sosna1977
27.03.06, 18:36
Pomocy, moje maluchy maja teraz 4 tygodnie i od jakichś dwóch borykam sie z
kilkoma problemami:
1. Notorycznie usypiają przy piersi, natychmiast je odstawiam , czekam aż sie
wybudzą i karmie ale ta operacja przy jednym karmieniu zajmuje przynajmniej
godzine. Nie pomagaja próby wybudzenia.Czasem karmienie w powyższy sposób
trwa 2 h i więcej, zdesperowana podaję mleko modyfikowane, wypijają jakby od
tygodnia nie miały nic w ustach.
2. Czasem czuję sie jak smoczek, i często nie wiem czy jedzą czy tylko się
bawią :/. Jak rozróżnić i nie odebrac brodawki w trakcie jedzenia?
3. Czy mam za mało pokarmu? Czy zle przystawiam? (karmie jednoczesnie, na
rogalu), brodawke niby chwytaja gleboko.
4. Czy to możliwe, że jedzenie moze trawać tak długo? Syn czasem nieustannie
ciagnie przez ponad godzine i nadal nie jest najedzony...
Pomocy.