Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć?

28.03.06, 10:40
Mój synek ma obecnie 8 tygodni. Po długim okresie wybudzania na karmienie co
2, a potem 3 godziny (zalecenia pediatry z uwagi na niską masę urodzeniową i
słabe przybieranie), od tygodnia karmię na żądanie, co ok. 3-4 godziny.
Wygląda to tak: przez pierwsze 5-7 minut ssie aktywnie, słyszę stękanie i
połykanie, a potem wisi, wisi, wisi i nigdy nie odpada sam, połknie cosik od
czasu do czasu. Karmienia trwają ok. 1 - 1,5 godziny, więc mam zajęcie
pełnoetatowe albo i więcej. Można zwariować, szczególnie w przypadku wyjść z
domu. Czy jest na to jakiś sposób? Mogę go odessać w każdej chwili, ale
martwię się, że jedząc przez 5 minut dostaje samą wodę z laktozą.
    • bee1979 Re: Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć? 29.03.06, 17:16
      u nas tak samo, Mala wisi przy cycu 1,5 h a ssie tak na prawde tylko na
      poczatku, czasem przysypia, boje sie,ze zasypia glodna, a jak probuje odstawic
      ja od piersi to zaczyna sie placz, jest zawieszona w takim dziwnym stanie
      czuwania, ani to sen ani jawa, tylko kontroluje aby cyc byl na miejscu. Bede
      wdzieczna za odpowiedz.
    • monika_staszewska Re: Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć? 29.03.06, 19:13
      Proszę napisać jakie są przyrosty masy ciała synka - poprosze o wszystkie
      pomiary od urodzenia. I proszę mi powiedziec czy synek jest wcześniakiem czy
      urodził się o czasie tylko z niską masą ciała? Czy nocne karmienia wygladają
      tak samo?

      • wp12 Re: Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć? 30.03.06, 14:31
        Mój maluszek urodził się na koniec 39 tygodnia z masą 2620 z cechami
        hipotrofii, z niedotlenieniem przy porodzie (cc), spadł do 2480. O karmienie
        walczymy od początku. Zabrakło pierwszego kontaktu, dostałam synka na drugi
        dzień, ospałego przez kolejne dni (również przez nasiloną żółtaczkę) i nie
        zainteresowanego ssaniem. Były masaże podniebienia, przez pierwsze dni
        dokarmianie kieliszkiem i sondą po palcu moim pokarmem i sporadycznie Bebilonem
        Pepti. Przy wyjściu ze szpitala karmiłam "samodzielnie", ale ponieważ najpierw
        nie przybrał na wadze przez kilka dni, a potem słabo, zalecono nam dokarmianie.
        Najpierw co 2 godziny, później z zalecenia innego lekarza co 3 i ważenie przed
        i po - do zwariowania. Od tygodnia postanowiłam nie ważyć przy karmieniach i
        zdać się na sygnały ssaka. Karmienia wypadają dosyć nieregularnie, w dzień
        staram się nie przekroczyć 3 godzin przerwy, w nocy ok. 4 i tak mniej więcej
        budzi się sam, w sumie wychodzimy na średnio 7 karmień (czy to wystarczy?). Oto
        wagi:
        30.01 - 2620 (potem spadek do 2480)
        09.02 - 2660
        15.02 - 2850
        18.02 - 2905
        20.02 - 2985
        25.02 - 3155
        01.03 - 3220
        08.03 - 3330
        14.03 - 3520
        17.03 - 3625
        19.03 - 3650
        Od 21.03 na żądanie:
        24.03 - 3790
        26.03 - 3840

        W nocy ssanie jest lepsze, chociaż ciuchcia działa równie krótko, mam wrażenie,
        że je bardziej świadomie i lepiej opróżnia piersi, w dzień daje jakoś mniej
        wyraźne sygnały o głodzie, przysysa się i startuje dobrze, ale potem to trwa,
        trwa i trwa... Tylko parę razy w życiu zdarzyło mu się zgubić brodawkę, chyba
        raczej przez zagapienie :). Ratunku :)...

        • monika_staszewska Re: Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć? 31.03.06, 17:54
          A zatem .... skoro w czasie dokarmiania jakos specjalnie rewelacyjne nie
          przybierał, a teraz w ciagu dwóch dni 9już sama piers) przybrał 50 gram to ja
          bym sie odważyła na karmienie na żadanie (czyli te dłuższe przerwy), ale
          reagowałabym na pierwszy sygnał to znaczy nie czekamy aż Młody zupełnie sie
          obudzi i zacznie dopominać jedzenia tylko przy pierwszych sygnałach
          przebudzenia proponujemy piers (bez uprzedniego przewijania, które to zrobimy w
          miedzy czasie). jesli nocą szanowny kawaler je aktywniej to aż mnie korci żeby
          go wtedy nieco cześciej karmić. I zobaczmy co sie stanie po tygodniu takiego
          postępowania (wczesniej nie musi go PAni ważyc). A w ciagu dnia skoro lubi
          długo jeśćniech tak robi póki co - dobrze :))
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • mariejo Re: Bardzo długie karmienia - kiedy kończyć? 31.03.06, 09:56
      Niezle przybiera norma 480 g na miesiac WHO.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja