pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć..

23.03.06, 17:15
synek za tydzień skończy 6miesiąc. myślę, że powinnam go już chyba
odstawiać.. mam mało pokarmu, a piersi wręcz zdewastowane! biedne wymeczone,
sflaczałe, okropny widok.
nakarmiłam synka humaną, czuję się jak nie matka! normalnie chce mi się
płakać! czuję się niepotrzebna, to głupie, ale czuje sie tak, jakbym z chwilą
odstawienia od piersi, stała się niepotrzena, jakby każdy mógł mnie
zastąpić.. wiem, że to gó..arskie i egoistyczne podejście, taka obawa o
utratę pozycji, ale nie potrafie sobie z tym poradzić
    • mika_p Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 23.03.06, 17:57
      Wcale nie musisz odstawiać :) Tylko zacząć rozszerzać dietę - o warzywa, owoce,
      soki, kaszki, potem mieso, żółtko, nabiał... mozesz w dalszym ciągu karmic
      piersią, mleko jest w diecie niemowlęcia niezbędne i może to być mleko matki,
      nie musi byc modyfikowane krowie.
      A piersiom juz nie zaszkodzą dodatkowe miesiące karmienia, rozciągnęły się w
      ciązy i w pierwszych tygodniach karmienia (nawały etc).
      Chyba, ze chcesz sobie zrobic jak najszybciej operacje plastyczną - to
      faktycznie, pół roku po całkowitym odstawieniu dopiero mozna o tym mysleć.

      Karm spokojnie dalej i nie przejmuj się tą humaną..
      • behemot79 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 23.03.06, 18:32
        Rozumiem Twoje odczucia...Ja też ze strachem myslę o odstawieniu synka od
        piersi - ma 5 miesięcy i niedługo wracam do pracy. Będę musiała wyeliminowac
        przynajmniej część karmień i też mi z tego powodu bardzo smutno :-( Skończą sie
        te nasze przytulańce, usmiechy, pogaduszki...Na razie rozszerzam diete, wkrótce
        zaczne odciagac i zbierac pokarm i pocieszam się, że jakos to będzie...Choć i
        tak w końcu trzeba bedzie definitywnie pożegnać się z cycusiem. I pomyśleć, ze
        na początku nie lubiłam karmic piersią...
        • maff1 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 23.03.06, 19:09
          bardzo dobrze ujeła to mika.
          Nie jest najwazniesze czy karmisz piersią czy tez nie - najważniejsze jest to
          ze masz zdrowe dziecko, ze widzisz jak sie rozwija, kształtuje, ze jest kochane.
      • pucia78 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 23.03.06, 20:01
        jeśi czujesz że lepiej Tobie zrobi odstawienie malca od piersi to zrób tak i nie
        słuchaj tych wszystkich naszych polskich ludowych zasad ! Karmienie butelką nie
        robi z nas wyrodnych matek! Najważniejsze żebyś i ty się dobrze czuła bo malec
        potrzebuje szczęśliwej mamy!
    • bluebebe Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 23.03.06, 20:28
      solidaryzuje się z Tobą:)
      moja córka szybko zaakceptowała nowe smaki i je już warzywa, owoce i pomija
      pierś na parę ładnych godzin. Wprowadzanie nowości i rezygnacja z piersi idzie
      w tempie zawrotnym. Jak tak się stało po raz pierwszy to poczułam się przez
      nią... zdradzona. Kretyńskie, nie?
      • grubaska20 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 24.03.06, 10:56
        qrcze no, coś na kształt.. na początku wogóle nie chciałam karmić piersia, to
        było dla mnie coś..tak dziwnego, że niedopuszczalnego! już na porodówce położna
        przystawiła mi jaśka do piersi i tak juz zostało. a teraz nie wyobrażam sobie
        go nie karmić..
        jakie to obrzydliwie egoistyczne!
    • bazylea1 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 24.03.06, 11:46
      mama zawsze będzie mamą, nawet gdy dziecko już dawno nie dostaje cycka. więż z
      matką to nie tylko karmienie, tylko w pierwszych miesiącach tak się wydaje.

      mój synek ma 4 miesiące i ja też szykuję się do odstawiania, chcę karmic
      najdalej do 8-9 miesięcy. ale matką będę całe życie :)
    • s77d Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 29.03.06, 08:44
      Ja jeszcze karmię chociaż też mam mało pokarmu(mój mały ma 4 m-ce). Nie wiem
      jak siębędę czuła natomiast wiem, że dziecko wie, że ty jesteś jego mamą i ty
      jesteś dla niego najważniejsza. Nie chodzi tu tylko o karmienie. To prawda, że
      po odstawieniu od piersi każdy może go nakarmić, ale pzrecież to nie wszystko.
      Twoje dziecko kocha cię najbardziej na świecie i nikt tej miłości, bloiskości,
      kontaktu i poczucia bezpieczeństwa mu nie zastąpi. Kiedyś musiał przyjść taki
      moment kiedy trzeba odstawić dziecko od piersi ale przecież nie to jest
      najważniejsze. Twoje dziecko bardzo cię kocha i potrzebuje, zastąpmu więc
      cycusia np. częstrzym przytulaniem- tobie też to pomoże. Pozdrawiam
      • anmi8 Re: pomóżcie mi to sobie wytłumaczyć.. 29.03.06, 09:32
        Witam! Niedawno odstawiłam 14-miesięcznego synka od piersi. To prawda, że na
        początku jest żal, że coś się kończy. W moim przypadku odstawianie było
        spokojne i bez płaczu, a mnie jak na ironię zrobiło się na chwilkę smutno, że
        synek tak łatwo żegna się z cycusiem. Ale podjęłam decyzję o odstawieniu, bo
        już po prostu nocne karmienia co 2-3 godziny mnie wykańczały. Ponadto
        wiedziałam, że im dalej tym będzie gorzej z odstawieniem. Teraz synke znacznie
        lepiej śpi, a i ja również. Chwile bliskości z cycusiem, zastępujemy sobie z
        synkiem przytulaniami, pieszczotami i całuskami. Karmienie to był fajny okres,
        ale zapewniam, że jeszcze fajniejszy jest bez karmienia. Po całkowitym
        odstawieniu poczułam na swój sposób ulgę. Pozdrawiam wszystkie Mamy.
Pełna wersja