sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią...

10.04.06, 12:55
Mam pytanie czy to prawda, że sok porzeczkowy jest ciężkostrawny bądź w inny
sposób szkodliwy dla dziecka karmionego piersią?? Jakie inne oprócz
kapustnych, grochu, orzechów, czekolady pokarmy są niewskazane i powodują
niepokój dziecka?Proszę napiszcie coś, bo mój dwutygodniowy Jaś jest
niespokojny, a wydaje mi się że nic takiego ciężkiego nie jem...Pozdr
    • jolmak Re: sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią. 10.04.06, 13:03
      mozesz pic sok z czarnej porzeczki, mi lekarze pozwolili go pic w szpitalu po
      urodzeniu, napoczatku rozcienczony z woda, ale gdy maly mial ponad miesiac
      pilam juz normalny. To samo z jablkowym. Jesli zas chodzi o soki ktorych nie
      powinnas pic to pomaranczowy i ogolnie cytrusowych
      • joanon Re: sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią. 10.04.06, 13:23
        uważaj też z sokiem z marchewki, dla takiego maluszka jest zbyt ciężkostrawny.
    • wet21 Re: sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią. 10.04.06, 13:32
      Dziękuję dziewczyny za wskazówki. Sok z marchwi też oczywiście piłam ten surowy
      jednodniowy... I proszę o więcej informacji.pozdrowionka. gosia
    • mika_p Re: sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią. 10.04.06, 13:38
      Odstaw sok i sprawdź, czy Jasiowi się poprawia. Jak tak - to wina soku. Jak
      nie - to szukaj innych winnych.
      I bez przesady, nie ozna zakładac, ze sok marchewkowy pity przez mame poważnie
      zaszkodzi dziecku, marchewka jest w zasadzie w diecie bazowej, bo rzadko
      zdarzają sie uczulenia na nią.

      Wejdź na F.Karmienie piersią, tam jest FAQ (podobny jak tu) i w jednym z postów
      sa linki do listy potraw zalecanych (czytaj: te mozna próbowac szybciej niz
      pozniej) i odradzanych (czytaj: z tymi się trochę wstrzymaj).

      A, jeszcze jedno - niepokój u dziecka moze byc spowodowany róznymi rzeczami,
      nie tylko faktem, ze cos było w mleku mamy.
      • wet21 Re: sok z czarnej porzeczki, a karmienie piersią. 10.04.06, 14:12
        Dziękuję mika_p bardzo. Będę też szukała innych powodów, ale przyznam, że to 2
        dzidziuś i wydaje mi się że wszystko niby wiem. A jednak dużo rzeczy przez te 2
        lata zapomniałam. Na razie wydaje mi się że to wina pokarmu... Bo nie trzyamłam
        raczej diety z wyjątkiem tego, co moze powodować uczulenia. Pozdrawiam
Pełna wersja