sylwinka76
29.03.06, 11:41
mam prosbe moze ktos mi cos doradzi, moj mały ma juz 5 tydz ładnie przybiera
bo wazy 5.5 kg ale jest na butelce. zaczne od poczatku jestem po cc jak sie
urodził wazył 4.420 60cm ale juz w 3 dobie wazył 4.020 wiec to jest spory
spadek był wczesniej dokarmiany a jak waga mu tak spadła dostawał co 3 godz
50ml w nocy wogole nie chciał jesc prezył sie kopał płakał poprostu masakra co
z nim przezywałam w szpitalu przez 2 noce wogóle nie spałam bo był ciagle
głodny w dzien wracało wszystko do normy ssał piers i dostawał butelke w domu
było tak samo probowałam mu dawac czesciej piers zeby zwiekszyc ilosc pokarmu
alew nocy tylko butelka. W 3 tyg dostał kolki wiec poszlismy do lekarza wizyta
była koszmarna dla mnie bo p.doktor tak po mnie pojechała ze to moja wina ze
cos zjadłam az sie popłakałam w gabinecie ale ja sie bardzo pilnowałam zeby
czegos nie zjesc co by mu zaszkodziło prawie nic nie jadłam bo sie bałam.
P.doktor powiedział mi ze powinnam jesc tylko suche bułki zeby było wszystko
ok tak bardzo sie tym przejełam ze to moja wina ze odstawiłam go od piersi
całkowicie, od tego czasu mineło 2 tyg a on czasem miewa kolki wiem teraz ze
to nie była moja wina i staram sie wrocic do karmienia ale jakos mi to nie
wychodzi chyba mi zanikł całkowicie pokarm. Pije jakies cherbatki dla
karmiacych poprostu straszne swinstwo probuje odciagac ale susza mecze sie od
kilku dni ale nic mi nie wychodzi z tego niechce rezygnowac bo bardzo lubiłam
karmic go piersia ale teraz nie wiem co moge juz zrobic. Bardzo prosze
doradzcie mi cos z gory bardzo dziekuje