ratunku-moje piersi!

27.02.06, 08:06
Próbuję odzwyczaić moją 1,5 roczną córcię od cycusia. Dziecko jest już duże,
poza tym jestem na początku drugiej ciąży. Dziecko odzwyczajanie przechodzi
łagodnie, ale moje piersi nie! Mała od jakiegoś czasu jadła tylko w nocy,
sądziłąm, że ilość mleka w piersiach stopniowo się zmniejsza. Od czwartku nie
dostaje już cycusia, ale ja mam wrażenie, że eksploduję zebranym mlekiem.
Piersi są ogromne, ciężkie, ciepłe i okropnie bolesne. Co robić, boję się
zastojów, nie wiem czy ściąnąć trochę mleka (boję się do nich dotknąć),
poradźcie proszę, co mogę zrobić, żeby przestać produkować mleczko. Nie wiem,
czy będąc w ciąży mogę pić jakieś zioła zmniejszające laktację? Poradźcie coś!
    • agnieszkas72 Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 08:22
      Zadzwoń do ginekologa.Początek ciąży to delikatny okres,teraz mogę Ci polecić
      tylko okłady z rozbitych lekko tłuczkiem,schłodzonych liści kapusty.Złagodzą ból
      i obrzmienie i na pewno nie zaszkodzą.Nie pij żadnych ziół bez porozumienia z
      lekarzem.Może to minie po kilku dniach,byc może Twoja córka w nocy całkiem dużo
      wyciągała i doszła do tego nadwrażliwość piersi na początku ciąży.
      • wilga44 Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 08:35
        Ale te liście na pewno mają być schłodzone? Gdzieś czytałam, że pomagają ciepłe
        natryski lub przykładanie termoforem. Ja jeszcze nic nie robiłam, ale zaraz jak
        dowlokę się z pracy, to muszę się ratować, a do gina idę na pierwszą wizytę
        dopiero w środę (ok. 7 tydz)
        • agnieszkas72 Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 08:49
          Ciepłe okłady pomagają przy zastoju na lepszy wypływ pokarmu-a Ty nie zamierzasz
          odciagać tylko próbujesz złagodzić ból i napięcie.Schłodzone.Zresztą,jak kupisz
          kapustę,mozesz przyłożyć od razu po przyniesieniu do domu,na dworzu jest
          zimno.Zmierz też gorączkę-jesli jej nie ma to dobry znak i moze do wizyty u
          lekarza kłopoty miną.
    • julicica Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 10:09
      ja polecam ci okłady z octu, rozcieczonego oczywiscie pół na pół posmarowac
      piers oliwka albo kremem ocet na pieluche i do piersi powtarzac, az do skutku.
    • anna-t220 Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 10:59
      Ja Ci niestety nic nie poradze, bo jeszcze nie mialam takich problemow, ale z
      calego serca GRATULUJE kolejnej ciazy!!
      • mimi15.10.05 Re: ratunku-moje piersi! 27.02.06, 12:38
        a nie lepiej troche sciągnąc?
        rób wszystko co tylko możliwe zebys nie dostała zastyojów albo zapalenia piersi.
        ja na twoim miejscu bym trochę ściągnęła nie tyle co wypija twoje dziecko ale
        troche zawsze cos ulzy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja