falka32
07.04.06, 11:40
Spotkałam się ostatnio z takim oto stwierdzeniem lekarza (nie pediatry, ale
ojca trójki dzieci):
Jeżeli karmiąca matka pije za mało płynów, to ma "za tłusty pokarm", ponieważ
jest odwodniona, jej krew się zagęszcza i w efekcie mleko też jest jakby
"skoncentrowane". Argument ten został wysunięty przy okazji rozmowy o
przyczynach zaparć u niemowląt.
"Za tłusty" czy "za chudy" pokarm dawno został włożony między zabobony, i
generalnie tego nie kwestionuję, natomiast jestem ciekawa, czy opinia tego
lekarza i opis mechanizmu jest uzasadniony i jeżeli tak/nie to dlaczego.