaką mają ochote - wcale nie musi to być cały
              słoik.
              2. A póbowali Państwo podać dziewczynkom czopek Viburcol lub Spascupreel? Tem
              piewszy proponuje się raczej w stanach niepokoju, napiecia, a drugi jeśli
              podejrzewamy bolace skurcze w brzuszku.
              3. Moze brzuszki nie maja zwiazku z PAni dietą, moze mają trudno jednoznacznie
              coś powiedzieć. Jesli ma PAni ochote na dłuższa rozmowę jedzeniową zapraszam na
              mój telefoniczny dyżur w redakcji.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 14.02.06, 10:35
                Bardzo dziękuję- rozmowy teleofniczne racze nie wchodza w grę bo słabo słyszę
                kiedy ryczą :)))
                Viburcol próbowalismy ale nie pomógł...Spróbuję z tym drugim- dziekuję!!!
                Chętnie bym porozmawiała na tematy jedzeniowe .....ale chyba muszę im jakis
                knebel kupić.
                pozdrawiam seredecznie i baaaaaaardzo dziekuję za pomoc!
                • monika_staszewska Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 15.02.06, 16:43
                  Może knebel nie będzie konieczny :) Jeśli będzie Pani miała ochotę proszę
                  spokojnie dzwonić - gdyby rozmawiać się nie dało to zdradzę mój prywatny numer
                  telefonu i umówimy się na rozmowę jak nie będzie Pani mogła schować się w
                  jakimś kąciku zostawiając dziewczynki z tatą.
                  pozdrawiam :)
                  monika staszewska
                  • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 16.02.06, 10:56
                    Dziekuję :) Z tatą to mogę je zostawić dopiero po 17-18 :) A ponieważ
                    mieszkanie małe to musiałabym się zaszyć u sąsiadów (choć w świetle ryków
                    raczej by mnie nie wpuścicli); ale zadzwonic będę musiała, bo coś im ten
                    indyk/jabłko wyraźnie nie służą :(( A czopki Spascupreel pomagaja owszem, ale
                    na godzinkę-półtorej :(
                    • sabi35 Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 17.02.06, 08:48
                      A może lepiej by było, żeby dzieci spały razem a rodzice razem?
                      • mama2gnomic Re: Problemy ze snem bliźniaczek.... 21.02.06, 13:56
                        Odkrywcze :) Pewnie tak-cóż-na razie ich wzajemne nakręcanie do płaczu (tzn
                        jedna juz przysypia , a druga zaczyna się drzeć więc budzi pierwszą, która
                        zaczyna wyć rónież)powoduje, że nie jestesmy w stanie połozyć ich w jednym
                        pokoju, a nie stać nas na razie żeby budowac dom z ogórdkiem :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja