"za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy?

07.04.06, 11:40
Spotkałam się ostatnio z takim oto stwierdzeniem lekarza (nie pediatry, ale
ojca trójki dzieci):
Jeżeli karmiąca matka pije za mało płynów, to ma "za tłusty pokarm", ponieważ
jest odwodniona, jej krew się zagęszcza i w efekcie mleko też jest jakby
"skoncentrowane". Argument ten został wysunięty przy okazji rozmowy o
przyczynach zaparć u niemowląt.


"Za tłusty" czy "za chudy" pokarm dawno został włożony między zabobony, i
generalnie tego nie kwestionuję, natomiast jestem ciekawa, czy opinia tego
lekarza i opis mechanizmu jest uzasadniony i jeżeli tak/nie to dlaczego.
    • maff1 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 11:58
      interesujaca teoria.
      Przeniesienie zasad fizyki na organizm kobiety.... ale brednie. Wypowiadane
      przez nieznającego sie na rzeczy niedouczonego lekarza. No cóż, trójka dzieci,
      ma troche zajęcia...to go biedaka tłumaczy.
      Stąd biora sie poglądy ze jak kobieta pije dużo płynów to ma, lub bedzie miała
      duzo pokarmu. To naturalnie tez brednia.
      Bo w rzeczywistości nadmiar płynów zmniejsza laktację.
      • falka32 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 12:02
        tak? Ja zauważyłam, że jak więcej piję, to mam więcej pokarmu. Pytanie, czy jest
        on wtedy bardziej "rozcieńczony"? :DDDDDD
        • maff1 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 15:24
          warto korzystać z wiedzy madrzejszych - w tym wypadku konsultantek laktacyjnych
          IBCLC
          cytuję:
          Trzeba pić dużo płynów aby w piersiach mieć dostateczną ilość pokarmu .
          MIT - Nie ma bezpośredniego powiązania pomiedzy ilością wypitego płynu, a
          ilością wyprodukowanego pokarmu. Płyny wypijane w nadmiarze hamują produkcję
          pokarmu. Należy pić zgodnie z odczuwanym pragnieniem.

          To cytat z zakładki "prawdy i mity" ze strony poradni laktacyjnej Bona Mater
          www.bonamater.waw.pl/karmienie_prawdy_i_mity.php
          • bluebebe Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 21:28
            nie podważam... ale ja też mam jakby więcej jak więcej piję..? zbieg
            okoliczności?
            • maff1 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 21:49
              moze to "więcej" to właśnie podciagniecie do normy? czyli tej ilosci którą sie
              zaleca. Bo z tego co widzę to moje otoczenie zazwyczaj pije nie wiecej jak litr
              do 1,5. Ale... czasem słysze narzekanie ze nerki pobolewają.
              • bluebebe Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 07.04.06, 21:52
                tak. u mnie "więcej" to butelka wody + 2 herbaty.
                • maff1 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 08.04.06, 13:42
                  no to zbliżasz sie do dolnej granicy normy. Bo normą jest 2 -2,5l płynów
                  dziennie.
                  • saskiaplus1 Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 08.04.06, 14:00
                    O rany, naprawdę ktoś tyle pije? Przecież to jakieś wariactwo. Mnie się raczej
                    wydaje, że trzeba pić zgodnie z odczuwanym pragnieniem. Organizm sam wie, ile mu
                    trzeba, a w końcu nie każdy jest taki sam...
                    • mika_p Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 08.04.06, 14:46
                      W szczytowym okresie laktacyjno-upałowym piłam jakies 4 litry na dobę.
                      Zgrzewka wody starczała mi na 3 dni, do tego jakaś herbata, sok, zupa, myslę,
                      że 4 litry spokojnie wychodziło.
                      • bluebebe Re: "za tłusty pokarm" - ile w tym prawdy? 08.04.06, 18:17
                        4 litry? skacowany by się nie powstydzil:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja