Co to za ból?

18.03.06, 18:20
Dziewczyny piszę, bo już wytrzymać nie mogę, może któraś tak miała i wie co to
za ból. Od tygodnia boli mnie prawa pierś, zwłaszcza podczas karmienia i po.
Ból jest piekący, obejmuje brodawkę i promieniuje aż na łopatkę. Brodawka po
karmieniu jest na samym czubku taka jaśniejsza niz reszta (biaława a nie
rózowa). Internista nie wie co to jest, podejrzewa zapalenie nerwu, bo nie mam
zastojów pokarmu ani nawału mlecznego. Prosze jeśli macie na to jakąs radę
pomóżcie, bo karmienie tą piersią to męka.
    • mika_p Re: Co to za ból? 19.03.06, 00:07
      Nie ma obowiązku karmienia dwiema piersiami, jak cię boli, to spróbuj karmić
      tylko jedną.
      Niedawno był taki problem na forum, może mi się uda znaleźć przez wyszukiwarkę.
      • mika_p hm... 19.03.06, 00:11
        To ten watek miałam na mysli, ale tam problem jest jednak inny:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=35816193&v=2&s=0
    • basia_k3 Mam takie same bóle.. 19.03.06, 10:55
      Witaj, ja mam dokladnie to samo co Ty. Nie pytalam nikogo skad takie uczucie,
      jakos to znosze. Mysle ze to dlatego ze mała jeszcze tak troche nieporadnie
      lapie piers, cos jakby zbyt łapczywie i wtedy strasznie na poczatku ssania
      jeździ mi po brodawkach :( Podobno w drugim miesiacu zycia dzieciaczek nabiera
      wprawy w ssaniu piersi, na co licze.
    • monikaj21 Re: Co to za ból? 19.03.06, 19:33
      Miałam chyba coś takiego - płakałam (wyłam prawie, a nie płakałam) przy
      karmieniu i już chciałam odstawić (obie piersi mnie bolały niemiłosiernie) -
      doradca laktacyjny nie wiedział co mi jest, jak opisałam, że czubek jest
      jaśniejszy to podejrzewano grzybicę, ale jak mnie obejrzała po karmieniu to
      stwierdziła, że nie i że po prostu jest odciśnięte i jakby 'odmoczone' po
      długim pobycie w buzi dziecka. W związku z tym, że mała była przystawiana
      prawidłowo i nie m0ożna było dojść powodu kazała mi brać ibuprofen - brałam
      chyba ze 3 dni i po prostu mi przeszło - później podobny ból (ale o wiele
      mniejszy) wracał jeszcze po kryzysach (jak mleka było mniej i mała intensywniej
      pobudzałą piersi do produkcji). Nie wiem oczywiście czy u ciebie to jest to
      samo ale poradź się może doradcy laktacyjnego - może to po prostu przejdzie a
      leki pomogą przetrwać najgorsze chwile.
    • katutek Re: Co to za ból? 20.03.06, 11:33
      ja mam to samo ale właśnie wtedy gdy po kryzysie mała ssie bardzo często. Smaruję grubo bephantenem troszkę zmniejsza ból.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja